Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Po wołkowicku » Prezesie Jurczak – nie wiesz jak napisać… protokół?
Prezesie Jurczak – nie wiesz jak napisać… protokół? poniedziałek, 27 Kwiecień 2015, godz. 18:46

00000 - A protokołu niet16 kwietnia br. odbył się jakże Nadzwyczajny Walny Zjazd TMZW. Zjazd, który miał nie tylko uskutecznić dalekie dotąd od zapisów Statutu Towarzystwa działania prezesa Zbigniewa Jurczaka, obstawionego bardzo skutecznie – w swoim rozpasaniu – rodzinnym sądem kolesiowskim oraz już nieżyjącymi, acz z drugiej strony bardzo zacnymi za życia członkami Komisji Rewizyjnej… Ten jakże Nadzwyczajny Walny Zjazd TMZW miał (obok adorowania przez prezesa Jurczaka nie wiedzieć po co tam zaproszonego burmistrza Klinowskiego? – któremu prezes Jurczak ofiarował mój łeb za 70 metrów kwadratowych lokalu) też zostać zapoznany z moim stanowiskiem, przekazanym na piśmie, aby nikt z powodu mojej obecności na „walnym” nie musiał „walnąć o glebę” z powodu palpitacji serca…
Stanowiskiem, nie tylko obnażającym kłamstwa prezesa Jurczaka, którymi w reakcji na „żądanie” (szantaż – dodam, że w pełni udokumentowany!) ze strony burmistrza Klinowskiego, wymusił na Zarządzie Towarzystwa wykluczenie mnie z szeregów TMZW po decyzji rodzinnego sądu kolesiowskiego, ale też… skutki, jakie te kłamstwa za sobą niosą dla samego… Towarzystwa Miłośników Ziemi Wadowickiej.

Niestety, chociaż z zapowiedzi (vide: powyżej) wynika, że „… dokumenty zjazdowe oraz sprawozdanie z obrad (czytaj: protokół), zostaną zamieszczone „… niebawem”, pomimo upływu już jedenastu dni, nie ma ani onych dokumentów, ani protokołu…

Czyżby nagłe problemy natury… „redakcyjnej”?

Potwierdzenie odbioru odwołaniaI czy spowodowane pozaprawnym działaniem podczas jakże nadzwyczajnych obrad tego jakże Nadzwyczajnego Walnego Zjazdu, które może kolidować z moim – przynależnym mi na mocy Statutu – odwołaniem od decyzji Zarządu TMZW do kolejnego Nadzwyczajnego Zjazdu Towarzystwa, którego odbiór p.o. Sekretarza Zarządu potwierdził w dniu… nie wcześniej niż 21 kwietnia 2015 roku (vide: obok)?
Pożyjemy… Zobaczymy…

Bo przecież coś „wyprodukować” i to „… niebawem” muszą.
Jednak cokolwiek to nie będzie, nie zmieni toczącego się już biegu prawnego w całej tej sprawie…
W myśl starej rzymskiej zasady… dura lex, sed lex!
Zwłaszcza, że Zarządowi TMZW wydaje się, iż w świetle pogrążających ten Zarząd i prezesa dowodów, nie mają o czym…. rozmawiać.

Więc może napiszę wprost…
Bądź wola…
Wasza!

A już na pewno twoja – prezesie Jurczak!
Bo ze mną ani rozmawiać nie musisz, ani odpisywać na… moje wezwania też!
Tym bardziej, że termin już ci… minął!

Dlatego już na koniec napiszę naprawdę szczerze i z serca…
Właśnie za tę twoją Zbyszku zawsze demonstrowaną wyższość, za to twoje jakże przerastające samego ciebie ego, dopiero teraz naprawdę czuję do ciebie szczerą i nieukrywaną… sympatię!
I wiem, iż ty już dzisiaj też masz tego świadomość, że dzisiaj, jak nigdy dotąd jesteś dla mnie… „wielki”!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT