Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Kropidło 2 » Płaszczyca listy pisze, Bronek sadzi las…
Płaszczyca listy pisze, Bronek sadzi las… wtorek, 8 Kwiecień 2014, godz. 23:32

Od dawna nie zaglądałem do Marcinka Płaszczycy, bo chociaż finansowany z pieniędzy podatników, prawdy tam nawet na lekarstwo nigdy nie starczało… I pewnie dzisiaj bym też nie zajrzał, gdyby nie telefon z informacją, że „… Płaszczyca listy pisze! Sam do siebie.”.
Zajrzałem więc i rzeczywiście…

Hejter Płaszczyca nie dość, że pisze sam do siebie, to jeszcze – co ostatnio nigdy mu się przecież nie zdarzało – prawdę!
Pozwólcie, że zacytuję, co opłacany przez Filipiakową a przez sąd uznany „polityczną prostytutką” autor myśli o replice czynszowego mieszkania w żydowskiej kamienicy, w którym 18 maja 1920 roku, na ten ziemski padół przyszedł Karol Józef Wojtyła:

„… Trzeba go opluć jak najbardziej tak, by w odczuciu wadowiczan był to obraz nędzy i rozpaczy, braku gospodarności, głupiego wydawania pieniędzy i w ogóle niepotrzebnej inwestycji. O muzeum trzeba mówić jak najgorzej, używając najgorszych określeń, trzeba pluć na wszystkich ludzi związanych z tą instytucją, trzeba ich gnoić i deptać do ziemi.” – koniec cytatu.

No i nawet zaprzeczyć nie mogę…
Chociaż nie powiem, abym kiedykolwiek spodziewał się po Płaszczycy takiej reakcji.
Zresztą już sam pomysł pisania listów do samego siebie rodzi moje poważne obawy o stan – nazwijmy go bardzo oględnie – „emocjonalny”… pacjenta?

Ale z drugiej strony, czy można coś innego napisać o największej na świecie replice replik?
Czy tak naprawdę Płaszczyca się pomylił?
Chyba nie…
Bo w zasadzie nic innego oprócz replik turysta przecież tam nie obejrzy…

Replika goni replikę…
Ta replika łodzi, tę replikę chrzcielnicy…
Ta replika chrzcielnicy, tę replikę zegara słonecznego…

Ciekawe jakiego „mechanizmu” użyją, aby turyści mogli wedle tego zegara regulować swoje zegarki?

Bo że umieścili wewnątrz repliki jego replikę, wcale mnie nie dziwi…
Wszak okno, przez które mały Lolek na zegar spoglądał podczas odrabiania lekcji… zamurowane!

A, żeby nie było tak pięknie, musiał Płaszczyca dla niepoznaki napisać, że niektórzy nie widzieli tego barachła a już piszą…
Ale co mamy tam oglądać?
Multimedialny pokaz tego, co po Lolku Wojtyle w Wadowicach zniszczono?
Bo tu był tylko ten co się urodził…
Lolek Wojtyła!
I nikt inny!
Dlatego nic to, że cwaniaczki, którym gdzieś z tych kilkudziesięciu milionów złotych tak jakoś dziwnie zabrakło na oryginalne eksponaty, chociaż jest ich jeszcze ponad miarę, chcą nam wmówić, że tu urodził się i żył… papież!

Zapomnieli widać, że… papieże się nie rodzą!

Może właśnie dlatego 27 kwietnia 2014 roku, kiedy w Watykanie Wojtyłę będą wynosić do świętości, w Wadowicach będzie można oglądać pełną oryginałów wystawę zatytułowaną „W Darze dla Jana Pawła II”, przygotowaną dla Papieża z Polski przez wadowickiego kolekcjonera Zygmunta Krausa.
I tylko obejrzeć..
Bowiem obok m.in. jedynych oryginalnych fotografii dokumentujących pielgrzymki wadowiczan i Lolka Wojtyły do Częstochowy, oryginalnej książeczki wojskowej Jego Ojca – Karola, czy osobistych listów Papieża do Zygmunta Krausa, będą tam eksponaty, które nawet na fotografiach miałyby większą wartość od replik, jakie pokażą Wam w tej Światowej Replice Replik…
Jest tylko jedna różnica…

Zygmunt Kraus robi to dla Jana Pawła II z serca i za swoje ciężko zapracowane pieniądze…
Światową Replikę Replik wykonano za ogromną kasę podatników i… dla kasy!

I tę już jutro otworzy Bronek prezydent Komorowski…
Pewnie w myśl starego powiedzenia: „wart pałac Paca jak Pac pałaca”?

Ale wcześniej będzie sadził… las!
Mówili, że podobno… brzozowy, smoleński?
Czy z zamiarem przywrócenia świetności Plantacjom Miejskim?

Jednak mam dla Was dobrą wiadomość…

Bez multimediów, atmosferę wadowickiego mieszkania Wojtyłów, która towarzyszyła małemu Lolkowi, chętni mogą jeszcze odczuć…
Ale tylko na… Filipinach!
Gdzie w mieście Mariola, w prowincji Bulacan, na północy kraju, wybudowano dokładną replikę pożydowskiej kamienicy z Wadowic, a w niej odwzorowano z pietyzmem mieszkanie rodziny Wojtyłów…

Okazuje się, że gdzie indziej można było z sentymentu do wadowiczanina Wojtyły wybudować to wszystko, co u nas ot tak, po łajdacku i za ciężkie miliony złotych zniszczono!

Dlatego nie zapomnijcie co w liście pisanym do samego siebie, tak w zasadzie do Was pisze… Marcin Płaszczyca!

:)

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT