Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Oskarżony… oskarża, czyniąc z budynku sądu teatr satyry.
Oskarżony… oskarża, czyniąc z budynku sądu teatr satyry. piątek, 24 Czerwiec 2016, godz. 21:23

Wadowice pdły łupem złodzieja- x2aO tym, że iluzjonista prawny – Mateusz K., jest „pilnym uczniem” pani Elżbiety Łaski, już pisałem przy okazji opisu przygotowania i paradowania przez tegoż oskarżonego /o sfałszowanie dwóch oświadczeń majątkowych/ po korytarzach wadowickiego sądu z… tekturką!
Nie tylko pisałem, ale również pokazałem, jak ta tekturka Mateusza K. powinna wyglądać…
Bowiem ta, którą oskarżony „pasł” garstkę swoich wolnych słuchaczy, tak naprawdę kwalifikuje się do wszczęcia śledztwa…
I nawet nie z powodu happeningu w wykonaniu Mateusza K. w murach wymiaru sprawiedliwości…
Ale z powodu fałszywych na dzień dzisiejszy zarzutów, które publicznie, do kamery portalu „mamNewsa” ten nasz gminny oszust postawił…

Zresztą sami posłuchajcie od 47. minuty nagrania…

 

 

To Mateusz K. mówi, że Cholewka został uniewinniony przez sąd od gróźb karalnych…
Ale w publicznej ocenie Mateusza K. – nadal jest… przestępcą!
Filipiakowa w ocenie oskarżonego o fałszowanie oświadczeń majątkowych jest winna tego, że miasto zyskało parking przy ul. E. i K. Wojtyłów oraz regularne dochody w wysokości około 90. tysięcy rocznie od około 1000. metrów kwadratowych wcześniejszego śmietniska w centrum miasta…
Ale czy to nie Mateusz K. i to już dawno powinien ponieść odpowiedzialność za to, że działając z zamiarem zemsty, dyktowanej m.in. osobistymi pobudkami iluzjonisty prawnego, parking ten zniszczył, a gminę – czyli nas wszystkich – pozbawił tych regularnych dochodów?
I nie tylko poprzez zerwanie umowy z najemcą, ale przede wszystkim dzisiaj już z tytułu wielokrotnej samowoli budowlanej, kwalifikowanej art. 90. ustawy prawo budowlane, niosącej za sobą też szkody w mieniu i zdrowiu ludzkim, którą na tej do dzisiaj nierozgraniczonej działce, bezkarnie sobie Mateusz K. uprawia, przy pełnej aprobacie PINB oraz organów ścigania…
I Marcin Płaszczyca, rzekomo podpisujący swoim nazwiskiem nie swoje zdjęcia?
Ale o naruszaniu praw autorskich przez tych z inicjatywy własnych wartości, wybudowanej przez iluzjonistę prawnego na gównianej rurze Zofii Siłkowskiej ani słowa…

 

Zlodziejskie IWW Klinowskiego

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bo jak Zofia z Mateuszem kradną cudze fotografie to mordki w… dzióbek?

No i ten adwokat Almert, reprezentujący Cholewkę…
Śmieszny to zarzut, kiedy na sali rozpraw, tego oskarżonego o fałszowanie oświadczeń majątkowych „tekturkowca” reprezentuje… urzędnik wydziału prawnego na burmistrzowym garncu – mecenas Wojciech Sobczak!
To, że robi za obrońcę w godzinach pracy urzędu, nie robi na mnie wrażenia…
Takie prawo wolnego zawodu…
Ale chciałbym wiedzieć, czy wynagrodzenie mecenasa Sobczaka, za obronę radnego dwukrotnie poświadczającego nieprawdę w oświadczeniach majątkowych zapłaci ze swoich oszczędności Mateusz K., czy zapłacą to wynagrodzenie… podatnicy Gminy Wadowice?
I do tej wiedzy mam prawo!

Kończąc analizę opublikowanego powyżej nagrania, za śmieszny, wręcz idiotyczny muszę uznać zarzut Mateusza K., którym mówi o awansie byłego już wadowickiego prokuratora…
Bo mnie wychodzi na to, że awansował za… ochronę Mateusza K.!

Oszust dziękuje

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Skuteczną ochronę w takich m.in. sprawach jak prowadzenie przez Mateusza K. działalności gospodarczej na własny rachunek, nie wykonywanie uchwał Rady Miejskiej, samowole budowlane w rytmie bajo bongo i nie tylko, próbę wyłudzenia razem ze swoim kolesiem 3,7 mln złotych z gminnego budżetu, dowiedzione selekcjonowanie przedsiębiorców, mafijne uszczuplanie budżetu gminy o środki podatkowe należne Gminie Wadowice z podatków, których niepłacenie stało się normą dla współpracy burmistrza i wiceburmistrza z pełnomocnikiem PPH FILEX oraz inne, kompleksowe, prowadzone w trybie ciągłym działania Mateusza K. na szkodę mienia i finansów gminy…

Kończąc już dodam, iż podobnie, jak mam prawo do wiedzy o tym, kto zapłaci za obronę sądową oskarżonego Mateusza K, mam również prawo do wiedzy o tym, dlaczego radni Gminy Wadowice w przeważającej większości nie wypełniają swoich ustawowych obowiązków, do których należy kontrola Rady nad działalnością organu wykonawczego oraz skuteczne wypełnienie art. 304. kpk w związku z art. 231. kk?

Dlatego m.in. o to chciałem zapytać nowego Prokuratora Rejonowego…
Jednak okazał się urzędnikiem bardzo przepisowym, przynajmniej w temacie przyjmowania petentów…
A to oznacza, iż osobiście mógłbym pana Prokuratora pytać dopiero w… drugi poniedziałek sierpnia.
Tylko, że ja nie mam tyle czasu, ile mają go prokuratorzy…
A, że wszystka moja „ciekawość” mieści się w art. 61. Konstytucji RP oraz w ustawie o dostępie do informacji publicznej, dlatego chyba zrezygnuję z oczekiwania na „audiencję” i zapytam na piśmie…
Bo tu przyjdzie mi czekać tylko… dwa tygodnie!
A nie dwa miesiące!

I nie, żebym miał żal do prokuratora Sebastiana Kicińskiego…
Wszak… dura lex, sed lex!
Byle tylko to twarde prawo nie obowiązywało wyłącznie w temacie… prokuratorskich audiencji.

Wszak satyra władzy w wykonaniu iluzjonisty prawnego… Mateusza K. – już Wadowicom wystarczy!

Pokój w Krakowie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więc, kiedy włodarz gminy uczynił nas publiką satyry swojej samorządowej władzy, korzystajmy z „dobrodziejstwa” tej satyry…
Co prawda, na pewno nie będzie w tej gminie za jego rządów lepiej i to pod żadnym względem…
Ale czy to oznacza, że nie może być… weselej?!
Jak m.in. przy tym idiotycznym dowodzeniu przez onego iluzorycznego „śmieszka”, że prokuratura o fałszowaniu przez radnego Mateusza K. oświadczeń majątkowych dowiedziała się z tych jego oświadczeń!
Kiedy tak naprawdę dowiedziała się z oficjalnego zawiadomienia o przestępstwie, które osobiście złożyłem!

Więc jak widać, może być weselej, bo satyra co też widać – jest częścią życia publicznego, a śmiech to… samo zdrowie!
Więc zdrowia życzę…
Zwłaszcza wszystkim oczekującym na audiencję u… iluzjonisty prawnego – Mateusza K.!

😀

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT