Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Oda do… idioty!
Oda do… idioty! sobota, 5 Wrzesień 2015, godz. 08:47

00000000000000000000„Patrz Kościuszko na nas z góry!”
– tak „cysorz” skandował.
Tadek rzucił tylko okiem
no i… zwymiotował!

Puścił „pawia”, że aż miło,
a w nim kopru kupe,
co pomyślał? – to już wiecie…
„- Pocałuj mnie w dupę”!

Rozgorzała więc dyskusja,
cóż za obyczaje,
że już nawet sam Kościuszko,
torsjami oddaje…

Bo widzicie, nawet Tadek…
nie zdzierżył idioty,
wolał sobie „pawia” puścić
na wasze kłopoty…

Lecz nie dziwcie się reakcji tego
… co pod Racławicami,
siekierą i kosą
walczył z… idiotami!

Nie mógł przecież nie zrozumieć
intencji „dogmatu”,
prosty człowiek i szlachetny
choć bez doktoratu!

Często też tak reaguję
na tego „barana”,
wolę sobie puścić „pawia”,
niż żałować z rana…

Żem sam kiedyś wierzył w niego,
żem ufał przez chwilę,
jednak dobrze, że tak szybko
odszedłem na… milę.

Bo naprawdę lepiej z mądrym
jest dwa razy stracić,
niż pozornie i raz jeden,
z idiotą… wzbogacić!

I dlatego za Tuwimem
rzeknę słów kilka niemiłych,
by przez długie jeszcze lata
w uszach wam dzwoniły…

Absztyfikanci tłustej Ewy
I wołkowickie dupowłazy,
I jagiellońskie wykładowce,
I koperkowe darmozjady.
Idioci, bubki, żygolaki
Z szajką wytwornych pind na kupę,
głupcze co kiedyś skończysz w pierdlu…
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

Od Zegadłowicza magistrowie,
Gdzieś na gorzeńskiej Mekki, flance,
Co w Jaśle, Gdyni i Kluczborku
Szerzycie swą złodziejską francę!
Którzy chlipiecie z naszej kasy
tę swą „intelektualną” zupę,
Mądrale nawet nie oczytane…
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

I wy – głupiutkie „rzeczoznawce”,
Wypierdy szurniętego guru,
coście myśleli, że go znacie,
no i jak widzę – to po ch***!
Karne pętaki i szturmowcy,
Zuchy z hurtowni co na kupę,
chcieliście wołkowiczan okraść…
Całujcie wy mnie wszyscy w dupę.

. . .

I choć satyra bywa zdrowa,
nie wszystkim tegoż zdrowia doda,
wszak teraz idiotę rozboli głowa,
i tak… swój cel osiągnie oda!

Roch Polus

Podobieństwo do osób i zdarzeń całkowicie przypadkowe…
Ale to przecież nie wina autora! 😀

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT