Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Minęło 25 lat… łajdactwa! Może więc już wystarczy?
Minęło 25 lat… łajdactwa! Może więc już wystarczy? sobota, 21 Czerwiec 2014, godz. 18:17

Zaledwie kilka dni temu pan Komorowski, Bronisław Komorowski, pięknie mówił o… 25. latach wolności.
Pytałem wówczas…
Jakiej Wolności? Gdzie? Dla kogo?
Kilkadziesiąt godzin temu zasadność moich pytań potwierdziła akcja „adwokatów” w prokuratorskich togach, agentów ABW i funkcjonariuszy Policji w siedzibie tygodnika „WPROST”…
Akcja, która była zaprzeczeniem słów Komorowskiego, Bronisława…

Ale czy tylko ona?
A czym innym, jak nie zaprzeczeniem dla słów Komorowskiego, Bronisława Komorowskiego była orzeczona decyzją wadowickiego Sądu Rejonowego w 1994 roku, konfiskata Pisma Regionalnego Ziemi Wadowickiej „Nad SKAWĄ” po „… mściwej decyzji Urzędu Miejskiego”
(GW nr 141, 20.06.1994). Konfiskata nieudana tak samo jak bandycki napad na redakcję „WPROST”, bo… bezpłatny numer pisma rozszedł się, niczym ciepłe bułeczki, jeszcze przed uprawomocnieniem się decyzji uległego wadowickiej władzy samorządowej sądu.

A inne postępowania zakończone wyrokami skazującymi?

W ocenie kilku znanych w kraju kancelarii adwokackich, żaden z nich nie został wydany w oparciu o obowiązujące prawo, ale wyłącznie o roszczeniowy charakter żądań wadowickiej ratuszowej sitwy. Na dodatek z naruszeniem konstytucyjnego porządku prawnego.
Podobnie zresztą, też w oparciu o żądania sprawców, przez „adwokatów” w prokuratorskich togach umorzone zostały wszystkie w pełni udokumentowane przestępstwa w wykonaniu przedstawicieli lokalnej mafii samorządowej.

I takie właśnie mamy za sobą te 25 lat… łajdactwa!

Demokratycznej fikcji, a zarazem fikcyjnej wolności słowa i zagwarantowanego w Konstytucji prawa do uzyskiwania i rozpowszechniania informacji!

Dlatego poza wszelkimi sporami pozostaje, że nasze państwo to tak naprawdę „kocioł” korupcji, prywaty i nepotyzmu i to na każdym szczeblu władzy, czy to rządowej czy samorządowej. Dżuma zżerająca zdrowe tkanki polskiego Narodu w imię korzyści wąskich grup mafijnych, obrośniętych budżetowymi złodziejami mocno osadzonymi w dostatnich finansowo „korytach” kłamstwa i obłudy.
Którą to dżumę pokazują nie tylko taśmy „WPROST”, ale codzienne „sukcesy” włodarzy na wszystkich możliwych szczeblach władzy.
Jak daleko sięga to całe łajdactwo najlepiej świadczy dążenie do ścigania z determinacją tych co zarejestrowali rozmowy ujawnione przez redakcję „WPROST”, przy całkowitym lekceważeniu faktów ujawnionych treściami tych nagrań.
I jakże kompromitujące jest rozpaczliwe dowodzenie, że nagranie pełnej korupcyjnych propozycji rozmowy Belki z Sienkiewiczem jest przestępstwem, ale już nagranie Nowaka z Parafianowiczem przestępstwem nie jest?
Tylko, że właśnie dzięki taśmom „WPROST”, ten łajdacki system zaczyna się sypać… Stojące na glinianych nogach państwo chyli się ku upadkowi… A dzięki organizacjom pozarządowym, zwłaszcza tym mocno osadzonym w trosce o prawa człowieka i obywatela, budzi się w społeczeństwie nadzieja, że całe to łajdactwo zostanie rzetelnie rozliczone i to ze wszystkimi skutkami takiego rozliczenia.

Już mówi się o szczególnym zwróceniu uwagi nie tylko na korupcję ujawnioną na najwyższych szczeblach władzy państwowej, ale też na wszystkie działania lokalnych układów mafijnych, jakże skutecznie korumpujących policjantów, prokuratorów i sędziów…
Niezaprzeczalnie pomoże w tym społeczeństwo, które ma już dosyć rodzinnych koterii i uwikłania się w lokalne sitwy „adwokatów” z kręgów policyjno-prokuratorsko-sądowych.
Stąd nawet nie mam wątpliwości, że będzie to proces bardzo bolesny…
A już na pewno dla ludzi, którym wydawało się do tej pory, że stoją ponad obowiązującym prawem, że materiał dowodzący ich przestępczej działalności to nic nie znaczący zbiór „śmieci”, starannie chronionych przez łajdackie polityczne układy i ludzi, którzy swoje sowite wynagrodzenia z naszych wspólnych podatków brali wyłącznie za to, że ich prawnym obowiązkiem miało być stanie na straży prawa i praworządności!
Tylko, że ci łajdacy bez żadnych skrupułów brali nie tylko swoje wynagrodzenia z naszych podatków…
Od kogo i ile brali jeszcze? – uznając, że dzięki zajmowanemu stanowisku i pełnionej funkcji też mogą bezkarnie łamać prawo i lekceważyć swoje prawne obowiązki, zamieniając je na obowiązki… „adwokackie”, w celu skutecznego chronienia przed odpowiedzialnością karną – powiem to wprost – samorządowych bandytów!

Pewnie dlatego, że myśleli, iż ta demokratyczna fikcja w ich wykonaniu będzie trwała jeszcze co najmniej kolejne 25 lat…
Jednak się przeliczyli…
Bo okazuje się, że Naród ma już dosyć tego politycznego kurewstwa, politycznych układów i zadowolonych z siebie związków mafijnych, okradających bezkarnie nie tylko całą Polskę ale też poszczególne lokalne społeczności!

Mam świadomość, że na sam początek należy odwołać i rozliczyć właśnie wszystkich tych „adwokatów”…
I to nie tylko tych, którzy paradując w swoich togach „… w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej”… chronią lokalne mafie samorządowe!
Innych przestępców też…

Bo „nóż się w kieszeni otwiera”, kiedy np. organy – tylko z nazwy – ścigania całkowicie lekceważą potwierdzoną materiałem dowodowym groźbę pozbawienia życia i odmawiają pokrzywdzonemu ścigania sprawcy przestępstwa, a wadowicki sędzia – Robert Leśniak, nawet nie fatyguje się, aby zapoznać się z treścią zażalenia jakie na decyzję prokuratora złożył pokrzywdzony, tylko tak łajdacką decyzję tegoż prokuratora (Elżbieta Filipek), w dniu 18 czerwca 2014 roku… utrzymuje w mocy?

Więc ja się pytam, co prokurator Elżbieta Filipek oraz sędzia Robert Leśniak powiedzą, kiedy sprawca przestępstwa, czując się całkowicie bezkarnym po ich decyzjach – zrealizuje swoją groźbę?
Że karalną! – przypominać nie muszę…

Dlatego właśnie na sam początek od rozliczenia tych „adwokatów” spoza rzeczywistych kręgów adwokackich należy rozliczyć i…

Ciąg dalszy nastąpi!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT