Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Za "miedzą" » Może czas zająć się… konkretami?
Może czas zająć się… konkretami? środa, 14 Marzec 2012, godz. 15:18

Herosowy portal, już nie wiedzieć po raz który, „wałkuje” sprawę radnego Małeckiego, zameldowanego i zamieszkującego na terenie Gminy Andrychów, ośmieszając wszystkich, którzy w ogóle sprawą jeszcze się zajmują…
Bo to, gdzie robi pranie radny Małecki, ma się tak do legalności jego mandatu, jak to czy dla swojego kaprysu radny Szczur wynajmie sobie pokój w jednym z krakowskich hoteli i będzie sobie tam nocował…
Do czego ma prawo!
Tak jak Małecki miał prawo kandydować na radnego do Rady Gminy, na terenie której był zameldowany…
I „wyskoczą” mu na plecy wszyscy, którzy sprawę od miesięcy „dmuchają”…
Niestety, ani raz nie przeczytałem u herosa propagandy podwórkowej o wątpliwościach dotyczących mandatu… radnego powiatowego – Marka Cimera?
Małżonka wiceburmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej…
Chociaż głośno mówi się już podobno nawet na politycznych „salonach”, że radny nie tylko nie był w okresie wyborów zameldowany na terenie naszego powiatu, ale też, że nie występował do burmistrza Kalwarii o określoną prawem zgodę na… udział w wyborach na terenie powiatu?
Bo podobno od czasu do czasu tylko pomieszkuje… u żony w Kalwarii?
I podobno też w Kalwarii coś… porabia?
Tylko, że prawo nic nie mówi o miejscu pomieszkiwania czy „roboty”, ale… zameldowania!
To właśnie meldunek, ten którym legitymuje się radny Małecki, jest prawnym wyznacznikiem miejsca kandydowania w wyborach!
Czy z tego może wynikać, że radny Cimer powinien kandydować w… Krakowie?
Czy tak?
Może więc drogi herosie, ustal fakty i przetnij „pępowinę” niedomówień w sprawie prawnego statusu wyboru Marka Cimera na… radnego Powiatu Wadowickiego?
Wszak jako mieszkańcy powiatu mamy prawo wiedzieć, czy radny Cimer kandydował do tej rady, której powinien oraz czy to nie radnym Cimerem, a nie radnym Małeckim, powinniście zająć się wy wszyscy, którzy już któryś miesiąc z rzędu marnujecie wątpliwej jakości „energię” na radnego Małeckiego?
Bo ja tym zajmować się nie zamierzam i to z trzech zasadniczych powodów…
Po pierwsze – nie jestem na garnuszku Filipiakowej, jak ty, herosie od podwórkowej propagandy…
Po drugie – na garnuszku Stradomskiego i Cimerowej też nie jestem…
No i po trzecie, chyba najważniejsze – nie ja biorę pensję z budżetu państwa, a więc ze wspólnej kasy wszystkich polskich podatników za tych, co mają prowadzić śledztwa w takich sprawach!
Na koniec dodam tylko, że pytałem o ten stan prawny burmistrza Kalwarii – Zbigniewa Stradomskiego (pytanie nr 10), jednak odpowiedź, mimo prawnego obowiązku jej udzielenia, ze strony Stradomskiego nie padła!
Nie odniósł się też w żaden sposób do tak postawionego pytania sam zainteresowany – powiatowy rajca Cimer
!
Czy więc… w plotkach krążących po politycznych „salonach” jest jakaś… „szczypta” prawdy?

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT