Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Takie różne z życia wzięte... » Niech Mu… świeci coraz jaśniej!
Niech Mu… świeci coraz jaśniej! poniedziałek, 28 Maj 2018, godz. 23:53

000170 lat temu, 28 maja 1948 roku, w Świdnicy przyszedł na świat syn małżeństwa Krausów – Zygmunt.
Ochrzczony został w Katedrze świdnickiej.0002
Potem los sprawił, że Rodzice Zygmunta przeprowadzili się do Wadowic, gdzie m.in. odbudowywali jeszcze po wojennych zniszczeniach „Druciarnię”…
Zaś On chodził do szkoły i pomagał Rodzicom, głównie dzięki swoim życiowym pasjom – zbieractwu i kolekcjonerstwu.
Miał to „we krwi”…
Był też jednym z pierwszych w naszym mieście ekspertów samochodowych, nie tylko rejestrującym pojazdy, ale wręcz czyniącym z nimi cuda.
Potem było wojsko, po nim dalej praca, później żeniaczka i rodzina.

Jednak nie zaznał życiowej sielanki, a wręcz odwrotnie, życie doświadczyło Go jak niewielu na tej ziemi.
Nigdy się jednak nie poddał…
Nawet, kiedy z „wilczym biletem” musiał uciekać za Ocean, chowając wcześniej przedwcześnie zmarłego jednego z dwóch synów.

0015Ale dla Polski i dla Wadowic wrócił.

I to On nie tylko tworzył wadowickie muzeum miejskie, w pomieszczeniach zajmowanych wcześniej przez bliższych bądź dalszych członków Jego rodziny, On budował pozycję i prestiż Towarzystwa Miłośników Ziemi Wadowickiej, On odnalazł lotników amerykańskich, którzy uratowali się z katastrofy Liberatora B-24 „Hell’s Angel”, zestrzelonego nad Zygodowicami, postarał się o odznaczenia dla nich oraz tytuły Honorowych Obywateli Wadowic.
Zainicjował  też i uczestniczył /fizycznie oraz… finansowo/ w budowie Obelisku upamiętniającego Ofiary tragedii z 13 września 1944 roku.
Dzięki Zygmuntowi do Wadowic przyjeżdżali oficerowie oraz słuchacze Narodowej Szkoły Wojny w Waszyngtonie, a w równą 50. rocznicę zestrzelenia „Anioła Piekieł” Zygodowice i Wadowice odwiedził jeden z tych pięciu, którzy zestrzelenie amerykańskiego samolotu przez hitlerowską artylerię przeciwlotniczą przeżyli – Vernon O. Christensen.

Jednak, tak jak niewygodny był dla działaczy systemu słusznie minionego, tak niewygodnym okazał się być dla kolejnych władz rządzących Wadowicami po zmianach ustrojowych w kraju.
By nie opisywać szczegółów dodam, że chociaż wysłali Go do USA, aby pozyskał zbiory dla muzeum miejskiego, które – jak napisałem wyżej – tworzył od podstaw, to do dzisiaj nie zwrócili mu kosztów delegacji służbowej, tylko… zwolnili dyscyplinarnie.
Ale wtedy też się nie podał!

Najpierw wykonał kompleksowy remont oczyszczalni ścieków ze szpitala „na Kopcu”, a potem w jej pomieszczeniach otworzył Prywatne Muzeum Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej „Hell’s Angel”…
Muzeum pełne oryginalnych eksponatów, w którym swoje prywatne zbiory pokazuje w kilkunastu ekspozycjach tematycznych.

A czemu to wszystko wspominamy?
Bo dzisiaj w gronie Rodziny i najbliższych Przyjaciół, takich przez duże „P”, obchodził swoje 70. urodziny.
Przez Prezesa i Wiceprezesa Krakowskiego Oddziału Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP, został uhonorowany „Skrzydłami Ikara”, Viktorią – symbolem zwycięstwa…
. . .
0003 0004 0005 0006
……………………………………………………………………………………………………………………
Przez grono Przyjaciół z Wadowic, Krakowa i Skawiny sympatycznymi upominkami i życzeniami…
0007Było tradycyjnie głośnie „Sto lat” dla Jubilata, grill,0009 słodkości i napitki…
A także wiele godzin wspomnień oraz muzyki i śpiewu…
Były też życzenia z kraju i spoza jego granic…

Nie było tylko nikogo z władz miasta oraz… Towarzystwa Miłośników Ziemi Wadowickiej…
No, ale nie było telewizyjnych kamer, a dla samego Zygmunta oni nigdy się tam nie fatygowali.
Co nie jest przeszkodą, że Gwiazda Zygmunta z każdym rokiem świeci coraz jaśniej…
I życzmy, aby tak Zygmuncie pozostało Ci na kolejne lata!

Przyjaciele

. . .
0008 0010 0011 0012 0013 0014 0016 0017
……………………………………………………………………………………………………………………

Foto: H. i E. Wyroba.
Prawa autorskie zastrzeżone.

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT