Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Pańskie… dziady!
Pańskie… dziady! poniedziałek, 29 czerwiec 2015, godz. 23:17

000000_do bloga TMZWNa pewno nie zapomnieliście o „nadzwyczajnym walnym zjeździe” TMZW, tym co to odbył się 16 kwietnia br., a więc dziękować… partii, dwa i pół miesiąca temu! Od tego czasu odbyło się kilka posiedzeń „Zarządu”, z których kiedyś protokoły publikowane były na stronie Towarzystwa…

W tym dla mnie odbyło się to najważniejsze – z dnia 14 maja 2015 roku, też… „nadzwyczajne”, podczas którego Zarząd /dodam, że tak jak i ten z dnia 11 lutego – też w niepełnym składzie, bez udziału osób, które z polityką dyktatury prezesa się nie zgadzały!/ prezesowej wspólnoty adoracyjnej musiał uchylić z ogromnym „hukiem” własną uchwałę z dnia 11 lutego 2015 roku, którą nie tylko podjęto przy rażącym naruszeniu Statutu TMZW oraz ustawy o stowarzyszeniach, ale na dodatek wobec osoby, która już w dniu 03 lutego 2015 roku dobrowolnie, z własnej woli, dla dobra rzeczywistego Towarzystwa Miłośników Ziemi Wadowickiej /a nie dwóch cwaniaków wspieranych przez trzech kolejnych nieudaczników/, zrzekła się członkostwa w TMZW!

A to oznacza, żeUchylenie uchwały z dnia 11 lutego 2015 do bloga 11 lutego 2015 roku, wydając łajdackie dyspozycje wodza i dyktatora, prezes Jurczak kompromitował nie tylko siebie! Kompromitował wszystkich tych, którzy zagłosowali za pożal się partio… „opozycjonisty” decyzją!
Niestety, do dzisiaj prezes Jurczak nie zdążył mi przesłać tej kompromitującej jego samego i TMZW uchwały z dnia 14 maja br., o której pewnie nawet bym nie wiedział, gdyby nie uprzejmość wadowickiego Starosty…

I kiedy dzisiaj, po pompatycznym materiale na jednym z wadowickich portali zajrzałem na stronę TMZW, z godnym politowania uśmiechem podsumowałem… „pańskie dziady”!
Aktualności ze strony TMZW 29-06-2015I nawet nie dlatego, że wzorowa dotąd sprawozdawczość na stronie internetowej TMZW ugrzęzła na fałszywym w treści protokole z tego nadzwyczajnego „walniętego”, co to odbył się 16 kwietnia…

Ale, kiedy już zdążyli się pochwalić, że będą działać w onej „czytelni”
– zdobytej od Klinowskiego po Klinowskiego szantażu – tylko dla swoich „… przyjaciół i sympatyków”, całą resztę wadowiczan mając w miejscu na którym zazwyczaj siadają, a nie zdążyli jeszcze od kwietnia wymienić w „wizytówce” informacji o statutowych zmianach we władzach tej adoracyjnej sitwy, to ręce mi opadły…
Zwłaszcza, że z tego ostatniego opublikowanego protokołu możemy się dowiedzieć, iż nie tylko zmieniono Zarząd, ale też na nowo powołano Komisję Rewizyjną!
Która od dawna nie działała, bo jej członkowie… poumierali i to już jakiś czas temu!

Wizytówka w dniu 29-06-2015Ale dla zainteresowanych z Polski i ze świata wedle wiedzy pozyskanej ze strony internetowej TMZW, nadal zza grobu „rewidują” działalność prezesa Jurczaka i jego towarzystwa wspólnej adoracji!

Czy więc nie prościej tę stronę po prostu zlikwidować?
Kiedy nie tylko od miesięcy nieaktualna, ale ma przecież służyć już tylko samym… wybrańcom prezesa Jurczaka!
Bo przecież chyba prościej sobie w takiej sytuacji wszystko opowiedzieć przy… ogórku i emerytce?
Zwłaszcza, że przecież nie tylko nie opublikują już na tej stronie protokołu i to prawdopodobnie nie tylko tego z 14 maja, ale żadnego kolejnego…
Nie opublikują nawet i tego, jak to, kiedy prezesowi Jurczakowi gdzieś zginęły zbiory TMZW chciał przejąć inne…
Ale i to mu też nie wyszło…

Pewnie zastanawiacie się, o co znowu chodzi?
No cóż, może kiedyś?
I na pewno jak zawsze – w oparciu o dokumenty, a nie domniemania…
Bo te i bajkopisanie – w mojej ocenie – już dawno zostały zastrzeżone tylko dla… prezesa!

I chociaż to nie wszystko, ja jednak w tym miejscu dzisiaj zakończę…
Ale zapewniam – na krótko…
Wszak macie chyba świadomość, iż przy takim bogactwie zarówno łajdactwa jak i… wiedzy, tematów mi nie zabraknie.
Więc… Do następnego, ludkowie moi mili…

Na koniec tylko proszę…

Nie bądźcie przerażeni…
Bo tu śmiać się nam trzeba 😀 , a nie płakać!
Wszak płacz i lament, to też nie nasza domena…
😛

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT