Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Takie różne z życia wzięte... » Nareszcie!
Nareszcie! wtorek, 5 Kwiecień 2016, godz. 09:00

Sąd_Okręgowy w KrakowieNo, nareszcie!
Dostąpiłem czegoś, o czym marzyłem od ponad roku…
Jesteście zapewne ciekawi, co takiego się stało?
Co prawda nie mogę zbyt wiele ujawnić…
Ale to, że Sąd Okręgowy w Krakowie przysłał mi wczoraj
/04.04./ pozew, nie musi być tajemnicą!

Zwłaszcza, że załączono do pozwu tylko te dowody, które strona powodowa uznała za ważne dla samej siebie…

A dla mnie w tym postępowaniu nie będzie ważny interes mój czy interes strony powodowej, ale interes Gminy Wadowice, jej mieszkańców, a przede wszystkim interes… obowiązującego prawa, w tym również prawa do jawności życia publicznego.
Zwłaszcza, że podobno rzecz idzie tu o życie publiczne osoby… też publicznej, powszechnie znanej!

Bardzo więc dobrze, że strona powodowa zapomniała, iż realizując moje oczekiwania, wręcz marzenia, nareszcie to właśnie z jej woli dane mi będzie wyjaśnienie wszystkiego, tak dzisiaj skrzętnie ukrywanego.
Wyjaśnienie, że tak powiem – wręcz do bólu!

Bo to ja jestem stroną pozwaną…
A to z kolei powoduje, iż moje prawo, nie tylko to ustawowe do obrony, ale również to konstytucyjne, do uzyskiwania i rozpowszechniania informacji, do oceny i krytyki społecznej i to przywołane już wyżej – do jawności życia publicznego, teraz właśnie daje mi tę długo oczekiwaną szansę na wyjaśnienie i to w interesie nas wszystkich, tych od dawna stawianych zarzutów, tak starannie dotychczas chronionych przez tutejsze organy ścigania oraz inne instytucje i organy naszego państwa…

Dodam jeszcze tylko, że szykuje się w tym procesie chyba bardzo długa lista świadków, którą /chcąc nie chcąc/, na sam początek będzie musiała otworzyć strona powodowa?!
A dlaczego… chyba bardzo długa?
Bo to dopiero od zeznań strony powodowej będzie zależało, jak rzeczywiście długa będzie lista świadków w tym procesie…
W tym m.in. urzędników, funkcjonariuszy publicznych, gminnych, powiatowych oraz z województwa i to wysokiego szczebla, a także lekarzy co najmniej z połowy Małopolski
/w tym nawet pediatrów i psychiatrów/, sporej grupy współpracowników oraz szarych, dobrych, acz skrzywdzonych i na pewno nie przez los ludzi…

A potem, pewnie zejdzie nam około dwa lata /o ile nie więcej/ na ustalenie przed sądem podstaw dla każdego kolejnego postawionego zarzutu.
I nie tylko tego postawionego mi pozwem, którego zresztą w całości nie uznaję…
Wszak nie pominę w tym procesie przede wszystkim żadnego zarzutu postawionego przeze mnie stosownymi wnioskami i w oparciu o równie stosowne dowody, na które to wnioski do dzisiaj nie uzyskałem odpowiedzi…
Chociaż wszystkie te zarzuty postawiłem w oparciu m.in. o rozmowy z samą stroną powodową, dokumenty, nagrania /w tym video/, a także informacje od bezpośrednich świadków /istotnych zwłaszcza dla tej sprawy/ wydarzeń, u których dowodów też przecież niemało…

I nad tym wszystkim właśnie sądowi teraz będzie dane się pochylić…

Tak więc… będzie się działo!
I jak zaznaczyłem na samym początku… nareszcie!

 

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT