Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Państwo prawa, czy tylko… republika kolesi?
Państwo prawa, czy tylko… republika kolesi? czwartek, 11 Październik 2012, godz. 17:25

Po zmianach ustrojowych mieliśmy być demokratycznym państwem prawa… Po dwudziestu latach okazuje się, że jesteśmy z sowietyzowaną republiką kolesi, bijącą w tym procederze takie „monarchie” jak Białoruś, Chiny oraz Korea Północna!
Koleś Seremet ma swoich kolesiów, których w „majestacie” kolesiostwa i prywaty chroni przed odpowiedzialnością własną piersią, niczym Rejtan…
Nie wiem, czy w gronie kolesiów Seremeta jest Utrata, ale mam prawo, żeby domniemywać, iż tak właśnie jest, bowiem nie wiedzieć dlaczego skargi złożone do Seremeta na działania, a raczej brak działań u Utraty, oddawane są do rozpatrzenia… temu właśnie Utracie?

Nie inaczej jest na dole… „Papieskie” państwo kolesiów rozrasta się ponad normatywne rozmiary… W zastraszającym tempie szerzy się budżetowe złodziejstwo, nepotyzm, prywata i jawna korupcja… Ale koleś Utrata… chyba oślepł? Bo nie widzi!


Powiem więcej…

Pomimo cytowanych przeze mnie wczoraj praw i obowiązków, tych konstytucyjnych, Utrata uważa, że nie musi odpowiadać na zadane mu pytania… Jest nawet do tego stopnia bezczelny, że wulgarnie i arogancko nie informuje o tej swojej kryminogennej decyzji pytającego, tylko… faceta, który prywatnie tak naprawdę ma Utratę w miejscu na którym akurat siedzi, pisząc ten materiał!
Ale przynajmniej wiem już, że wszelkie pisma, wnioski i zawiadomienia o przestępstwie mam przesyłać na prywatny adres Jerzego Utraty! Wszak tak sam mnie uczy!
I pewnie liczy, że albo zostanę jego kolesiem, albo pilnym uczniem – jak on sam u Seremeta!

Gdyby tak zrobił na Białorusi – Łukaszenka nawet okiem by nie mrugnął, tylko posadził na dwadzieścia pięć lat do łagru…
Gorzej byłoby w Chinach czy w Korei Północnej…
Tam Seremet dostałby czapę, a Utrata, jeżeli ten pierwszy nie „pociągnąłby” go za sobą, szybko zacząłby robić co do niego należy!

Zanim będę kontynuował, może wcześniej przypomnę Utracie, że nie ważny zadek, który siedzi na stołku Prokuratora Rejonowego i w jakim okresie, bo jest to „firma”, w której obowiązuje nie tylko ciągłość postępowania i ciągłość władzy ale też ciągłość… odpowiedzialności! I to, że w petycji RACJI Polskiej Lewicy były informacje odnoszące się do pracy jego poprzednika, nie zwalnia jego samego zarówno z obowiązku zajęcia się sprawami tam opisanymi, jak i z odpowiedzialności za brak takich działań!

Ale widać poczucie bezkarności nie pozwala tak oczywistego prawa zrozumieć…
Bo nie o fakty tu chodzi, ale właśnie o prawo!

I to poczucie bezkarności powoduje to samo poczucie u kolesiostwa, które Utrata chroni, jak jego guru… Seremet, swojego kolesiostwa!

No i wychodzi taki „zuch” Cholewka na samorządową „ambonę” i wrzeszczy o… ściganie za pieniądze podatników…
Tylko czego „zuchu”?

Czy aby nie własnego i swoich kolesi, złodziejstwa na gminnym budżecie, waszej wspólnej dotąd bezkarności!
I tak drzesz się bez celu, chociaż już dawno, za „zuchem” z Rabki, winieneś trafić do „cienia”!
I nie tylko za okradanie gminnego budżetu, z którego sowicie finansowana jest twoja „zuchowa” strażnica w Choczni (porównajcie wysokości ratuszowych dotacji na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat na jednostkę „zuchową” oraz te inne jednostki strażackie, nie będące „pępkiem” dofinansowania u „papieskiej” burmistrz!), a którą „zuchu” od co najmniej kilkunastu lat każdego dnia okradasz np. na paliwo do strażackiego samochodu, którym m.in., łamiąc przepisy prawa drogowego, rozjeżdżasz bezkarnie na przejściu dla pieszych siedemnastoletnie dziewczę…

No ale od czego koleś… Utrata?
Ochroni „zucha”, jak… Seremet swoich kolesi!

A skutek…
Na górze milion łapówy, na dole milion ukradziony spod Karmelickiej i inne kwoty z gminnej kasy…
Czy i ile spod rynku – jeszcze nie wiem…

I tak rośnie nam dług publiczny, bo publiczne pieniądze bezkarnie rozkrada republika kolesiów, skutecznie chronionych przez… kolesiów!
Jest go już (tego długu), podobno ponad osiemset miliardów, ale kolesiom to nie przeszkadza…
Bo kolesie nie pozwolą, żeby… kolesie zapłacili!

Zapłacimy za republikę kolesi my wszyscy!
Albo obudzimy się któregoś poranka z ręką w nocniku, kiedy usłyszymy, że przyszły ruskie z Chińczykami oraz Koreańczykami i nas po prostu kupiły!

 

P.S. Właśnie chwilę temu, z pisma z dnia 10 października 2012 roku, sygn. akt: Ds 1818/12, dowiedziałem się, że republika kolesiów ma się nadal dobrze… Koleś Utrata odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia obowiązków przez Burmistrza Wadowic oraz niedopełnienia przez niego obowiązków przy… rewitalizacji Rynku!
No cóż! Wypada mi zapewnić, ze to nie koniec sprawy… Szczególnie, że po kamizelkach noszonych od dwóch dni przez pracowników „Comodosu” mam prawo wnioskować, że jeden z oskarżonych przez Utratę w sprawie Karmelickiej, właśnie kupił sobie… „Mostostal”!
A, że decyzja to typowo kolesiowska, nie mająca żadnego odzwierciedlenia nawet w ustawie o… prokuraturze, że o Kodeksie karnym już ni wspomnę, wystarczy sięgnąć do codziennego archiwum z realizacji tej inwestycji oraz do zasobów… majątkowych!
Niektórych członków z elitarnego klubu „papieskich” kolesi!
Jednak to już temat na całkie odrębny materiał…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT