Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Za "miedzą" » Pytam i żądam odpowiedzi!
Pytam i żądam odpowiedzi! środa, 15 Luty 2012, godz. 00:16

Zbigniew Stradomski
Burmistrz
Kalwaria Zebrzydowska

ŻĄDANIE UDZIELENIA OPOWIEDZI

Na podstawie przepisów obowiązującego prawa, m.in. Konstytucji, ustaw: prawo prasowe i o dostępie do informacji publicznej oraz jeszcze innych przepisów, które osoba piastująca stanowisko burmistrza powinna znać, przesyłam na ręce burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej materiał zawierający nie tylko tezy, ale przede wszystkim pytania, na które należą się odpowiedzi każdemu obywatelowi Rzeczypospolitej Polskiej, nie tylko mieszkańcowi gminy Kalwaria Zebrzydowska.

Jak przyznał Pan w rozmowie ze swoimi wyborcami, zatrudnia Pan… Marcina Płaszczycę, tego samego, który na swoim portalu, już 25 stycznia 2012 roku, pod jakże wymownym tytułem: „…Burmistrz broni swojej uczciwości” – poinformował, że „… Do Sądu Rejonowego w Wadowicach wpłynął akt oskarżenia przeciwko dziesięciu osobom, które chcą zorganizować w Kalwarii referendum w sprawie odwołania burmistrza. Oskarżonym może grozić nawet do 2 lat pozbawienia wolności.”.
By nie było niedomówień, pozwolę sobie jeszcze na kilka oryginalnych fragmentów z tamtego materiału:
„… Zbigniew Stradosmki oskarżył grupę o przestępstwo z art 212 Kodeksu Karnego, polegające na publicznym, w tym za pośrednictwem środków masowego przekazu, pomówienia jego osoby jako funkcjonariusza publicznego w sposób narażający go na utratę zaufania publicznego. W akcie oskarżenia pokrzywdzony argumentuje, że podczas składania zawiadomienia przez inicjatorów o zamiarze przeprowadzenia referendum, grupa dziesięciu osób pomówiła go o szereg działań, które podważają jego wiarygodność i narażają do na utratę zaufania w oczach mieszkańców.
 (…) Zdaniem Zbigniewa Stradomskiego, oskarżeni niesłusznie i kłamliwie obarczyli go między innymi winą za zadłużenie miasta w 2011 roku. Tymczasem jak wynika z dokumentów zadłużenie gminy nie tylko nie wzrosło, ale nawet zmalało do 6,7 mln zł. W swoim akcie oskarżenia burmistrz udowadnia, że wszystkie zarzuty skierowane pod jego adresem przez inicjatorów referendum są fałszywe.”.
Tyle chyba wystarczy, żeby domniemywać, że ta informacja jest nie tylko nierzetelna, ale wręcz fałszywa, co daje uzasadnione podstawy do postawienia tezy, że aktem oskarżenia po prostu chciał Pan nie tylko zastraszyć inicjatorów referendum oraz innych mieszkańców gminy, którzy podzielają ich zarzuty, ale też złożył Pan ten akt oskarżenia, aby zmusić oskarżonych do określonego zachowania się, polegającego na niczym nieuzasadnionym odwołaniu i zarzutów i samego referendum…
Czy tak?
 By postawione tu zarzuty uzasadnić, nie będę oszukiwał, że posłużę się nie tylko wiarygodną, ale wręcz nie dającą się podważyć analizą porównawczą budżetów za lata 2010, 2011 i 2012, opublikowaną na portalu „Leńcze-informacje lokalne”
Tą samą, której Autorka dochodzi do w pełni uzasadnionego wniosku, że nie tylko nie poczynił Pan żadnych oszczędności, ale wręcz przeciwnie…
Dochody zwiększył Pan poprzez podniesienie podatków. Największy wzrost od 2010 do 2012 roku, dotyczy podatku od osób fizycznych (2010, to 7.535.257 zł, a 2012, to 9.408.833 zł, czyli blisko 2 mln zł więcej).
Nie ukrywam, że biegłym z księgowości (a już na pewno tzw. „kreatywnej”) nie jestem, więc nadal będę posiłkował się przywołaną wyżej analizą, gdzie porównanie dochodów, wydatków i deficytu przywołanych trzech lat, nie tylko daje dużo do myślenia, ale wręcz… poraża:
Dochody razem: rok 2010: 41.957.476,59 zł; 2011: 42.498.025,94 zł; 2012: 48.521.642,22 zł.
I adekwatnie wydatki: 52.365.483,59 zł; 53.170.025,94 zł; 55.536.943,22 zł.
No to pora na deficyt w kolejnych latach: 10.408.007,00 zł; 10.672.000,00 zł, 6.952.319,00 zł.
Teraz kolej na pozycję nie tyle ciekawą co mocno zastanawiającą, a po szczegółowej analizie szokującą…
Przychód budżetowy…
W roku 2010: 11.200.007,- zł; w roku 2012: 7.515.319,- zł; w 2011: nie występuje.
Pożyczki nie można się doszukać w roku 2010, ale w 2011, to już 3.000.000,- zł, a w 2012: 1.920.000,- zł, zaś kredyty w kolejnych latach, to: 6.200.000,- zł, 3.150.000,- zł i 5.000.000,- zł.
No to teraz tzw. wolne środki i też w kolejnych przywołanych tu latach: 5.000.007,- zł, 3.966.000,- zł i… 32.319,- zł.
Pozostał jeszcze zwrot 556.000,- zł oraz…
 Rozchód:
– pożyczka MZWIK; rok 2010: 792.000,- zł; 2011: 2.534.000,- zł; 2012: 543.680,- zł.
Spłata kredytu… 500.000,- zł.
 I tu Autorka zadaje pytania pierwsze, które ja uznaję za własne i również pytam – jeżeli zostało po poprzedniku, dr Augustynie Ormantym, 11.200.000,- zł, to czemu – jak wynika to wyżej – obecny burmistrz ma w pozycji pożyczki 3.000.000,00 zł, a w pozycji kredyty ponad 3.150.000,- zł?
Czy z tego wynika że kolejny kredyt i kolejną pożyczka zostały zaciągnięte przez burmistrza Stradomskiego?
Czy też „kreatywnie” rozbił Pan na te dwie pozycje kredyt z 2010 roku?
 Myślę, że ani Sąd,ani powołany przez Sąd biegły, nie będą mieli żadnych problemów z ustaleniem tego faktu szczególnie, że Sąd nie będzie mógł pominąć też faktu, iż mimo zwrotu środków (Autorka zakłada że z Urzędu Marszałkowskiego?), po zamknięciu inwestycji ma Pan tendencję zmniejszającą pozycję po stronie wolnych środków?
Nad wyraz ciekawie obraz ten rysuje się budżecie tegorocznym (2012)?
Czy zaciągnął Pan kolejne kredyty?
Bo skąd ta pożyczka: 1.920.000,- zł, podobno na… rekultywację śmietniska?
 Czy to nie ten sam cel, na który środki zostały ujęte w kredycie z 2010 roku – na rekultywację śmietnika jaszcze za czasów Pańskiego poprzednika?
Chodzi mi o ten kredyt w wysokości 5.000.000,- złotych!
No i naprawdę nie tylko poraża, ale rodzi poważne wątpliwości, co do rzetelności Pańskiego aktu oskarżenia, kwota wolnych środków w 2012 roku: 32.319,- złotych.
 Czy to wykazane już wyżej w sposób dostateczny „mieszanie” środkami pozostawionymi przez odchodzącego burmistrza, dr Augustyna Ormantego?
Bo nijak nie pojmuję, skąd wykazał Pan po stronie przychodu budżetowego kwotę 7.515.319,- zł?
Czy to oznacza, że budżet Kalwarii jest zadłużony na te ponad 7 milionów złotych?

Nie Panie burmistrzu, nie będę tu ciągnął tej analizy, pogrążającej Pana w każdym zdaniu i w każdej pozycji zaprzeczającej temu, co napisał utrzymywany przez Pana, z budżetu mieszkańców kalwaryjskiej gminy, Marcin Płaszczyca!
I pewnie za Pańskim, jak mam prawo domniemywać – fałszywym w treści … aktem oskarżenia?
Wszak zainteresowany całą tą analizą powinien być każdy mieszkaniec kalwaryjskiej gminy, a zwłaszcza ten, który oddał swój głos na… Pana!
Dlatego odsyłam ich wszystkich na wskazany wyżej portal.
Tam również porównanie budżetów za kolejne trzy lata!

Ja, korzystając tylko z praw przywołanych na wstępie, żądam od burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej – Zbigniewa Stradomskiego, szczegółowych odpowiedzi na pytania, które padły powyżej oraz na te 15, które zadam teraz:

1. Dlaczego lekceważy Pan mieszkańców swojej gminy i nie odpowiada na zadane przez nich pytania, tylko w sposób kompromitujący odsyła do BIP, który w praktyce nie istnieje bądź do internetu, który podczas kampanii wyborczej obiecywał Pan w gratisie, każdemu mieszkańcowi gminy?
2. Dlaczego do dnia dzisiejszego każdy mieszkaniec kalwaryjskiej gminy nie ma pod swoją strzechą darmowego internetu, który gwarantował Pan swoim wyborem na stanowisko burmistrza?
3. Na podstawie jakiej umowy utrzymuje Pan na budżecie Kalwarii Zebrzydowskiej Marcina Płaszczycę, jaki jest zakres obowiązków tego pana i w jakiej wysokości wynagrodzenie otrzymuje za wykonywaną pracę?
Tu przypomnę, że obowiązuje Pana orzecznictwo Sądu Najwyższego, który orzekł, że każde wynagrodzenie wypłacane ze środków budżetowych (wszelkich!) jest jawne i każdy obywatel ma prawo do wiedzy o wysokości takiego wynagrodzenia!
4. Na jakiej podstawie i wedle jakich potrzeb podzielił Pan jeden z Wydziałów Urzędu Gminy Kalwaria, co skutkowało zatrudnieniem Mirosława Nowaka z Andrychowa?
5. Na podstawie jakiej umowy utrzymuje Pan na budżecie Kalwarii Zebrzydowskiej Mirosława Nowaka, jaki jest zakres obowiązków tego pana i w jakiej wysokości wynagrodzenie otrzymuje za wykonywaną pracę?
6. Na podstawie jakiej umowy utrzymuje Pan na budżecie Kalwarii Zebrzydowskiej Edwarda Szumarę – dyr. CKSiT, jaki jest zakres obowiązków tego pana i w jakiej wysokości wynagrodzenie otrzymuje za wykonywaną pracę?
7. Jakie doświadczenie oraz kwalifikacje przemawiały za zatrudnieniem Edwarda Szumary?
8. Jakie korzyści dla gminy i mieszkańców kierowały Panem, kiedy tworzył Pan nieznane za Pańskiego poprzednika stanowisko wiceburmistrza?
9. Na podstawie jakiej umowy utrzymuje Pan na budżecie Kalwarii Zebrzydowskiej Halinę Cimer, jaki jest zakres obowiązków tej pani i w jakiej wysokości wynagrodzenie otrzymuje za wykonywaną pracę?
10. W jakich okresach czasu radny Rady Powiatu Wadowickiego – Zdzisław Marek Cimer, był (bądź jest nadal?) zameldowany na terenie gminy Kalwaria Zebrzydowska?
11. Jaki był uśredniony koszt jednego wydawania „Wiadomości Kalwaryjskich”, w jakim ukazywały się nakładzie, w jakiej ilości stron oraz z jaką częstotliwością?
12. Jaki jest uśredniony koszt jednego wydawania Pańskiego „Informatora…”, w jakim ukazuje się nakładzie, w jakiej ilości stron oraz z jaką częstotliwością?
13. W jakiej wysokości wynagrodzenie pobiera burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej?
14. Na jakiej podstawie m.in. posiedzenia Komisji Rady Miejskiej Kalwarii Zebrzydowskiej (a podobno również sesje Rady?) – odbywają się – dodam, że w sposób zabroniony przez prawo – w budynku przy ul. Mickiewicza 4, oczywiście w Kalwarii Zebrzydowskiej i czy o tych praktykach poinformował Pan Urząd Marszałkowski?
15. Jaki akt prawny dawał Panu uprawnienia do wydania zgody na wycinkę pięciu drzew przy remizie OSP w Kalwarii Zebrzydowskiej? Bo, że zgodę taką Pan wydał, potwierdza m.in. – treścią swojej decyzji – Inspektor Wydziału Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Wadowicach!
Może na razie tyle…
I nie ukrywam, że odpowiedzi tych żądam, bo nie tylko mam takie prawo, ale też mam prawo skorzystać z Pańskich odpowiedzi w postępowaniu prowadzonym z mojego zawiadomienia, złożonego na ręce Prokuratora Jerzego Utraty, w dniu 09 stycznia 2012 roku.

Jednocześnie oświadczam, że nie dam się Panu lekceważyć, jak pozwalają na to mieszkańcy gminy Kalwaria Zebrzydowska i jeżeli nie otrzymam odpowiedzi w określonym przez prawo terminie, poproszę o nie w Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz w innych, uprawnionych instytucjach.

Edward Wyroba.
 

Dokument wysłany również pocztą elektroniczną, na adres: sekretariat@kalwaria-zebrzydowska.pl, nie wymaga własnoręcznego podpisu.

Wadowice, dnia 14 lutego 2012 r.

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT