Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Ręce opadają…
Ręce opadają… wtorek, 26 Kwiecień 2016, godz. 01:18

0001Po wezwaniu Przewodniczącego Rady i Radnych Rady Miejskiej w Wadowicach do wypełnienia ustawowego obowiązku, jeszcze tego samego dnia /25.04./ zostałem zaproszony do wzięcia udziału w posiedzeniu Komisji Praworządności i Spraw Społecznych…
I wiecie… ręce mi opadły!
Naprawdę!
Może opiszę w punktach, abyście się w tym wszystkim nie pogubili…

Po pierwsze – naszym radnym obca jest wiedza, z której poza wszelkimi sporami wynika, że kiedy funkcjonariusz publiczny, ot jak np. w opisanym przypadku – burmistrz, przekracza swoje uprawnienia lub nie dopełnia obowiązków, czym działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, to jest to nie tylko nadużycie władzy, a więc zajmowanego stanowiska i pełnionej funkcji, ale też… przestępstwo.
A już na pewno, kiedy robi to świadomie, z premedytacją i ze z góry powziętym zamiarem… szkodzenia.

Po drugie – jest tym radnym też obca wiedza, że do ich obowiązków, dodam, że prawnych obowiązków, należy nie tylko kontrola działań organu wykonawczego, ta z mocy ustawy o samorządzie gminnym…
Do tych samych obowiązków należy, zresztą też prawny obowiązek zawiadomienia o przestępstwie, o którym radni powzięli wiedzę…
Ten obowiązek zawiadomienia o przestępstwie dlatego prawny, bo określony art. 304. Kodeksu postępowania karnego /Dz.U.1997.89.555 – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r./
Tu pozwolę sobie zacytować go w całości, bo ma zaledwie trzy nie tylko krótkie, ale jakże dające się zrozumieć, nawet przez prostego wiejskiego gospodarza… paragrafy:
„§ 1. Każdy, dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję.
§ 2. Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa.
§ 3. Zawiadomienie o przestępstwie lub własne dane świadczące o popełnieniu takiego przestępstwa, co do którego obowiązkowe jest prowadzenie śledztwa przez prokuratora, Policja przekazuje wraz z zebranym materiałem niezwłocznie prokuratorowi.”.
Pierwszy zobowiązuje każdego z nas…
Tym samym również każdego radnego!
Drugi już – w tym interesującym mnie przypadku – tylko… każdego radnego!
Trzeci w zasadzie tylko działań Policji.
I wiecie, chociaż one takie proste, wadowiccy rajcy nie pojmują…
Ale to nie wszystko, bo…

0000Po trzecie – nie wiem za co płacimy prawnikom z ratusza, kiedy w ocenie m.in. radnego Otto Gurdka, mogą oni /ci prawnicy/ nie pojąć treści ani mojego wezwania Rady Miejskiej do wypełnienia prawnego obowiązku ani uzasadnienia do tego wezwania, dlatego muszą to wadowickiej Radzie Miejskiej zinterpretować… prawnicy z Biura Prawnego Wojewody Małopolskiego!
I okazuje się, że nie jest to przypadek odosobniony, a w Wadowicach wręcz norma, bo sprawa radnego Malika też „poszła po interpretację” do Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie!
Podobnie zresztą, jak z Krakowa „przychodzą” decyzje doktora iluzji prawnych, uchylane przez wojewodę…

Zapytam więc jeszcze raz – za co burmistrz płaci zatrudnianym prawnikom z naszych podatków, kiedy tak naprawdę robotę na nich odwalają… prawnicy Wojewody Małopolskiego?
Może więc… niech sobie iluzjonista prawny weźmie tych prawników na własny, a nie podatników „garnuszek”!?

Ale o tym „chodzeniu” dowiecie się dopiero w drugiej części nagrania, które poniżej…
Bo wcześniej było o… busach!
Jednak tego „fenowemu” komentował nie będę!
Po prostu brak słów i sił…
Sami więc sobie popatrzcie i… posłuchajcie!
Nie tylko tego co w tej sprawie mówi dr Tadeusz Czopek i ja, ale przede wszystkim posłuchajcie tego, co ma Wam do powiedzenia magistracki urzędnik – Paweł Polak.
Miejcie jednak na uwadze, że ów Polak tylko rusza ustami…
Bo tak naprawdę wszystko to mówi Wam… Wasz burmistrz!
Co zresztą bardzo wyraźnie potwierdza… Przewodniczący Rady Miejskiej – Józef Cholewka.

Pozostaje mi więc życzyć Państwu „miłego” odbioru…
I pogratulować!
Radnym… „wiedzy”!

A mieszkańcom gminy… „burmistrza”!
😀

😛

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT