Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » „Prokuratorze”… on może?
„Prokuratorze”… on może? wtorek, 5 Wrzesień 2017, godz. 19:28

Starosta Kaliński 01 - 300dpi„… ruch drogowy w centrum Wadowic został zamknięty. Niestety Burmistrz Klinowski zrobił to z naruszeniem prawa.” – pisze Starosta Powiatu Wadowickiego – Bartosz Kaliński.
I co?
Ano, nic!

Bo ten największy wadowicki oszust, choćby nawet doszło do tragedii, w ocenie wadowickich organów ścigania i tak stoi… ponad prawem!

Co z tego, że opisane przez Starostę działanie cwaniaka, którego łupem padły Wadowice, stworzyło zagrożenie, co z tego, że działaniami tymi nie dopełniono obowiązków prawnych, określonych przepisami…
Kiedy w ocenie prokuratury on… może!
Wszystko może!
W tym łamać prawo na wszystkie możliwe sposoby!

Dlatego całej reszty nie będę komentował, zostawiając „prokuratora” Kicińskiego sam na sam z ustaleniami Starosty…
. . .
Starosta Kaliński 300dpi
……………………………………………………………………………………

I nawet o nic nie będę wnosił, bowiem z autopsji wiem, że „prokurator” rejonowy nie robi nawet tego, co winien robić z urzędu /czego opisana przez Starostę „przypadłość” jest najlepszym przykładem/
Na co dowodów mam aż nadto!
I to nie tylko tych, potwierdzających fakt legalizowania przez „prokuratora” przestępstwa fałszowania podpisu na dokumencie o znaczeniu prawnym, czy w ogóle fałszowania takiego dokumentu…
Tych potwierdzających budżetowe „złodziejstwo”, uszczuplające nasz gminny budżet już chyba nawet nie na setki tysięcy, ale na miliony złotych? – też!

Dlatego czekam na podniesienie przez onego wadowickiego oszusta rzuconej mu przeze mnie po wielokroć „rękawicy”, bo…
. . .
00000000000000
……………………………………………………………………………………

Ale nie tylko…
Czas również chyba już skończyć z tą… satyrą prawa?
Zagnieżdżoną tu m.in. przez kolejnych „prokuratorów”…
Co powoduje, że czuje się ona tu jeszcze lepiej od tej z… lat słusznie minionych!

Dlatego co Wam zostało?
Uśmiechnąć się!
Bo satyra, to gatunek naprawdę z tych… śmiesznych!
Ot, jak ta nasza… „prokuratura” 😀

I to  byłoby w zasadzie wszystko, gdyby nie…
Kwestia bezpieczeństwa, głównie pieszych, na satyrycznych objazdach zaproponowanych przez nieudacznika i oszusta…
Bo weźmy za przykład ulicę Słowackiego…
Dwie szkoły, dojście do szpitala, przychodni, na Karmel i…
Jedno przejście przy skrzyżowaniu z ul. Żwirki i Wigury, drugie z Karmelicką…
A cała reszta ulicy z… pędzącymi samochodami i żadną możliwością bezpiecznego przejścia np. w ulicę Szpitalną, jeżeli nie pofatygujemy się albo w dół, albo w górę…
I piszę tylko o ulicy Słowackiego…
A cała reszta tych satyrycznych objazdów?
Czy kogoś to obchodzi?
To bezpieczeństwo pieszych, w tym dzieci, młodzieży i ludzi w podeszłym wieku, chorych…
A czy kogoś obchodzi oznakowanie tych objazdów, a raczej jego brak, czego nawet opisywać nie potrzeba…
Wystarczy chwilę postać na skrzyżowaniu ul. Mickiewicza z ul. Gimnazjalną i popatrzeć co się dzieje, kiedy samochody z lewego pasa nagle uciekają w ul. Słowackiego…
A więc satyry oraz oszustwa ciąg dalszy…
I mógłby tak jeszcze i jeszcze i jeszcze, ale mi się już nie chce!
Bo ci, do których powinno dotrzeć i tak nie dysponują darem… rozumienia!
😛
. . .

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT