Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Pozwolę wam na wiele, ale nigdy na…
Pozwolę wam na wiele, ale nigdy na… sobota, 14 Kwiecień 2012, godz. 18:47

Wadowice, 14 kwietnia 2012 r.

Edward Wyroba
właściciel bloga www.wadowita24.pl
przewodniczący powiatowych struktur
RACJA Polskiej Lewicy
e-mail: wadowita24@wp.pl
.

Pan Jerzy Utrata
PROKURATOR REJONOWY
ul. Żwirki i Wigury 9
34-100 WADOWICE

W N I O S E K
o ustalenie autorów komentarzy, którymi naruszone zostały moje dobra osobiste, godność
oraz pomówiony zostałem w opinii publicznej w sposób,
który naraża mnie na utratę zaufania potrzebnego dla pełnionej funkcji.

Ponieważ na dochodowym, finansowanym m.in. z budżetu Gminy Wadowice portalu internetowym: www.wadowice24.pl, pod materiałem z dnia 13 kwietnia 2012 roku, z godz. 09:49, zatytułowanym „Edward Wyroba wychodzi z cienia”, autorstwa wydawcy i redaktora naczelnego – Marcina Płaszczycy, który bez mojej wiedzy i zgody wykorzystał moje chronione prawem wizerunek i nazwisko, a anonimowi użytkownicy tego portalu, a to:
– Pan Doktor,
– Martwy Palec,
– Adrian G.,
– Znachor,
– Tornado,
– Lekarz,
– Marian T.,
– obserwator,
– Wacek2,
naruszając moje dobra osobiste i godność oraz pomawiając mnie w opinii publicznej w sposób, który naraża mnie na utratę zaufania potrzebnego dla pełnionej od lutego 2012 roku funkcji przewodniczącego powiatowych struktur RACJA Polskiej lewicy, wypowiadali się w sposób nieograniczony, a jednocześnie całkowicie fałszywy o stanie mojego zdrowia, wnoszę o ustalenie danych osobowych i miejsc zamieszkania tych osób, w celu umożliwienia mi wystąpienia przeciwko wszystkim tym sprawcom przestępstw określonych art. 212 kk, na drogę sądową.

U Z A S A D N I E N I E

Zacznę uzasadnienie przedmiotowego wniosku od faktu, którego w żaden sposób podważyć nie można, że pełniona przeze mnie od lutego 2012 roku, funkcja przewodniczącego powiatowych struktur partii RACJA Polskiej Lewicy, nie stawia mnie w określonym przez ustawę szeregu osób o statusie funkcjonariusza publicznego.
Nie stawia mnie też w tym szeregu autorstwo tekstów na blogu www.wadowita24.pl.
I nie stawia mnie w tym szeregu żadne wynagrodzenie uzyskiwane z gminnego budżetu.
Dlatego w myśl obowiązującego prawa, ochronie prawnej podlegają moje dobra osobiste, a w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko oraz wizerunek.

Więc aby którekolwiek z tych dóbr wykorzystać w publikacjach, należało uzyskać moją zgodę.
Niestety, pomimo prawnego obowiązku, autor przywołanego wyżej materiału (Edward Wyroba wychodzi z cienia) nie wystąpił o zgodę na wykorzystanie mojego nazwiska oraz wizerunku w publikowanym przez siebie materiale.
Nadto pomimo pełnego moderowania komentarzami na swoim portalu – co potwierdzają zwłaszcza użytkownicy piszący w swoich komentarzach prawdę o poczynaniach właściciela portalu i lokalnych władz samorządowych, których komentarze oczekują, czasem nawet bezterminowo na publikację – wydawca i redaktor naczelny portalu nie reagował na godzące w moje dobre imię i poniżające mnie w opinii publicznej fałszywe i poniżające mnie i moją rodzinę komentarze o stanie mojego zdrowia, w tym psychicznego i neurologicznego, które wedle licznych opinii biegłych sądowych, będących m.in. w posiadaniu Prokuratury Rejonowej w Wadowicach, pozostaje w jak najlepszej kondycji.
Poza wszelkimi sporami więc pozostaje, że przywołani wyżej anonimowi autorzy tych komentarzy naruszyli prawo, którego nawet lekarzom naruszyć nie wolno!
I dziwi mnie to zachowanie oraz poczucie bezkarności, zwłaszcza po tej, kilkanaście dni temu opublikowanej, informacji o „wytropieniu” anonimowego internauty o nicku „Kocicho”, którym okazał się być radny Rady Powiatu Wadowickiego i wątpliwej jakości rzecznik prasowy wadowickiego burmistrza – Stanisław Kotarba.
Może spowodowane zostało to moim dotychczasowym lekceważeniem tego typu zachowań anonimowych użytkowników portalu www.wadowice24.pl, w stosunku do mojej osoby, uznane przez tychże za rzekomo zezwalające na takie zachowania?
Niestety, mogę być „brodaczem” czy „komuchem” i jak już wcześniej napisałem, autorzy tego typu wyzwisk, jeżeli tylko sprawia im to przyjemność, mogą nie tylko wyżywać się tego typu wyzwiskami do woli, ale też mogą zagościć w moich skromnych progach, gdzie przyjmę ich z pełnym szacunkiem, aby mogli pocałować mnie w miejsce, na którym akurat siedzę pisząc ten wniosek. Od takowych wymagam tylko zaświadczenia od weterynarza potwierdzającego, że nie zarażają wścieklizną…

Nigdy jednak nie pozwolę na bezkarne, a zarazem fałszywe wypowiadanie się o stanie mojego zdrowia oraz na wyżywanie się po mnie i mojej rodzinie, z wykorzystaniem naszego nazwiska oraz mojego wizerunku!

A, że jako szary obywatel nie mam prawnych możliwości, jakie ustawa daje organom ścigania do ustalenia sprawców anonimowego czynu przestępczego na portalu internetowym, kwalifikowanego art. 212 kk, wnoszę jak wyżej.

Ponieważ wadowickiej Prokuraturze nie jest obca moja postawa m.in. w obronie gminnego budżetu przed jego barbarzyńskim rozkradaniem, dlatego jeżeli wadowicka Prokuratura odmówi mi pomocy w ustaleniu, kto kryje się za anonimowymi nickami: Pan Doktor, Martwy Palec, Adrian G., Znachor, Tornado, Lekarz, Marian T., obserwator oraz Wacek2, to uznam, że ta Prokuratura nie jest zainteresowana prawną ochroną dóbr osobistych, ale tylko tych obywateli, którym nie jest obojętne marnowanie naszego wspólnego, publicznego majątku.

Do wniosku załączam dwa wydruki strony portalu wadowice24.pl, z materiałem „Edward Wyroba wychodzi z cienia”, z pełną listą komentarzy, w plikach *pdf, obydwa z dnia 14 kwietnia 2012 roku, pierwszy z godz. 08:44, drugi – z 17:03.

Edward Wyroba.

Wniosek oprócz opublikowania na blogu www.wadowita24.pl (na co uzyskałem zgodę właściciela nazwiska i wizerunku, który nie jest ani funkcjonariuszem publicznym ani utrzymankiem gminnego budżetu), został wysłany pocztą elektroniczną – co powoduje, że nie wymaga własnoręcznego podpisu.

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT