Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Pytania do włodarza… Z godną adresata… satyrą!
Pytania do włodarza… Z godną adresata… satyrą! czwartek, 5 Luty 2015, godz. 22:08

Wniosek„… Środowisko Nowoczesnego Samorządu Jacka Jończyka niezmordowanie prowadzi kampanię wyborczą. Tym razem internetowi specjaliści od wszystkiego wytropili „aferę” przy powołaniu wiceburmistrza Wadowic. Trudno mi komentować opinie ignorantów w dziedzinie prawa. W związku ze słanymi w tej sprawie pismami, o wyjaśnienia poprosił Wojewoda i oczywiście takich wyjaśnień udzielimy. Wszystko odbyło się zgodnie z prawem, co obszernie tłumaczyłem radnym, którzy podobne zarzuty, bez większego zrozumienia materii, z zapałem odczytywali z kartek w czasie ostatniej sesji. Pytanie, czemu służyć ma dmuchanie kolejnej „dętej” afery? Czy to rozwiązuje problemy mieszkańców, a nam pomaga skuteczniej zarządzać borykającą się z zapóźnieniami gminą? – mówi nam burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski.”.

To komentarz dr prawa Mateusza burmistrza Klinowskiego m.in. do mojego wniosku z dnia 02 lutego br., skierowanego do Wojewody Małopolskiego…
I czytając już któryś raz z kolei odnoszę wrażenie, że analfabetyzm wtórny na UJ, to już… osobny wydział, a może nawet… katedra? Bo doktorze prawa – Klinowski, wy prawdopodobnie nie potraficie czytać, a już nie prawdopodobnie, ale na pewno… nie rozumiecie tekstów czytanych!

Bo czy nie napisałem – może zacytuję: „… Ponieważ uważam, że przelewająca się w mediach lokalnych i na portalach społecznościowych dyskusja na temat prawidłowości funkcjonowania powołanego przez burmistrza swojego (swojej) zastępcy budzi niepotrzebne emocje uważam, że skoro nie wypełnia swojego ustawowego obowiązku Rada Miejska pod wodzą procesującego się z burmistrzem przewodniczącego Cholewki, pora zrobić ten krok, który pozwoli ustalić prawidłowość bądź nie, podjętej przez burmistrza decyzji, a tym samym zamknąć ten temat…
Dlatego…”.

Gdzie w tej informacji „… Środowisko Nowoczesnego Samorządu Jacka Jończyka”, gdzie „dęta afera”, gdzie „ignorowanie prawa”?
Gdzie wszystkie twoje idiotyzmy, którymi nadąłeś swoje wyjaśnienie?

Czy nie uważasz, że to tobie pierwszemu powinno zależeć na prawnym rozstrzygnięciu Wojewody i zakończeniu tematu, który od kilku tygodni przelewał się przez media? Nie dociera do ciebie również, że zrobiłem ten krok, który ty powinieneś zrobić sam, już po tych pierwszych zarzutach w sprawie, które uważasz za… ignorujące prawo?
Bo tylko taki krok daje szansę na ustalenie rzetelności prawnej twojej decyzji w tej sprawie, bądź – co przyjmę z przykrością – potwierdzi, że nie jest ona prawidłowa?
Jednak to też w twoim interesie!

Ale widać, jest chyba jak napisałem wyżej?

Prawdopodobnie najlepiej szło ci na wydziale/katedrze… analfbetyzmu wtórnego?

😀

Więc, abyś nie zarzucał, że znowu dopatruję się afery, bądź jak ty lubisz to określać „blogerzy dmuchają aferę”, zapytam oficjalnie (bo może nie wiesz, ale pytać nie tylko wolno, a wręcz należy, zwłaszcza o poczynania osób publicznych, które mają zaważyć na gminnym budżecie) szczególnie, że to jeszcze „ciepłe” info, bowiem zasłyszane dzisiaj, kiedy przechadzałem się po GranitzPlatz’u (jakbyś kamerki z rynku nie zlikwidował, wiedziałbyś od kogo?): czy prawdą jest, iż jedna z zatrudnionych przez ciebie we dworze studentek jest w… ciąży?

Jeżeli nie – zdementuj!

Jeżeli zaś to prawda, to byłbym zobowiązany za odpowiedź na to łączone pytanie: czy wiedziałeś o onym błogosławionym stanie przed zatrudnieniem, a tym samym czy zatrudnienie tej pani miało przede wszystkim na celu… wypłatę wynagrodzenia za urlop macierzyński z naszego gminnego budżetu?

Wniosek e-mailUprzedzę cię również, iż wiem, że sama ciąża to krąg prywatności, dlatego nieKontakt UM Wadowice interesują mnie personalia, a tylko twoja burmistrzu ewentualna wiedza o błogosławionym stanie zatrudnianej oraz zależność tej twojej wiedzy oraz samego trybu zatrudnienia, pokrywającego się z definicją słowa: nepotyzm – do naszego… gminnego budżetu?

Aby nie było złudzeń, swoje pytania „do włodarza” skierowałem aż na dwa adresy poczty e-mail, w tym jeden podany w zakładce: kontakt – na stronie internetowej folwarku włodarza.

😀

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT