Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Tu i tam... » Odszedł od nas na zawsze…
Odszedł od nas na zawsze… wtorek, 21 Luty 2012, godz. 22:30

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy (…)
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego
ks. Jan Twardowski

Jeszcze o 14.30 rozmawialiśmy, jak zresztą każdego dnia, w Jego warsztacie, znanym w całej okolicy… Bo który właściciel samochodu nie był u Niego, a to z rozrusznikiem, a to z alternatorem, a to „… założyłby mi pan radio?”?
Kilka minut po 15.00 już nie żył…
Niepojęte…
Jakże brutalne i niezrozumiałe!
Przecież On miał dopiero 41 lat, Żonę, Dzieci i… całe życie przed sobą!
Zakończone jednym tchnieniem…
Tak samo szybko, jak szybko żył…
Żeby nie stracić ani jednej chwili z codzienności, z bycia z Rodziną, Przyjaciółmi i znajomymi, których miał niezliczoną ilość…
Tak, On, Zbyszek KLAJA, właściciel warsztatu elektromechanicznego przy ul. Krakowskiej w Wadowicach, zawsze życzliwy, pomocny i uśmiechnięty, zmarł nagle, dzisiaj, 21 lutego 2012 roku…
Pozostawił po sobie bezgraniczną, trudną do ogarnięcia pustkę i… telefon głuchy.
Niestety, żadne słowa, choćby nawet najbardziej ogniste, tej okrutnej rzeczywistości już nie zmienią…
Zbyszku, odpoczywaj w Pokoju!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT