Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Za "miedzą" » Nie przeprosili? Bo i… za co?
Nie przeprosili? Bo i… za co? czwartek, 28 Czerwiec 2012, godz. 15:29

Przeczytałem na „białorusi24” durny materiał o… procesie Stradomski contra Grupa inicjująca kalwaryjskie referendum… Przeczytałem równie durne komentarze – jak mawia Filipiakowa – nijakiego Hlebowicza…
I uśmiałem się do łez!
Polityczna „dziwka”, za nasze i kalwarian podatki, już prawie wyręczyła sąd i skazała oskarżonych przez Stradomskiego, a Hlebowiczowi chyba… słonina zamuliła mózg?

Bo po pierwsze – rzetelność dziennikarska wymagała aby nie pieprzyć, że oskarżeni nie chcieli powiedzieć słowa „przepraszam” – szczególnie, że nie mają za co przepraszać! – tylko wypadało poinformować o warunkach, jakie do rzekomej „ugody” stawiał oskarżonym Stradomski? Warunkach, które miały poniżyć oskarżonych a Stradomskiego wynieść na piedestał!
Nawet trudno mi zrozumieć jak mógł sądzić, że oskarżeni dadzą się złapać na jego dziecinnie prostą do rozszyfrowania… żądze odwetu?

Po drugie – zastanawia, dlaczego kolejna rozprawa dopiero… we wrześniu? Czyżby zamiarem wadowickiego Sądu było ciągnięcie tej sprawy, niczym gumy od majtek, w myśl: byle do kolejnych wyborów?
Bo jakoś nie widzę zainteresowania prawdą, którą w procesie sądowm winno stawiać się na pierwszym miejscu…
Czy dlatego, że zbyt bolesna dla… Stradomskiego?
A te jedenaście zarzutów w pełni potwierdzonych materiałem dowodowym!

A co do zamulenia Hlebowicza słoniną…
Odsyłam do komentarza obok… Przebija… „… Piekarskiego na mękach”!
Zabrakło mi tylko jednego zdania, którym wmówiłby pozostałym czytelnikom, że to oskarżeni wnieśli do sądu akt oskarżenia przeciwko samym sobie, aby zająć Stradomskiego… rozprawami!

Podobno ludzka głupota nie zna granic…
Ale, żeby do tego stopnia?

Dlatego ja ze spokojem i bez obaw o los oskarżonych, poczekam na wyrok…
Bo konfrontacja zarzutów, które postawili we wniosku o referendum oraz w ulotce referendalnej, z kalwaryjską rzeczywistością, nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, że nie tylko nie mają za co przepraszać Stradomskiego sami oskarżeni, ale też, że to Stradomski powinien iść do…
Resztę sobie dopowiedzcie…
Chociaż z dopowiedzeniem mogą być problemy szczególnie, kiedy niektórzy prokuratorzy i sędziowie chodzą na łańcuchach lokalnych mafii…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT