Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Za "miedzą" » Pinokio!
Pinokio! piątek, 4 Maj 2012, godz. 00:56

Kto powiedział: „… rząd rżnie głupa”? Pamiętacie?
Ja też nie bardzo, ale po lekturze pisma tego… jeszcze burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej – Stradomskiego, do mieszkańców, z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że nie tylko rżnie głupa, ale kłamie lepiej od… Pinokia! Nie miałem okazji go widzieć, ale nos chyba ma już jak z Kalwarii do… Wadowic?
Nie potrzeba analizować tych całych jego wypocin, żeby z równą odpowiedzialnością stwierdzić, że łże jak bura suka! Zwłaszcza w sprawie śmietniska! Wszak doskonale wie, bo potwierdził to swoją decyzją nie tylko Sąd, ale również Urząd Marszałkowski, że poprzednia ekipa nie popełniła w tej sprawie błędów… A za stan, jaki swoimi wypocinami przywołuje Stradomski i obciąża poprzednią ekipę, odpowiada nie kto inny, a tylko były wicestarosta Powiatu Wadowickiego – Mirosław Nowak, który nie dopełnił w określonym przez prawo terminie obowiązków i nie wydał stosownej, a zarazem wymaganej przez prawo decyzji administracyjnej…
Myślę, że tak jak korupcją w kalwaryjskim ratuszu, Prokuratura winna zająć się również tą sprawą i zbadać, czy aby Nowak nie działał w porozumieniu z obecnym burmistrzem, np. za obietnicę zatrudnienia w ratuszu po wygranych przez Stradomskiego wyborach?
Zresztą też prawdopodobnie ten sam Nowak, nie mając do tego żadnych uprawnień, dokonał wizji w terenie, na podstawie której Stradomski wydał nielegalną decyzję, zezwalając strażakom wyciąć pięć drzew przy kalwaryjskiej remizie?!
Cóż, może Nowak dalej czuje się pracownikiem Starostwa Powiatowego, bo to tylko pracownik tego organu samorządowego mógł taką wizję przeprowadzić i wydać zgodną z prawem decyzję na wycinkę drzew w imieniu Starosty?!
Nie ukrywam, że najbardziej bawi mnie w tych kłamstwach Stradomskiego stwierdzenie „… pomimo ogromu prac”!
Nawet zaprzeczyć chłopu nie można!
Bo wiecie ile się narobił, żeby zastraszyć inicjatorów referendum?
A kiedy mu nie wyszło, ile musiał się „nagłówkować”, żeby wpaść na pomysł fałszywego oskarżenia inicjatorów referendum, równie fałszywym zeznaniem kobiety, będącej w naprawdę trudnej sytuacji życiowej, które to zeznania chciał kupić pracą, mieszkaniem i żywą gotówką!
I to wszystko mieliście zapłacić Wy, Kalwarianie!
Oczywiście, to nie byłoby kosztowne?
Ale kosztowne wedle tego kłamcy będzie referendum, którego koszt pewnie nie przekroczy wysokości ani tej żywej gotówy, co ją ustami „Cioci” Cimerowej proponował za złożenie fałszywych zeznań, ani wynagrodzeń utrzymywanego przez Stradomskiego z kalwaryjskiego budżetu desantu, m.in. w osobie tego Nowaka, co to robił w Starostwie – w sprawie kalwaryjskiego śmietniska – wszystko, żeby tylko pogrążyć poprzednią ekipę samorządową Gminy Kalwaria!

Dziwne, że Stradomski tego mieszkańcom nie wyjaśnia?

No bo tych kar, o których jeszcze nie tak dawno grzmiał niczym wiosenne burze, właśnie tylko dlatego nie będzie, że za ten stan nie ponoszą winy ówczesne władze gminy, a tylko ów wadowicki wicestarosta… Pasiony dzisiaj przez Stradomskiego, na specjalnie utworzonym dla niego etacie!
Podejrzewam, że koszty referendum nie przekroczą pensji żadnego z tych desantowców Stradomskiego… Nawet wysokości tych ochłapów, które płaci z budżetu Waszej gminy wadowickiemu herosowi propagandy podwórkowej?

I już na koniec zauważcie co Stradomski robi ostatnim zdaniem tej pełnej nie tylko kłamstw, ale i strachu, „odezwy”…
Pozbawia Was konstytucyjnego prawa do oceny pracy włodarza, któremu powierzyliście mandat społecznego zachowania!
Tak zachowuje się człowiek uczciwy i prawy?
Nie!
Tak zachowuje się kłamca i tchórz!

Człowiek uczciwy i prawy nie tylko napisałby prawdę, którą doskonale zna, ale ukrywa przed mieszkańcami! A przede wszystkim, człowiek uczciwy i prawy swoje pismo do mieszkańców zakończyłby słowami:

Szanowni mieszkańcy!
Kiedy 13 maja staniecie przy urnie referendalnej aby skorzystać z podstawowego prawa demokracji, jakim jest ocena mojej pracy, którą to Wy mi powierzyliście, oceńcie ją uczciwie i postawcie swój krzyżyk w miejscu, w którym nakazuje Wam troska o dobro naszej wspólnej Gminy oraz Wasze sumienie!

Wiem…
Tylko, żeby tak napisać, trzeba byłoby być… rzetelnym, sumiennym, uczciwym i prawym!
A nie… Pinokiem!

Dlatego – chociaż jest mi to obojętne, bom nie mieszkańcem Gminy Kalwaria – dla Waszego dobra idźcie 13 maja do urny referendalnej i…
Kiedy już przy niej staniecie, skorzystajcie z podstawowego prawa demokracji, jakim jest ocena pracy burmistrza Stradomskiego, którą to Wy mu powierzyliście, oceńcie ją uczciwie i postawcie swój krzyżyk w miejscu, w którym nakazuje Wam troska o dobro Waszej wspólnej Gminy oraz Wasze sumienie!
Nie zapominając, że to Wy jesteście suwerenem Waszej Gminy, a nie burmistrz, który kłamstwem i przestępstwem wymuszenia fałszywych zeznań, chce utrzymać się na tym godnie przez Was opłacanym ratuszowym stołku!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT