Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Mistrz… przerósł ucznia!
Mistrz… przerósł ucznia! czwartek, 19 Czerwiec 2014, godz. 12:55

Poprzednim materiałem pytałem, czy słowo „rząd”, to skrót myślowy od słowa „mafia”.
Dzisiaj już pytać nie muszę…
Bowiem odpowiedzi wczoraj udzielił nam sam „rząd” Donalda Tuska, mistrza kompromitacji, który – parafrazując – przerósł swojego ucznia Stanisława Kotarbę!

Wszak kto wcześniej wysłuchał gróźb Kotarby, wywrzeszczanych do mieszkańców w 2011 roku pod wadowickim ratuszem, a wczoraj śledził działania warszawskiego „adwokata” w prokuratorskiej todze i innych podległych Tuskowi służb w siedzibie Redakcji tygodnika „WPROST”, ten doskonale skojarzył, jak skutecznie Tusk nauczył się realizowania gróźb Kotarby, jak skutecznie przyswoił sobie te groźby!
I to nie tylko te… „… Policja będzie was tropić”!
Ale szczególnie te, którymi Kotarba zapewniał: „… damy sobie radę z wami!”.
Tu, analizując groźby o policyjnym tropieniu, naprawdę mistrz Tusk przerósł swojego ucznia Kotarbę!

Niestety…
Nie dali sobie rady!
Ani z nami – Polakami, ani z „zabezpieczeniem” kompromitujących rząd Platformy Obywatelskiej oraz polskie służby wywiadu i kontrwywiadu nagrań i to akurat w dniu, w którym Redaktor Naczelny tygodnika „WPROST” zapowiedział na najbliższy poniedziałek kolejny odcinek kompromitacji Tuskowego rządu…
Dzisiaj, kiedy grożący Polakom przegrali z siłą dziennikarskiego oporu, Tusk rżnie głupa i przed kamerami zwraca się do dziennikarzy z prośbą o pomoc w… ujawnieniu wszystkich nagrań.

Dzisiaj?
Kiedy już wie, że wolności słowa, prawa do informacji oraz całej tej lawiny kompromitacji Tuskowego rządu nie da się już zatrzymać?
Tak jak w Wadowicach nie da się już zatrzymać kompromitacji Kotarby i jego sitwy…

Zresztą nie inaczej skompromitowało się wczoraj Polskie Stronnictwo Ludowe, prezes Piechociński i jeszcze kilku jego kolesi, którzy stojąc na straży partyjnych interesów PSL i PO zamiast odciąć się od Tuska i afer jego ministra – Sienkiewicza i prezesa NBP – Belki, apelowali o spokój… strasząc Polaków słowami tak śmiesznymi, że aż wstyd je tu cytować!
Ale czego można się spodziewać po partii, która od lat stoi w politycznym rozkroku, przebierającą nóżkami wyłącznie w oczekiwaniu na intratne posady dla… swoich? Która zachowuje się jak ta „dziewica”, co to być chciała, ale się boi!

No cóż, znowu parafrazując powiedzenie „wart pałac Paca jak Pac pałaca”, można powiedzieć, że jakie członki taka i Platforma… „obywatelska”!
Co widać, słychać i… czuć, kiedy zacznie się analizować nie tylko liczne życiorysy ale i „działania” chociażby tylko jednego z jej „polityków” – Kotarby!

Zresztą nie trudno było w tych wczorajszych bandyckich działaniach nie zauważyć również jak bardzo pojętnym uczniem wadowickiego prokuratora – Utraty, jest prokurator warszawski, który z takim zaangażowaniem „adwokatował” rządowi Tuska w siedzibie tygodnika „WPROST”…

I tak ten… „chocholi taniec” trwa!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT