Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Takie różne z życia wzięte... » Na kolejne dni, tygodnie i lata…
Na kolejne dni, tygodnie i lata… niedziela, 23 Grudzień 2018, godz. 21:48

Niedzielny wieczór…
Można więc rzec, że dobiega końca wigilia wigilii.
Dnia, który bez względu na wyznawaną wiarę czy głoszone wartości, jest w tradycji dniem wspólnych spotkań i wieczerzy, nie koniecznie w gronie rodzinnym…
Na wigilijnym stole stawiamy dodatkowe nakrycie, wedle dawnych podań – dla zbłąkanego tułacza, wedle ostatnich zmian ustrojowych – dla bezdomnego
A kiedy już na niebie pojawi się pierwsza gwiazdka… składamy sobie  życzenia…
Dlatego ja złożę je dzisiaj…
Nie swoim najbliższym i najbliższej rodzinie, bo z nimi życzeniami będę dzielił się jutro…

Ale zarówno dalszej rodzinie oraz dobrym znajomym, ale też wszystkim innym, których kiedykolwiek spotkałem na swojej drodze życia /nawet tym zdegenerowanym/
Bo chcę Wam wszystkim życzyć nie tylko zdrowia i radości przy wigilijnym stole, z karpikiem oraz odrobiną przedniego trunku, oczywiście dla budowania czerwonych ciałek krwi!
Chcę Wam życzyć i nie tylko przy wigilijnym stole, ale na kolejne dni, tygodnie i lata, przede wszystkim rozsądku w podejmowaniu decyzji, szacunku do ludzi /co nie oznacza, że bez krytyki działań haniebnych/ oraz świadomości, że tak jak bez niczego na ten świat przyszliście, tak nic z tego świata nie zabierzecie – nawet gdybyście byli jedynymi klientami banku!
A co po nas zostanie? – zależy tylko od nas samych.
Czy będą to miłe wspomnienia z nami związane i przez długie lata, kiedy nas pośród żywych już nie będzie, czy tylko czyjeś krótkie przekleństwo, a w konsekwencji… niepamięć?
Bo to, czy będą miały na naszym nagrobku sens słowa: Non satis mortuis, zależy tylko od tego, jak żyliśmy tu…

Dlatego jeszcze raz – obok zdrowia i radości przy wigilijnym stole, z karpikiem oraz odrobiną przedniego trunku, oczywiście dla budowania czerwonych ciałek krwi życzę Wam również rozsądku w podejmowaniu decyzji, szacunku do ludzi oraz świadomości, że tak jak bez niczego na ten świat przyszliście, tak nic z tego świata ze sobą nie zabierzecie…
Amen…
. . .

……………………………………………………………………………………………………

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT