Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Takie różne z życia wzięte... » Na ten Nowy Rok…
Na ten Nowy Rok… piątek, 22 Grudzień 2017, godz. 15:46

12191841_1659615447647636_8709087465850003851_nMiniony rok, w ten dzień przedświąteczny a zarazem na progu nowego, 2018 roku, jak dotąd żaden inny, skłania nie tylko do składania sobie życzeń, ale przede wszystkim do refleksji…
Bowiem po latach ’80 ub. wieku, kolejny raz weszliśmy na bardzo niebezpieczną ścieżkę naszej historii, której skutków nikt dzisiaj nie jest wstanie przewidzieć…
Nie mam bowiem wątpliwości, że nie tylko decyzje podejmowane na najwyższych szczeblach władzy, ale też te podejmowane lokalnie zmierzają wprost do… politycznej /chociaż czy tylko?/ korupcji i dyktatury.

I zauważcie, że rok 2017 w Polsce wręcz jak w lustrzanym odbiciu przypomina rok 1933 w Niemczech, kiedy bądź to siłą większości „parlamentarnej”, bądź poczuciem bezkarności wodza, rozpoczęła się droga do dyktatury faszyzmu…
Wtedy też w Niemczech, tak jak dzisiaj u nas, zaczęło się od podporządkowania sobie przez rządzących prokuratury, zmian w wymiarze sprawiedliwości w kierunku zastraszenia sędziów oraz pozbawienia ich prawa do orzekania w oparciu o ich niezależność, bezstronność i niezawisłość…
Wyroki wprost dyktowane były potrzebami politycznymi, z bezpośrednim nie tylko zamiarem, ale wręcz skutkiem wyeliminowania opozycji.
Kolejnym krokiem były obozy koncentracyjne, a następnie wojenna agresja małego – w dosłownym tego słowa znaczeniu – Adolfa, która zalała nie tylko Europę, doprowadzając do ludzkich tragedii na całym świecie.

00I piszę to ze smutkiem, kiedy na naszych oczach zatracana jest demokracja, a rządzący w poczuciu własnej bezkarności, bo chronieni przez prokuratorów, niszczą z premedytacją wszystko co w euforii i z taką determinacją wywalczyliśmy…
Bo chociaż o tę demokrację walczyły miliony, dzisiaj zasługi przypisują sobie nieliczni i nie tylko lokalni pseudo-opozycjoniści, tak naprawdę sprzedający się władzy za każdy syf spadający z… „pańskiego” stołu.

Młodzi tamtych lat i słusznie minionych, nie pamiętają…
Ale ci z nas, którym dane było w tamtych latach żyć, a później stanąć anonimowo w szeregu ponad 10. milionów Polaków do walki o demokratyczne państwo prawa, doskonale zdają sobie sprawę z zagrożenia, jakie niosą dla Polski i jej mieszkańców dzisiejsze rządy bezprawia, godzące w podstawy praw konstytucyjnych przyjętych w referendum, a zarazem deptane nawet przez… „klęcznikowego” prezydenta.
Dlatego pozostaje nam czekać…

Bo albo Polacy obudzą się z letargu i zaczną każdym swoim zachowaniem, każdym gestem i każdym słowem przeciwstawiać się łamaniu prawa…
Albo obudzimy się w Polsce deptanej butem dyktatury, w której prokuratura pozostanie /bo przecież już jest/ mafijną adwokaturą, a więzienia /oby nie obozy koncentracyjne/ zapełnią się… krytykami władzy.
Czyli, jak się mówi, z… ręką w nocniku!
Bowiem nieliczne jednostki same tej rodzącej się na naszych oczach politycznej patologii nie zwalczą…
Już wiemy, że nie zwalczą jej też instytucje unijne…
Do tego potrzeba siły oraz determinacji milionów z nas!

Ale czy stać nas na to?
Czy stać nas chociaż na to, aby nie tylko głośno krytykować zmiany w sądownictwie, ale też zmiany w ustawach wyborczych…
Czy stać nas na pokazanie siły naszego głosu wyborczego w sposób, który tego naszego głosu nie pozwoli  sfałszować, aby np. oszust, którego łupem padły Wadowice nie wygrał już za niecały rok tej swojej ostatniej kadencji?
Wszak jest na to prosty sposób, składający się zaledwie z trzech kroków…

Ale o tym nieco później…
Żeby Wam nie zaprzątać głowy w ten świąteczny czas…
. . .
Życzenia 2018
…………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT