Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Takie różne z życia wzięte... » Nie stój bezradnie przed „murem” celowego urzędniczego nieróbstwa!
Nie stój bezradnie przed „murem” celowego urzędniczego nieróbstwa! piątek, 11 Sierpień 2017, godz. 14:31

Zawiadomienie 300dpiWielu z nas bezradnie boryka się ze sprawami administracyjnymi w urzędach administracji publicznej, samorządowej, rządowej bądź przed innymi organami.
I w wielu przypadkach trafiamy na mur lekceważenia naszych spraw, wręcz obojętności, co powoduje, że sprawy, których załatwienie staje się niewygodne dla urzędnika zalegają szafy danego organu czy instytucji przez długie miesiące, a bywa, że lata.
Często w przekonaniu o bezkarności urzędnika oraz, że i my, zmęczeni już tym wszystkim…. odpuścimy.

Tylko, że zgodnie z przepisami każdy taki organ w postępowaniu administracyjnym powinien wydać decyzję w najkrótszym możliwym czasie.
I tak powinny być załatwiane sprawy, które można rozstrzygnąć w oparciu o załączone przez stronę do wniosku dowody.

Oczywiście, jeżeli organ musi przeprowadzić dodatkowe postępowanie dowodowe wtedy na wydanie decyzji ma jeden miesiąc, a kiedy sprawa jest bardzo skomplikowana /bo i takie się zdarzają/ to organ ma na wydanie swojej decyzji aż dwa miesiące, jednak o zmianie terminu do wydania decyzji musi nas poinformować w formie pisemnej.

Mniej problemów powinniśmy mieć przed organem odwoławczym, który swoją decyzję – na zażalenie złożone na decyzję organu I instancji – zobowiązany jest wydać w terminie jednego miesiąca.
Tu musimy pamiętać, nie tylko o tym, że mamy prawo do osobistego uczestniczenia w takim postępowaniu na każdym jego etapie.
Musimy pamiętać również, iż organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść odwołującego się, chyba że zaskarżona decyzja rażąco naruszała prawo lub rażąco naruszała interes społeczny.
To daje stronie gwarancję, że kiedy wniesie zażalenie, to decyzja organu II instancji nie będzie mniej korzystna niż ta, od której zażalenie zostało wniesione.

I wszystko co wyżej, to prawne obowiązki organu /urzędnika/ mającego załatwić naszą skargę, wniosek, czy inne pismo, które z urzędu bądź na wniosek strony powinno skutkować wszczęciem postępowania administracyjnego.

A to rodzi pytanie: co zrobić, kiedy organ /urzędnik/ tego ustawowego obowiązku nie dopełnia?

Oczywiście w Kodeksie postępowania administracyjnego szczegółowo opisano postępowanie skargowe na takie patologiczne działanie organu /urzędnika/.
Tyle, że są to procedury, które nie tylko o kolejne miesiące a nawet lata przedłużą załatwienie naszej sprawy, ale jeszcze pozwolą organowi /urzędnikowi/ na pozorowanie działań i tu napiszę wprost – kryminogennych.
Bo do takich bez wątpienia należy zaliczyć wydawanie np. po około dwóch latach postanowień czy decyzji organowi I instancji, na dodatek w sprawach już w całości przez organ I instancji udowodnionych, co często, a w przypadku, który za chwilę przywołam – na pewno, pozwala stronie skarżącej na ujawnienie układu, który miał bezpośredni wpływ nie tylko na przewlekłość postępowania, ale przede wszystkim na świadome niedopełnienie prawnych obowiązków przez ten organ /tego urzędnika/.

Bo widzicie Państwo, jak napisałem wyżej w kpa opisane są procedury skargowe, niestety zawiłe i na kolejny długi okres przedłużające termin do finału naszej sprawy.
Ale napisałem też, że takie działanie organu /urzędnika/, to wprost niedopełnienie obowiązku i dodam, że z bezpośrednim działaniem na szkodę strony bądź interesu społecznego, czyli w świetle obowiązującego prawa kwalifikowane przez art. 231. § 1. ustawy Kodeks karny mówiący, że „… Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”.
Przy celowym przewlekaniu załatwienia sprawy od kilku miesięcy do kilku lat poza ustawowy, jednomiesięczny termin do jej załatwienia, istotną rolę w postępowaniu karnym może odegrać § 2. tego samego artykułu, który mówi, że „… Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”.
Bo przecież trudno jest komuś w mówić, że organ /urzędnik/… zapomniał przez prawie dwa lata wydać decyzję, na której wydanie w postępowaniu odwoławczym miał 30 dni, zwłaszcza, że po upływie tych 30. dni przez ponad rok był – niestety bezskutecznie – ponaglany przez stronę.
W takim przypadku wręcz uzasadnione staje się domniemanie o korupcyjnym charakterze działania w danej sprawie wraz z równie uzasadnionym pytaniem: czy ktoś dobrze płacił, żeby ten ktoś drugi źle robił albo nic w sprawie nie robił?

Dlatego kiedy zderzycie się Państwo z takim działaniem, zaprzestańcie czynienia czegokolwiek na swoją szkodę w administracyjnym postępowaniu skargowym, tylko od razu wystąpcie do prokuratury o ściganie z urzędu nieuczciwego, celowo nie wykonującego swoich prawnych obowiązków urzędnika.

A, że jest to możliwe, jednoznacznie wynika z treści zawiadomienia, które zostało mi doręczone – o wszczęciu śledztwa właśnie w sprawie niedopełnienia przez organ /urzędnika/ prawnych obowiązków w postępowaniu administracyjnym, który mając miesiąc na wydanie decyzji w postępowaniu odwoławczym, od grudnia 2015 roku do dnia dzisiejszego nie zrobił nic aby sprawę załatwić…
. . .
Wszczęcie śledztwa 300dpi
……………………………………………………………………………………………………………

W tym miejscu dodam, że sprawca bardzo uaktywnił się, kiedy powziął decyzję o fakcie wszczęcia śledztwa… naprawdę bardzo, a zarazem naprawdę owocnie dla strony poszkodowanej jego /organu, urzędnika/ działaniem.
Jak owocnie niech świadczy fakt, że skargę pokrzywdzonego /i to potwierdza, jak bezsensowne jest w takich sprawach postępowanie skargowe w trybie administracyjnym/ na działanie organu z października 2016 roku /data wpływu do organu: 28 października 2016 roku/, którą do organu wyższej instancji należało złożyć niezwłocznie, organ ten przesłał dopiero – tu UWAGA – 02 sierpnia 2017 roku, a więc już po powzięciu informacji o wszczęciu śledztwa za postanowieniem Prokuratury z dnia 21 lipca 2017 roku.
. . .
A - 001 300 dpi
……………………………………………………………………………………………………………

Analizując treść przywołanego w piśmie do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego art. 65. Kodeksu postępowania administracyjnego…
. . .
art. 65 kpa 300dpi
……………………………………………………………………………………………………………

… sami odpowiedzcie sobie Państwo na pytanie: ile poszkodowany czekałby jeszcze na załatwienie swojej sprawy, gdyby nie ta przywołana wyżej decyzja Prokuratury Rejonowej Kraków Krowodrza w Krakowie z dnia 21 lipca 2017 roku, o wszczęciu śledztwa na podstawie art. 231. § 1. kk?

Na koniec dodam, czego prawdopodobnie „prokurator” rejonowy z Wadowic nie wie, że te same procedury obowiązują przy niedopełnieniu obowiązków bądź przekroczeniu uprawnień przez urzędników wadowickiego magistratu oraz ich… pryncypała!
A do takich należą m.in. fałszowanie dokumentów, niewykonanie uchwał Rady Miejskiej oraz każde działanie na szkodę podatników a zarazem mieszkańców naszej gminy.

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT