Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Z kart historii » … na czym zależy Polakom?
… na czym zależy Polakom? wtorek, 2 Luty 2016, godz. 21:24

00000Po moim materiale upamiętniającym śmierć żołnierzy Armii Czerwonej, którzy 26 stycznia 1945 roku przynieśli Wadowicom i mieszkańcom tego galicyjskiego miasteczka wolność spod okupacji hitlerowskiej znalazł się jeden /słownie: jeden/ „gieroj”, któremu tekst się nie spodobał…
Nie odpisałem, bo nie od dzisiaj wiadomo, iż tak jak z usmarkanymi nie siadam do stołu, tak też nie polemizuję z… idiotami.

Może dlatego korespondencji z podziękowaniami było kilkanaście, w tym jedno zarazem z prośbą o poprawienie nazwiska osób bliskich /w materiale tym wymienionych/, które zginęły w obozie koncentracyjnym, co uczyniłem a jednocześnie publicznie Rodzinę przepraszam za tę pomyłkę.

Jednak tamten temat już pozostawmy…
Chociaż nie wiem, czy list otrzymany dzisiaj też przynajmniej w małej części nie był tamtym materiałem inspirowany, bowiem w większości na pewno nienawiścią lokalnych „gierojów”, w tym i tych nazwisk dwojga – do Rosjan…
I postanowiłem list ten opublikować nie tylko dlatego, że w całości zgadzam się z jego Autorem…
Uznałem też, że zwłaszcza ludzie młodzi, którzy nie tylko nie doświadczyli życia w Polsce Ludowej, ale kompletnie nie znają historii swojego Narodu, może – po tej pouczającej lekcji historii, jaką poniżej da im Jerzy – odrzucą indoktrynację, którą faszerują ich politycy, kler i inne środowiska aby samym zacząć myśleć oraz poszukiwać prawdy, zarówno tej historycznej jak i tej, którą dzisiaj dla poklasku pospólstwa fałszuje się na każdym kroku…
Dlatego tyle ode mnie…
Teraz pozostawiam Was z Jerzym oraz, a może przede wszystkim z Jego pytaniami…

00001„Siedzę sobie i myślę o ciele-bon-ton-ach: jakie to ma problemy Polska z Rosją? Jakie ma problemy? No jakie?! Polska ma z Rosją problemy wydumane!!! Kilku oszołomów postanowiło sobie zakpić z całej polskiej nacji i zrobiło z Polaków idiotów. Zaczęto rozgłaszać, że Polska ma problemy z Rosją. I zaczęto na poczekaniu wymyślać, co to są za problemy. A jako, że nie było żadnych rzeczywistych, zaczęto wymyślać początkowo tylko bzdurne, a następnie horrendalnie bzdurne problemy, jakie rzekomo miałaby mieć Polska z Rosją. A więc wymyśla się dziadków, którzy zostali zabici przez Rosjan w czasie wojny z tym, że zgon tych dziadków nastąpił dopiero w 1952 roku. Wiadomo – Polacy naród nietypowy, to i śmierć inna niż u wszystkich. (Chodzi o dziadka red. Przełomiec, Karola Erdmana, który zmarł 15 grudnia 1952 r., a gen. Iwan Czerniachowski poległ na wojnie 18 lutego 1945 r. Więc jak go zabił? – tu linki całego skandalu:
https://marucha.wordpress.com/2016/01/30/producenta-wywalono-z-pracy-w-tvp-za-przeproszenie-rosyjskiego-ministra/#comments
http://jeznach.neon24.pl/post/129342,list-czunkiewicza
http://pl.sputniknews.com/swiat/20160130/1956124/polska-rosja-borodino.html#ixzz3yjgGlMPZ.

No dobrze, zabity dziadek umarły w 1952 r. naturalną śmiercią. Ostatecznie można uznać za problem, ale przecież nie Rosjan. I nie można uznać tego za problem polsko-rosyjski. Ale jakieś problemy są, bo Polacy na Rosjan cięci niczym wściekłe psy. Więc szukam dalej. No gdzie te problemy?
Aaaaaaaaaaaa! Rozbiory! No tak!
Człowiek urodzony w 1985 roku ma prawo uważać rozbiory za swoją osobistą tragedię rodzinną. Wielu w Polsce tak ma. Nie przeszkadza im, że być może są potomkami francuskich napoleonistów, zapładniających Polki z wielkim zapałem za ich zgodą czy też wbrew. Jak wiemy, Legiony Dąbrowskiego „walczyły” w Europie mordując wyznaczone przez Francuzów narody. Ale kto by miał do nich o to pretensje? Taki Polak jak zabił „wroga” gdzieś na Haiti, to dopiero przyczynił się do chwały i wolności ojczyzny! A poza tym, to Polacy wycinali tam w pień dzikusów. Cywilizację im nieśli, a dzikusy jej nie chcieli. Niewdzięczni! Jak podają pisma, legiony polskie składały się głównie z jeńców polskich pochodzących z armii austriackiej. Walczyły one potem z wojskami neapolitańskimi i rosyjskimi, ale głównie używane były do tłumienia antyfrancuskich powstań chłopów włoskich. Ale gdzie by tam śmiał chłop włoski mieć Polakowi to za złe!
Zaznaczyć należy, że Napoleon bardzo cenił sobie polskie mięso armatnie i z kilkunastu tysięcy legionistów zostało kilkuset. Po czym Dąbrowski znalazł nowych sponsorów i tworzył na nowo bohaterskie, polskie oddziały. W nagrodę jak wiemy Polacy dostali kikut państwa o nazwie Księstwo Warszawskie. Istniało ono w latach 1807-1815. Było podporządkowane Francji ale władcą tzw. suwerennym był król Saksonii Fryderyk August I., będącej składową Związku Reńskiego także pod protektoratem Cesarstwa Francuskiego. Napoleon nie zgodził się na przywrócenie Konstytucji 3.Maja i obowiązywało prawodawstwo francuskie (kodeks napoleona). Przy Radzie Ministrów Księstwa Warszawskiego stale rezydowali wysokiej rangi urzędnicy napoleońscy, których zadaniem było zapewnienie stałej komunikacji dyplomatycznej pomiędzy Napoleonem i Fryderykiem Augustem I. W rzeczywistości czuwali oni nad wypełnianiem przez administrację Księstwa Warszawskiego cesarskich dyrektyw, przysyłanych z Paryża. Dochód narodowy Księstwa Warszawskiego w dużej części przeznaczony był na utrzymanie wojsk francuskich przebywających na terenie Księstwa. W sytuacji, gdy nieunikniona stała się konfrontacja zbrojna z Rosją, Napoleon udzielił Księstwu pożyczki w wysokości miliona franków na pokrycie żołdu jego armii. Rosję zaatakowała Wielka Armia Napoleona, w ramach której walczyło 100 tys. wojska polskiego. To tak tylko odrobina historii, żebyśmy my, Polacy wiedzieli, dlaczego mamy nie lubić, czy wręcz nienawidzić Rosjan. Bo Rosjanie?
Otóż, Rosjanie, czyli Związek Radziecki, chcieli za wszelką cenę uniknąć wojny w Europie. Po dwóch rewolucjach, I. wojnie światowej i wojnie domowej – a to wszystko sponsorowane przez zachód- Związek Radziecki chciał wszelkiej wojnie zapobiec. Ale Polska, zapatrzona w Zachód podpisała jakieś niezobowiązujące pisemka z Anglią i Francją i tym sposobem układ sił politycznych w Europie stał się taki, że II wojna światowa mogła wybuchnąć. Niemcy – finansowane i wyposażane przez Anglię i Francję (oraz ussa) czyli niezłomnych sojuszników Polski w mig stały się do wojny gotowe a Anglia i Francja ogłosiły, że Polsce pomóc nie mogą bo one do wojny z Niemcami gotowe nie są!
Gdyby Polacy podpisali ze Związkiem Radzieckim taką umowę jak ją podpisali z „aliantami”, to przebieg wojny byłby całkiem inny. I być może tylu ofiar by ta wojna nie pochłonęła. No, ale Polacy mają prawo sami sobie wybierać przyjaciół, więc wybrali Anglię i Francję i za tą przyjaźń zapłacili w wyniku wojny śmiercią 6 milionów Polaków. Jak widać, jest to liczba względna, bo Polacy bardzo szybko się z tym pogodzili. To, z czym Polacy się nie pogodzili, to śmierć ok. 20. tysięcy żołnierzy w Katyniu. Te 6 milionów zabitych Polaków, to byli głównie cywile. Ale Polacy bardziej cenią zabitych wojskowych. No więc „zbrodnia katyńska” przesłoniła wszystko.
Poza tym, jak media podały migawkowo, dokumenty o niej znajdują się w Waszyngtonie! Wychodzi na to, że Stalin wysłał do ameryki dokumentację na ten temat. Czy może nie musiał nic wysyłać, bo sami ją sobie zrobili? Nic to, w każdym razie Polacy stali się ofiarami wszystkiego. Głównie ofiarami Rosjan.
Związek Radziecki wyposażył armię Andersa. Dał mundury, uzbrojenie, a także aprowizację. Żywności w Związku Radzieckim w czasie II wojny brakowało, Leningrad marł z głodu, ale żołnierze armii Andersa fasowali racje żywnościowe także dla swoich rodzin, które ściągnęli do punktu stacjonowania. No więc widzimy, że nienawiść Polaków do Rosjan może mieć i tu podstawy. Zwłaszcza, że ów Anders za namową Churchilla wyprowadził powierzoną mu armię do Iranu, bo akurat tam Anglicy musieli mieć kogoś do przypilnowania pól naftowych. Stalin zezwolił na nowe sformowanie armii polskich i także je wyposażył i żywił. Kosztem Narodu Radzieckiego. Tym razem armie te szły szlakiem bojowym obok Armii Czerwonej i brały udział w wyzwalaniu terenów Polski spod niemieckiej okupacji.
00005Dla Polaka okupacja niemiecka oznaczała: zakaz używania języka polskiego, praca dla rzeszy niemieckiej, życie na prawach niewolników, wywózki do rzeszy na roboty, łapanki i wywózka do obozów zagłady, publiczne egzekucje i niedożywienie permanentne. Dodatkowe racje chleba można było dostać za karmienie wszy – dla niemieckiej farmacji produkującej z krwi tych pasożytów szczepionki. Polacy szli i na to, zgłaszając się do niemieckich instytutów medycznych i tam do żył na udach przykładali maleńkie klateczki z wszami, które wżerały się w skórę wysysając ludzką krew. Polacy pod okupacją niemiecką mieli Kennkarty – czyli coś jak teraz paszport dla bydła.
W miastach zdobywanych przez Armię Czerwoną, znajdujących się na terenie obecnej Polski, władza była przekazywana w ręce Polaków. W wyniku działań wojennych na obszarze Polski Ludowej śmierć poniosło 600.000 Bohaterskich Żołnierzy Armii Czerwonej.
00004W wyrazie wdzięczności Polacy postawili liczne Pomniki Chwały Bohaterom, Pomniki Braterstwa Broni. Zrujnowanej Warszawie Związek Radziecki podarował Pałac Kultury i Nauki – niezwykle nowoczesną budowlę mogącą spełniać rolę reprezentacyjną w odradzającym się ludowym państwie polskim. Polacy mieli gdzie organizować konferencje międzynarodowe a także godnie gościć zagranicznych reprezentantów obcych państw. Było to niezwykle istotne dla Polski Ludowej, mogącej zająć znaczącą rolę na arenie międzynarodowej. Wyniszczonej Polski po wojnie nie stać było na tego typu inwestycje, dlatego Pałac Kultury i Nauki był darem Związku Radzieckiego dla polskiego Narodu.

Państwa zachodnie blokowały każda formę współpracy a więc i wymianę handlową z Polską. W wyniku tego państwa socjalistyczne stworzyły organizację Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej, która funkcjonowała z wielkim sukcesem przez dziesięciolecia. Przyniosło to Polsce rozwój gospodarczy. Także dzięki taniej ropie naftowej wysyłanej do Polski rurociągiem „Przyjaźń”. Dla porównania: z przyjaźni Polaków z Francuzami z czasów Napoleona, gdy Księstwo Warszawskie miało francuskie zwierzchnictwo, francuskie prawodawstwo, i króla saskiego czyli obcego, zabitych w wojnach w interesie Francji były dziesiątki tysięcy Polaków, Polska miała wyłącznie straty.
Natomiast po II wojnie za czasów sojuszu ze Związkiem Radzieckim – którego sukcesorem jest obecnie Federacja Rosyjska – Polska miała całkowitą wolność gospodarczą, zwiększyła w ciągu trwania 45. lat populację o 14 milionów, miała własną administrację, polski język urzędowy i własną dyplomację. Polacy za czasów Związku Radzieckiego jeździli tam by kupować złoto, które następnie przemycali do Polski.
W obecnych przyjaznych stosunkach z Europą zachodnią Polacy stanowią rezerwuar taniej siły roboczej dokładnie tak, jak przeznaczył to dla Polaków Hitler. Niektórzy Polacy twierdzą, że Niemcom mogli wybaczyć, ale Rosjanom to wybaczyć nie mogą.
Możliwe. Niemcom Polacy mieli co wybaczać.
Ale co mieli i mają Polacy do wybaczenia Rosjanom? Może to, że szli na Rosję z Napoleonem? Może to, że napadali Związek Radziecki pod wodzą Piłsudskiego? Może to, że Anders oszukał Stalina? A może to, że w bratniej walce z niemieckim okupantem Związek Radziecki poświęcił życie 600.000 swoich Żołnierzy, by Polacy mogli mieć swoje państwo? Może rurociąg „Przyjaźń”, który zbudował ZSRR i który umożliwił Polsce rozwój przemysłu, głównie chemicznego? A może korzystne umowy handlowe, otwierające ogromny rynek radziecki dla polskich towarów? Więc cały czas szukam – gdzie to są choćby jakieś podstawy do tej niechęci czy wręcz nienawiści Polaków do Rosjan? Odwrotnie to jeszcze jakoś byłoby zrozumiałe. Ale Polacy w nienawiści do Rosjan?
00002Kto i dlaczego fałszuje i niszczy pamięć narodową Polaków? Kto i dlaczego niszczy Pomniki Chwały Bohaterskich Żołnierzy Armii Czerwonej? Komu zależy na tym, by Polacy nie przywozili z Rosji złota, ale by byli parobkami dla całej zachodniej europy?
No, widocznie komuś na tym zależy. Tylko na czym zależy Polakom?

Wielce dziś rozczarowany, bo oszukany, były opozycjonista z czasów PRL, Jerzy.”

A teraz popytajcie Rodziców o kompetencje /zwłaszcza historyczne, bo o histeryczne pytać nie musicie, pozostały dowody/ wadowickich burzymurków i zacznijcie myśleć!
Sami!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT