Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Pacynkowy… woonerf!
Pacynkowy… woonerf! czwartek, 22 Czerwiec 2017, godz. 20:46

00 - rajcaKiedy usłyszałem, że rajcy przyjęli uchwałę na zachciankę lokalnego oszusta zwaną „woonerf”, a przy okazji bredzi się, iż przy jego budowie za gigantyczną kwotę i późniejszym funkcjonowaniu ten odcinek ulicy Lwowskiej zostanie wyłączony z ruchu samochodowego, to oznacza, że ani ów oszust ani radni, którzy ochoczo ten pomysł zaakceptowali, nie wiedzą, co zacz ów… woonerf.
Bo że pierwszy powstał w latach 70. ub. wieku w Holandii, to stąd jego nazwa.
A tłumaczona na polski, to zwykła, jak każda… ulica do zamieszkania!
Z tą różnicą, że to ulica, gdzie w strefie zurbanizowanej kładzie się nacisk na poziom bezpieczeństwa poprzez uspokojenie ruchu.

Ale zarazem ulica z miejscami parkingowymi i wszystkimi funkcjami komunikacyjnymi!
Tyle,  że przy zachowaniu priorytetu wobec pieszych i rowerzystów.

I takie woonerf’y, jako aleje uliczne lub osiedlowe funkcjonują już w wielu miastach Polski, m.in. w Warszawie i Łodzi…
Tylko, że tam obok zachowania wszystkich funkcji komunikacyjnych samego woonerf’u, na długo przed jego powstaniem przygotowano dodatkowe, alternatywne drogi objazdu dla tych, którzy nie chcą pchać się w te uliczne i osiedlowe aleje…

A u nas planuje się… totalny burdel!

I nie tylko dlatego, że tak umyśliło się „dziecięciu” ganiającemu po ratuszu w krótkich majtach, ale też dlatego, że takich a nie innych mamy rajców!
Przede wszystkim rajców, którzy nawet nie znają swoich obowiązków…
Jakich?
Tu wyjaśniał nie będę…

Bo i po co, kiedy tym ludziom ustawowe obowiązki radnego pomyliły się z rolami teatralnych… pacynek!

Dlatego z owym woonerf’em przy Lwowskiej będzie tak samo jak z tymi ścieżkami rowerowymi, które miały być… priorytetem oszusta!
No tak – powiecie, że jedna już jest!
Rzeczywiście!
I dziękujcie drodzy cykliści, że ją Wam poprzedniczka oszusta wybudowała!
A on?
Nie dosyć, że nie wybudował nic ponadto, to jeszcze nawet na tej jednej asfaltu nie zdążył położyć!
Ale słyszałem w ratuszu, że podobno wysłał swoją… wice?
Na kurs dla juhasów 😀 …
Bo jak mówią, chyba na następnej sesji Flaszowa ma znowu robić przesunięcia w gminnym budżecie, aby zabezpieczyć finansowanie zakupu… kóz?!
Więc podobno ktoś będzie je musiał pilnować, kiedy będą… „strzygły” tę jedyną ścieżkę rowerową?

A kto przy obecnych przepisach unijnych może?
Tylko… juhas 😛 😀 😛 !

Dlatego uśmiechnijcie się!
Bo tylko uśmiech, zwłaszcza, kiedy satyra jest podstawową cechą władzy, daje poczucie… dobrze spełnionego obowiązku!

By to poczucie było pełne, uśmiechając się możecie sobie zarazem nucić ten „hymn” na cześć naszych lokalnych… bo/c/haterów :) !
. . .

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT