Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Plac burmistrza „parkingiem” już nie jest!
Plac burmistrza „parkingiem” już nie jest! wtorek, 5 Styczeń 2016, godz. 09:45

0000Że burmistrz okłamał radnych w sprawie osoby poszkodowanej ogrodzeniem, które ustawił na rzekomym parkingu, który parkingiem nie jest pisałem, wskazując jednocześnie na korespondencję pomiędzy osobą poszkodowaną a kierownikiem jednego z ratuszowych wydziałów.

Pisałem też, jak wyżej, że toto, co burmistrz nazywa parkingiem przy ul. Wojtyłów – parkingiem nie jest.
Ale doktor iluzji prawnych rżnął głupa!
Nawet podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej zapewniał, iż wszystko na tym placu jest zgodnie z prawem oraz, że parking funkcjonuje i… będzie funkcjonował.

PINBJak po raz kolejny oszukiwał, potwierdza fakt… zamknięcia parkingu!
Został – jak w decyzji PINB – wyłączony z ruchu, nie funkcjonuje i… funkcjonował nie będzie!

Pozostaje pytanie – dlaczego ta samowola burmistrza była tak długo tolerowana?

Miało być tak… różowo!
A okazało się, iż te brednie wypowiadane publicznie przez Mateusza K., to kolejne oszustwa!
Oszustwa nie mieszczące się już nie tylko w żadnych granicach prawa – w granicach zwykłej ludzkiej przyzwoitości również!

Ale czy możemy się dziwić, kiedy w tych samych granicach nie mieszczą się również działania organów, które na siłę chcą chronić bezprawie burmistrza!

Ale o tem… potem!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT