Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Natręctwo daje do… myślenia!
Natręctwo daje do… myślenia! poniedziałek, 23 Listopad 2015, godz. 23:27

email-01Po opublikowaniu materiału „Na jaką kwotę Ewa Całus, Mateusz Klinowski oraz firma FILEX świadomie okradli nasz wspólny budżet?”, prawie natychmiast pojawiło się na poczcie e-mail mojego bloga kilka anonimowych listów, które nawet nie pozwoliły wątpić, że ich autor/autorka zamierza „wydobyć” informacje o wiedzy jaką jeszcze posiadam w przywołanych tamtym materiałem sprawach…
Najzabawniejsze dla mnie w tej korespondencji było jednak to, iż /jak wynikało z treści/, miała ona być „głosem troski” pracownika o los owej firmy, zatrudniającej podobno ponad 100 osób…

I zdawało się, że ta wymiana „złotych” myśli, redagowanych w imieniu „załogi” nie będzie miała końca…
Tylko, że autor/autorka tych „załogowych urojeń” bezmyślnie pisał/a swoje maile z… telefonu Samsung
/i
tylko dlatego, iż autor/autorka doskonale wiedział/a, że to jedyny sposób, aby uniknąć ujawnienia nr IP komputera, z którego korespondencja wychodzi/

Ale to jednak trochę dziwne, jak… na poziom majątkowo-intelektualny pracowników firmy, w której rotacja zatrudnienia z uwagi na uwarunkowania, głównie finansowe, jest chyba bardziej zmienna w swojej intensywności i nasileniu od częstotliwości zmiany skarpet przez właściciela firmy oraz rajstop przez jego pełnomocnika?

I kiedy na ten fakt zwróciłem uwagę w kolejnej już z rzędu odpowiedzi, natręctwo… ustało.

Jednak nie powiem, że nie skłoniło mnie ono do… zainteresowania się, przede wszystkim „niedowidzeniem” przedstawicieli organów państwa…

Decyzja PINB - 01Bo w zasadzie od otrzymania decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru budowlanego w Wadowicach nie mogę zrozumieć tej właśnie mocno zaskakującej „dolegliwości” jego… „niedowidzenia”?
„Dolegliwości”, jaką osoby „niedowidzeniem” nieobciążone mogą zauważyć tylko w dwóch decyzjach tegoż Powiatowego… z dnia 20 października 2015 roku, nr 228/2015, do sprawy: PINB.7355.3.2015.IA oraz nr 229/2015 do sprawy: PINB.7355.3.2015.IB, w których ów podaje, że „… w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że na powyższych działkach zlokalizowany jest obiekt namiotowy na wylewce betonowej o wymiarach zewnętrznych (…) o powłoce namiotowej i konstrukcji stalowej. Konstrukcja stalowa zakotwiona do podłoża. Obiekt jest w całości ukończony.”

Spytacie, gdzie owo „niedowidzenie” Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego?
Ano, w ilości tych… budowli!
Bo tych „… namiotowych” jest… co najmniej trzy!
Nie licząc oczywiście kilku innych, pomniejszych obiektów, w tym wiat wymagających ustawowego zgłoszenia na budowę…

Czy więc Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję licząc, że nikt nie zauważy jego „ślepoty”, czy po prostu coś spowodowało, że… miał być „ślepy” na ten trzeci obiekt namiotowy i pozostałe obiekty o charakterze budowlanym?

No i nie wiem po jakiego (..u.) /uznałem, że brzydko nie będę się wyrażał/, potrzebne były dla tych widzialnych przez PINB tylko dwóch „… obiektów namiotowych” aż dwie decyzje, dotyczące przecież obiektów budowlanych skupionych w jednym miejscu i będące samowolą budowlaną jednego inwestora?

Chociaż może tak ma być?
Może?


Tylko, że to znowu rodzi pytanie,
dlaczego nie trzy i więcej, a tylko… dwie decyzje?

Ale to też nie mnie ustalać, bo nie mnie płacą za ustalanie m.in. tej urzędniczej… „dolegliwości niedowidzenia”!
Zwłaszcza, że ta „dolegliwość” u urzędników występuje chyba najczęściej w parze z tą prawie zawsze doskonale dającą się „widzieć”… motywacją?

😛

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT