Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Tu i tam... » Na ten Nowy Rok…
Na ten Nowy Rok… poniedziałek, 31 Grudzień 2018, godz. 19:10

000Stojąc na progu Nowego – 2019 – Roku, warto chociaż na chwilę obejrzeć się wstecz, aby przypomnieć najważniejsze sprawy z roku minionego…
I chociaż było ich dużo, wspomnę tylko niektóre…

Na początek może wydarzenie, które podzieliło mieszkańców…
Czyli wybory samorządowe, które do dzisiaj największe oburzenie rodzą w tych, którzy… coś na tych wyborach stracili…
Jednak ogólnie wybór okazał się pozytywny, bowiem odsunął od władzy chyba największego w tej prawie 700. letniej historii miasta szkodnika – oszusta, którego łupem w 2014 roku padły Wadowice!
Oszusta, który za priorytet swoich rządów zamiast dobro gminy oraz mieszkańców, przyjął dobro wąskiej grupy tzw. „swoich”, w niepamięć puszczając obietnice wyborcze…
I w zasadzie na wynikach minionych wyborów kończy się wszystko co w 2018 roku było dobrem wspólnym dla większości mieszkańców!
No, może jeszcze za dobro wspólne należy uznać zmiany w Wadowickiej Izbie Gospodarczej, które doprowadziły do… przestrzegania statutu tego Stowarzyszenia przedsiębiorców…

A to oznacza, że w ten 2019 rok wchodzimy z licznymi sprawami, które nie doczekały się rzetelnego wyjaśnienia w tym roku właśnie odchodzącym na niechlubne karty naszej historii…

Bo do dzisiaj nie został wyjaśniony prawny aspekt wprost kryminogennej działalności organu wykonawczego gminy, do którego obowiązków należy realizowanie uchwał Rady Miejskiej, a nie uchylanie jednej uchwały kolejną uchwałą wnioskowaną przez organ wykonawczy, do czego ten nie ma prawa, bądź niewykonanie przez cztery lata kolejnej uchwały, a z takimi przypadkami mieliśmy w minionych latach do czynienia.
. . .

…………………………………………………………………………………………….

I o ile sprawa uchwały uchylonej przez Radę Miejską kolejną, przygotowaną przez organ wykonawczy, jest prosta do rozwiązania, bo można to zrobić jednym zarządzeniem nowego burmistrza /bo to akt prawny niezgodny z obowiązującą literą prawa/, o tyle niewykonanie uchwały powinno nieść za sobą skutki niedopełnienia prawnego obowiązku przez funkcjonariusza publicznego!

Więc?
Tak!
W jednym i drugim przypadku wypowiedzieć powinien się Prokurator!
Jednak taki przez duże „P”, a nie… „adwokat” w prokuratorskiej todze…
Tylko, że to teza nie dla tych dwóch spraw…

Bo do dzisiaj nie została wyjaśniona również sprawa wyceny około 12. hektarów gruntów przemysłowych do wartości około połowy hektara gruntów rolnych w tej samej lokalizacji, z zamiarem zbycia za bezcen majątku gminy na rzecz „przyjaznej” oszustowi prywatnej spółki, jeszcze nie tak dawno grożącej mi procesem sądowym, po których to groźbach pozostał tylko „… orła cień”!
. . .

…………………………………………………………………………………………….

Nie wyjaśniona została również sprawa odrolnienia na początek ponad 20. hektarów gruntów w Choczni, z których 60 %, a więc około 16 hektarów, z wolą oszusta mieli zabudować nam hipermarketami…
I co w tym istotne, to to, że znana jest korespondencja pomiędzy rzekomym inwestorem /który tak naprawdę chciał „zrobić” grubą kasę tylko na wykupie i odsprzedaży gruntów rolnych rzeczywistemu inwestorowi/, a oszustem, którego łupem padły Wadowice, tworzona zaledwie około pięć tygodni po tym, kiedy oszust grzmiał podczas posiedzenia połączonych Komisji Rady Miejskiej do pp. Radnych i swoich współpracowników pytaniem: „… chcecie hipermarketu?”…
Snując przy tym wizje apokalipsy… zagrożenia bytu w lokalnej przestrzeni drobnego handlu i przedsiębiorczości z powodu jednej małej galerii oraz parkingu dla co najmniej 320. samochodów…

2019 rok, to też czas na wyjaśnienie zniszczenia zabytkowego obiektu – czyli Parku Miejskiego…
Bo to, co z parkiem zrobiono, rozpoczynając od masowej wycinki zdrowego starodrzewu, poprzez zniszczenie budynku schroniska oraz innych obiektów małej architektury, to nie rewitalizacja, nie remont obiektu zabytkowego, ale właśnie jego zniszczenie…
Ktoś po prostu i śmiem twierdzić, że świadomie – niby pomylił pojęcie i cele parku z celami m.in. siłowni oraz placu defilad…
Budynek 300x700Jednak największym barbarzyństwem jest wycinka drzew bez konsultacji z Wojewódzkim Konserwatorem Przyrody oraz zniszczenie obiektów zabytkowych i śmiem domniemywać, że celowe – pod potrzeby jednego z… /…/, z którym po nocach oszust oprowadzał się wokół budynku schroniska.

Nie mniej znaczącą dla interesów gminy oraz jej mieszkańców jest konieczność wyjaśnienia innych inwestycji, niektórych już zaprojektowanych na zlecenie oszusta, którego łupem padły Wadowice i co ważne przy rażącej obrazie prawa…

Do takich należy m.in. zaprojektowana pod pozorem terenów rekreacyjnych tak naprawdę inwestycja prywatna, która miała zostać sfinansowana z budżetu gminy.
Bo tylko za taką należy uznać budowę drogi i parkingu dla spółki Maspex, w części położonej na terenach byłego śmietniska, które przed rozpoczęciem prac należałoby – powiedzmy to wprost – utylizować…
A koszty tej utylizacji przekroczyłyby i to prawdopodobnie po wielokroć, koszt samej inwestycji.
I nie dajmy sobie mydlić oczu korzyściami społecznymi, kiedy tak naprawdę chodzi tylko o drogę dojazdową nie tylko do nowych, planowanych hal i magazynów Maspex-u, której spółka pozbawiła się sama, budując wręcz na wjeździe do firmy swój nowy biurowiec.
I dlatego potrzebna jest nie tylko nowa droga dojazdowa dla dostawców i odbiorców, ale też parking dla taboru samochodowego tychże…
Więc o rekreacji możemy sobie tylko w takim miejscu… pomarzyć!
Ktoś zaprzeczy?

Podobnie z opisanym przez „urzędowy” portal aquaparkiem i krytym stokiem w Babicy…
Gdzie wykonano już i chyba bardzo kosztowny projekt, chociaż prawdopodobnie nie tylko nie doszło tam do przywołanej przez autora materiału zmiany w mpzp, bo w sposób dla mnie dziwny przy tej informacji odsyła nas do… wywodów oszusta dotyczących terenów w Choczni, a nie w Babicy?

Mapa katastralna z 1845 rokuNie wyjaśniona została też do dnia dzisiejszego sprawa barbarzyńskiej dewastacji najlepiej do niedawna zachowanego na terenie Polski południowej szpitala wojskowego /Koszary Chocimskie/, innych obiektów mu towarzyszących /m.in. kantyna oficerska/ oraz terenów, które wraz z przywołanymi wyżej obiektami figurują już na mapie katastralnej Wadowic z roku 1845!

Nie może też zostać niewyjaśniona do dzisiaj sprawa blokowania budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, bowiem i tu również doszło do niedopełnienia obowiązków, które gmina w osobie jej włodarza przyjęła na siebie w 2008 roku!
. . .

…………………………………………………………………………………………….

Tu należy podkreślić, że niedopełnieniem obowiązków przez 10 lat działano nie tylko na szkodę naszej gminy i jej mieszkańców, ale również na szkodę innych 11. gmin i ich mieszkańców, które były sygnatariuszami porozumienia w sprawie budowy BDI całą dekadę temu!

Dlatego nie mam wątpliwości, że i w temacie tych przywołanych tu inwestycji w 2019 roku powinien wypowiedzieć się… Prokurator, taki przez duże „P”…

Zresztą podobnie jak w sprawie układu „gwiazdorskiego” u naszych sąsiadów, gdzie działający wprost kryminogenny układ Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz władz gminy z lokalnym biznesem Wieprza, aż razi po oczach zgromadzonym materiałem dowodowym…
. . .

…………………………………………………………………………………………….

Nadto fałszowaniu dokumentów o znaczeniu prawnych, w tym kolejnych protokołu kontroli inwestycji, którego celem było dopuszczenie przez PINB do użytkowania… samowoli budowlanej, nie można już w żaden sposób zaprzeczyć…

Podobnie jak faktom, że w miejscu, w którym zgodnie z zezwoleniem starosty, projektem budowlanym oraz mpzp w miejscu, w którym miał funkcjonować biurowiec z 7. miejscami parkingowymi dla samochodów osobowych przed budynkiem, w najlepsze funkcjonuje sobie baza transportowa dla samochodów ciężarowych…
. . .
0000
…………………………………………………………………………………………….

Baza, której inwestor i funkcjonariusz publiczny z PINB, działający wspólnie i w porozumieniu z inwestorem w sposób kryminogenny, śmieją się w twarz nie tylko poszkodowanym mieszkańcom, ale również Policji i „adwokatowi” w prokuratorskiej todze…
Jak długo jeszcze?
Są dwa wyjścia…
Albo „adwokat” zaskoczy, że jest… prokuratorem, albo – jak inne – i ta sprawa również trafi do Prokuratora /takiego przez duże „P”/!

Już prawie na koniec dodam, że konieczności wyjaśnienia sprawy niedopełnienia obowiązków podatkowych na rzecz gminy z tytułu nie odprowadzania podatków od obiektów budowlanych wykorzystywanych do prowadzonej działalności gospodarczej już tu nie będę szerzej opisywał, bowiem mam wręcz pewność, że ta sprawa, podobnie jak sprawa współpracowników z wadowickiego samorządu u biznesmenów, zostanie  wyjaśniona do… bólu!

Stąd naprawdę na koniec dodam, że ponieważ życzenia na kolejne dni, tygodnie i lata już Państwu złożyłem, dzisiaj złożę je tylko tym, którzy z premedytacją łamali prawo aby wspólnie i w porozumieniu z innymi działać na szkodę gminnego budżetu bądź lokalnych społeczności…

Czego Im życzę?
Aby im wszystkim ziściły się słowa… prawo i sprawiedliwość!
Słowa jakże jednoznaczne, a zarazem jakże skuteczne na wszelkie łajdactwo!

Edward „Scorpion” Wyroba

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT