Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » „… protesty są po niewczasie, nie będą brane pod uwagę. One już po prostu w procedurę nie wchodzą!”…
„… protesty są po niewczasie, nie będą brane pod uwagę. One już po prostu w procedurę nie wchodzą!”… piątek, 13 Listopad 2015, godz. 22:14

OrientacjaZ uwagą przeczytałem materiał mówiący o „sprzeciwie Wadowic” w sprawie Beskidzkiej Drogi Integracyjnej a także komentarze, zarówno radnego – pana Pawła Janasa, jak i przedstawiciela Nowoczesnej Ryszarda Petru – pana Leona Jamrożka.
I wszystkich, włącznie z autorem samego materiału, proszę o… rzetelność.
Bo…

Po pierwsze – nie ma czegoś takiego, jak „sprzeciw Wadowic”!
Jeżeli jest, to tylko kompromitująca lokalny samorząd /nie mylić z mieszkańcami Wadowic/ opinia kilku nieuprawnionych do jej wydania nieudaczników, zatwierdzona przez prawnego iluzjonistę – Klinowskiego i tylko… w Wadowicach!

Bo, jak właśnie dzisiaj zostałem poinformowany, żaden sprzeciw ani żadna opinia z Wadowic nie dotarła do Krakowskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad!
Po drugie – ta sama Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Krakowie, ma zagwarantowane, iż decyzja środowiskowa dla optymalnego wariantu III BDI /wariant powstały z wariantów I i II, przedstawionych do konsultacji społecznych, z uwzględnieniem uwag i zastrzeżeń mieszkańców oraz władz wszystkich gmin oprócz wadowickiej/, do tego jak najbardziej pozytywna, zostanie złożona do końca 2015 roku.
Potem tylko projekt /który jest już w zasadzie gotowy/, niezbędny dla wydania stosownych pozwoleń, a dalej już tylko… wystąpienie o środki finansowe.

I gdyby w/w pokusili się o dociekliwą rozmowę z przedstawicielem krakowskiego Oddziału GDDKiA w sprawie losów BDI, to wiedzieliby, iż nie jest tak, że „… Beata Szydło drogi nie wybuduje, jeśli Wadowice nadal jako jedyna gmina będą ją blokować”.
Dlaczego?

Bo te „wadowickie” – może zacytuję: „… protesty są po niewczasie, nie będą brane pod uwagę. One już po prostu w procedurę nie wchodzą!”.

A więc to samo odniesienie, jakie usłyszałem podczas rozprawy administracyjnej wywiedzionej przez Inicjatywę Własnych Wartości, na której nie stawił się żaden z czterech podpisanych na „kwicie” wnioskodawców, a byli nimi Siłkowska, Koper, Witkowski oraz Klinowski /vide: link powyżej/.

Czyli mówiąc krótko acz dosadnie, wszelkie tego rodzaju „produkty”, czy to „komisji”, tej „fabrozaklinowanej”, czy samego prawnego iluzjonisty, można składać już tylko w… muszli klozetowej, podwójnie spuszczając wodę!
Wszak mają już tylko wartość… fekaliów!
Niestety, śmierdzących po dwakroć!

I dlatego nie będzie już żadnej przewlekłości w sprawie BDI, a prawdopodobnie nawet w pozyskaniu środków na jej realizację, kiedy Prezydentem RP został Krakowianin – Andrzej Duda, a wybory parlamentarne, zwłaszcza pod kątem tej inwestycji, de facto wygrała Małopolska, na czele z Beatą Szydło jako premierem rządu, a więc ośrodkiem finansowo-decyzyjnym w sprawie BDI…

Dlatego możecie być już spokojni o los Beskidzkiej Drogi Integracyjnej…
Zwłaszcza, że żadne badania nie potwierdzają ustaleń komisji „fabrozaklinowanej”…

I nawet nie wie ta niby „komisja” jak mi „ogromnie przykro”, iż nie potwierdzają te badania również tego, aby sarenki spod dzwonka codziennie biegały do… Galicjanki na kanapki a’la Klinowski!
Pewnie /jak znaczne grono Wadowiczan/ gustują raczej w kuchni restauracji Ogrodowa, do której podchodzą razem ze „stawowym drobiem” od strony… witanowickiego obszaru ochrony – NATURA2000?
Zwłaszcza, że im parking Klinowskiego na nic nie jest potrzebny?

Na koniec wyjaśnię, dlaczego materiał w rubryce satyrycznej?

Bo trudno nie kłębić się ze śmiechu po dywanie, kiedy przeczyta się brednie „wyprodukowane” przez ową „fabrozaklinowaną”… „komisję”!
Satyra godna nominacji do Konkursu Kabaretów – PAKA ‚2015!

A, byłbym zapomniał…
80,- złotych z tytułu wynagrodzenia za pracę jednoosobowej komisji vel Scorpion, przekazuję na pokrycie podwojonych kosztów zużycia wody w ratuszowym sraczu!

😀

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT