Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Naga prawda o TMZW i nie tylko…
Naga prawda o TMZW i nie tylko… czwartek, 19 Luty 2015, godz. 18:07

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOczywiście z uwagi na wszczęte postępowania, w tym karne oraz ograniczenia czasowe nie cała ta nagość… Ale nader rzetelnie obrazująca to towarzystwo… wzajemnej adoracji! Nie pierwszy raz wzięte na łańcuch… wodza! Towarzystwo, któremu z dnia na dzień „oślepionemu” blaskiem szantażu wystarczy, że na drzwiach gabinetu burmistrza Wadowic zmieniło się… nazwisko!

Może zanim przejdziecie dalej, posłuchajcie… TUTAJ.

Podsumowując…

I rzucili się jak szaleniPlener Suknarowskiego-01
w rozwartych ramion okowy
aby popłynąć w sobie wezbranym
uczuciem starym, choć twierdzą…
że nowym.
I nie jest chyba to uczucie
co chwilą ciśnie się pod ich powieki
ale szaleństwo z fałszu zrodzone
co od lat trwało i tak trwać będzie…
na wieki.

To nie moje „wierszopisanie”, ale parafraza Jurczakowch „przemyśleń” z jego „Jubilatarymów”, z 1997 roku… Przywołana tu tylko dlatego, że oddająca nie tylko dzisiejszą rzeczywistość, ale i historię całego tego bagienka.

Nie cała również dlatego ta nagość, że bardzo interesują mnie słowa samego Jurczaka: „… coś tam jeszcze zbiorów mamy, wszystko nie zginęło.” (?) – z największą uwagą słuchajcie od… 22. minuty.

Cóż, też parafrazując można by zapytać: czy jeszcze coś mamy, czy wszystko już „zginęło”?

Bo kiedy słowa te usłyszałem, przed oczami stanęła mi transakcja, o której opowiedział swego czasu ś.p. Józef Zeman. A mówił ciekawie o tym, jak z TMZW „zginęło” dzieło Ludwika Jacha – seniora, jak płacone były „pewne” rachunki i…
No ale znowu nie mogę o tym tutaj, bo to raczej nie moja „działka”, ale też odpowiedniego organu naszego państwa, który powinien wykazać zainteresowanie, dlaczegóż to jeszcze „… wszystko nie zginęło”?

I o sobie też nie wszystko, bom nigdy łasy na chwalenie się nie był…
Dlatego skromnie, niewiele, całą resztę swojego dorobku pozostawiając pod osąd… historii.

Durk ulotny - 002 Folder_001 Folder_012 Folder_013 Folder_014 Głos Brzeźnicy Kameleon Plener malarski - Radocza

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT