Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Za "miedzą" » „Rewolucja” ich wodza – Stradomskiego oraz patrona… Che Guevary!
„Rewolucja” ich wodza – Stradomskiego oraz patrona… Che Guevary! czwartek, 9 Luty 2012, godz. 21:53

Na jednym z portali społecznościowych „młodzież” mocno „namaszczona” przez Stradomskiego założyła… wydarzenie „powalające” na kolana już swoim tytułem…
„NIE DLA REFERENDUM W KALWARII ZEBRZYDOWSKIEJ”…
Powala zwłaszcza, kiedy przeczytamy, że one wydarzenie publiczne założył nie kto inny, jak Artur Tokarski, syn kalwaryjskiej radnej… Tokarskiej, której referendum może… wyrwać stołeczek spod czterech literek!
Mocno wspierany przez kolejnego obrońcę rodzinnego „korytka” – Tadeusza, wszem i wobec głoszą „DLACZEGO REFERENDUM JEST ZŁE?”
Poczytajcie, bo to tylko 10 punktów, które albo w całości kłamliwe, albo z ważnymi niedomówieniami…
„1. Nasz burmistrz już obniżył zastały deficyt budżetowy.
2. Jako jedni z niewielu w Małopolsce mamy darmowe lodowisko.
3. Mamy nowe place zabaw a następne są już planowane.
4. Na wiosnę zostanie otwarty tor rowerowy (pumptrack).
5. Kasa UM została przeniesiona na parter ze względu na wygodę mieszkańców aby nie musieli wychodzić na ostatnie piętro.
6. Grupa inicjatorów referendum osobiście nie zbiera podpisów lecz wynajmuje do tego celu osoby trzecie.
7. Osoby zbierające podpisy gdy spotykają się z odmową stają się aroganckie i niegrzeczne nawet w stosunku do ludzi starszych.
8. REFERENDUM ZOSTAŁO NIEOFICJALNIE ZAPOWIEDZIANE JUŻ 2 DNI PO OBJĘCIU RZĄDÓW PRZEZ OBECNEGO BURMISTRZA.
9. Jeżeli grupa referendalna posługuje się przerobionym kazaniem ks. Natanka w celach propagandowych, znaczy to, że jest on niejako ich autorytetem.
10. NAJWAŻNIEJSZE. GDY BURMISTRZ ZOSTANIE ODWOŁADY RZĄDY PRZEJMIE KOMISARZ RZĄDOWY KTÓRY WCALE NIE MUSI DBAĆ O DOBRO GMINY I JEJ ROZWÓJ.”
(powyższe w oryginale skopiowane z profilu – stąd mnogość wielkich liter i poza tym, że wielkie, nic nie wnoszą!).
Niestety, nie znajdziecie tu ani jednego słowa o realizowaniu obietnic Stradomskiego, rzucanych na prawo i lewo w kampanii wyborczej…
Szczegółowo omówię je w najbliższym czasie, ale tu przywołam zasadniczą:
„… moim zdaniem każdy mieszkaniec powinien mieć niczym nieskrępowany dostęp nie tylko do radnych, sołtysów, ale przede wszystkim do burmistrza”!
I właśnie nie dalej jak wczoraj sam Stradomski realizację tego programu w sposób dostateczny zaprezentował, kiedy… schował się przed pozostawioną na mrozie do jutra kobietą, z dwójką dzieci i ciężko chorą matką!
Ale o tym u syna radnej nie przeczytacie!
Przeczytacie za to, że na stronie portalu „Nasza Kalwaria”
, gdzie opisano podwyżki, których też miało nie być „… atakowana jest osoba o odmiennych poglądach politycznych”.
A w/g mnie tylko oceniany przez swoich wyborców… oszust i kłamca!
Dla uzasadnienia tych dwóch zarzutów wystarczy „… bezpłatny internet” Stradomskiego, to „… przysłowiowe okno na świat”!
Nie da się też ukryć, że inicjator wydarzenia… trochę się przeliczył…
„Słodzą” sobie…
Ale tylko nawzajem z przywołanym już Tadeuszem!
Jednak pozostali w swoich komentarzach nie są już tak entuzjastycznie nastawieni do ich familijnego „zjawiska”!
Może zacytuję jeden z z licznych komentarzy…
„… Alternatywa to rozwój, stawianie na młodych i wykształconych, pozbycie się wadowickich układów które ciągną się za Kalwarią nie tylko od wyborów ale właściwie od 20 lat. Działaniem pozytywnym jest wzięcie spraw i problemów w ręce mieszkańców i nie pozostawianie biernym na kłamstwa, fikcyjne umowy zlecenia i etaty oraz wygórowane wynagrodzenia, które biją po waszych kieszeniach. Niech sobie Stradomski z Cimrową dadzą jeszcze po 14 nauczycielskiej i wszystko będzie ok. Ale kto wie czy oni już tego pod stołem nie zrobili, bo wszystkie ich działania są anonimowe żeby mieszkańców nie drażnić.”.
Prawda, że nie tylko do bólu szczery, ale jakże obnażający nastroje mieszkańców…
Mnie jednak zaciekawiły komentarze Piotra, nie podchodzącego z entuzjazmem do referendum (do czego ma prawo!), ale też do bólu i szczere obnażającego prawdę o „twórcach” tej internetowej inicjatywy na „nie!
Zauważyłem dwa Jego komentarze i obydwa zacytuję (w oryginale)
Oto pierwszy…
„… Panowie podstawowa sprawa, referendum jest możliwością wypowiedzenia się przez mieszkańców. Więc akcja nie dla referendum jest akcją przeciwko wolności wypowiedzi. Zrozumcie to. Poza tym akcja już troszkę spóźniona bo ponoć wymagana ilość podpisów jest zebrana. Więc referendum się najprawdopodobniej odbędzie. Zrozumiał bym gdyby akcja miała tytuł „powiedz nie w referendum” lub zagłosuj przeciwko odwołaniu burmistrza, a tak sam tytuł dyskredytuje jeśli chodzi o demokrację. Referendum jest formą prawnie dozwoloną i i nikt nie może tej możliwości mieszkańcom zabrać. Podkreślam nie trzymam żadnego stanowiska”.
I drugi…
„… OJ OJ nie dobrze się dzieje jak dzieci zabierają się za politykowanie, nie jestem za nie jestem przeciw referendum. Ale te 10 pkt. które pięknie napisaliście albo ma mało wspólnego z prawdą albo zakrawa o próbę skłonienia do nie korzystania z naszego największego prawa, WOLNOŚCI czynu /słowa/ wypowiedzi. Skoro jest grupa ludzi którym się coś w obecnej władzy nie podoba to niech sobie robią referendum,… Ich sprawa. Dziwi mnie natomiast „prawdopodobnie” wymuszone stanowisko „rady młodzieży” czy zapomnieliście o tym kabarecie w którym razem z Wami uczestniczyłem? Aż zacytuję Piękne słowa „by młodzież mogła działać/rządzić” „by nie zabić ducha młodzieży” dobrze wiecie kto to mówił. A jak się to ma do kolejnych działań? Kolejny górnolotny cytat „teraz burmistrz musi zastanowić się z prawnikami bo przyznał wam budżet a sami nie możecie nim dysponować” JAJA kolejna sprawa z opiekunem rady, Pamięta Tadek i Kuba jak na samym początku na pierwszym spotkaniu z Burmistrzem zaproponowałem aby rada miała opiekuna, kogoś kto realnie podpowie „co można a co nie” Spotkałem się z odpowiedzią że to zabije ducha całej tej inicjatywy, że wtedy opiekun będzie rządzić a nie młodzież. Pomijając argumenty ad personam (których do opiekuna rady nie mam) co takiego stało się że opiekuna ustanowiono? i kolejna sprawa o której wspomnę to reakcja Urzędu na założenie przez radę młodzieży strony internetowej. „jeśli już mamy pisać i się udzielać to jak najmniej” LUDZIE w poprzednich wyborach zabraliśmy się by obalić stary układ, powstała duża inicjatywa społeczna, każdy się zaangażował. Popieram część działań RADY MŁODZIEŻY w KALWARII! Ale bez przesady żeby takie akcje robić. Życzę więcej obiektywizmu bo wiele ptaszków śpiewa o was „pieski stadomusa” (jakże trafnie – przypis ew) itp. Niestety wyżej wymienione działania zmusiły mnie do rezygnacji z udziału w tym przedsięwzięciu i wam życzę troszkę więcej niezależności. Na zakończenie tego jakże nudnego ale szczerego postu, nie popieram działania grupy referendalnej, nie popieram tej akcji na FB, nie popieram działań Burmistrza odnośnie referendum, i co najważniejsze nigdy nie będę popierać prób kneblowania ludziom ust jeśli chodzi o publiczną debatę. Dziękuje za zaproszenie do akcji- udziału nie wezmę.
Pozdrawiam Piotr (…)”.
No cóż, myślę, że Piotr chociaż powiedział prawie wszystko, to zapomniał powiedzieć dosadnie, iż oni nie bronią interesów młodzieży, bo gdyby takich bronili, podejrzewam, że byłby nadal z Kubą i Tadkiem…
Zresztą tak samo, jak młodzież nie była Stradomskiemu potrzebna, by „… mogła działać/rządzić”.
Oni bronią tylko interesów swoich najbliższych, rozpasanych na gminnym budżecie!
A nieudolnemu Stradomskiemu potrzebna była jedynie… „V Kolumna”, która z założenia będzie tylko broniła jego niegospodarności, zakłamania i…
Dlatego już na koniec jeszcze odrobina „inteligencji” rajcownego syna, Artura Tokarskiego, który tymi słowami odniósł się do mojego materiału o bezprawiu Stradomskiego, dodam, że potwierdzonym obowiązującymi nawet onego Stradomskiego przepisami:
„… Przytoczę może inną sprawę. „Na kalwaryjskim rynku za pieniądze podatników ukazał się organ Stradomskiego noszący tytuł „Informacje z Urzędu Miasta”. Zapomniał Pan tutaj o jednej dość istotnej sprawie. Wiadomości Kalwaryjskie zostały zawieszone ponieważ były nielegalne. Rozmawiałem kiedyś z Panią w sklepie w Przytkowicach rozwieszając plakat RM i wielce ubolewała, że nie ma już tej gazety a ona się internetem posługiwać nie umie. Więc chyba dobrze że się taki „organ” pojawia raz za jakiś czas?”.
 Nie panie Tokarski…, „chyba” – to niedobrze, że Stradomski, kiedyś podobno nauczyciel, dzisiaj jeszcze burmistrz Kalwarii, na każdym kroku łamie obowiązujące prawo, chociaż powinien świecić przykładem!
I młodzieży i wyborcom.

 Zaś aby „potwierdzić” Pańską prawdomówność, obok zamieszczam fragment pierwszej strony „Wiadomości Kalwaryjskich” z numerem ISSN, co potwierdza, że zostały zarejestrowane w Wydziale Rejestrowym jednego z sądów, oraz stopkę redakcyjną, której nie tylko obowiązek zamieszczenia, ale również formę, też reguluje cytowana przeze mnie ustawa.
Dlatego już na sam koniec dodam tylko, że tak jak mamusia z woli wyborców radną została, tak z woli wyborców radną może po referendum nie być!
Bo drogi Arturze, może nie wiesz, ale władza, to nie burmistrz, jego „wicek” i radni!
Władza to Wyborcy!
Którym burmistrz, jego „wicek” i radni mają… z pokorą służyć!
Amen.

P.S. I kolejnych komentujących u Artura proszę, piszcie hymny pochwalne!
Jak napiszecie prawdę, na bank – zostanie usunięta
(patrz: obok – komentarz usunięty przez A. Tokarskiego!
Ale piszcie, róbcie rajcownym dzieciom radochę, niech mają poczucie wielkiej rewolucji swojego wodza – Stradomskiego i ich wspólnego patrona… Ernesto Che Guevary!

Ponieważ natychmiast po opublikoaniu tego tekstu wulgarnym kłamstwem Artur Tokarski, zarzucił mi, że nie zamieściłem na jego „rewolucynym” wydarzeniu komentarza, który powyżej, poniżej dowód z prawdy, przedstawiający mój wyrzucony, jak inne, przez Artura Tokarskiego komentarz.
Niestety, źle trafł, ponieważ zabezpieczyłem się przed kłamstwem widząc, jak takowym ocieka sam „rewolucjonista” oraz jego „wydarzenie! Dysponuję również stroną zapisaną w pliku .pdf!

 

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT