Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Się porobiło…
Się porobiło… środa, 7 Marzec 2018, godz. 00:42

babiński i wypadek szydełka 02Wydaje się, że to chyba już bardzo dużymi krokami zbliża się koniec adwokatowania przestępcom przez prokuratorów?
Szczególnie, że prokuratorzy badający oświęcimski wypadek Szydłowej powiedzieli… dosyć.
Można więc jasno zrozumieć, że mają już dosyć qrewstwa w organach prokuratury, które reprezentują, dosyć qrewstwa przy łamaniu prawa, po prostu, dosyć… qrewstwa, które niczym dżuma od dawna trawi prokuraturę.
Zapytacie – co dalej?

No cóż…
Myślę, że tę perspektywę najlepiej oddaje komentarz ks. Lemańskiego, który ten stan podsumował słowami: „Kolejne nazwisko do zapamiętania. Pan prokurator Rafał Babiński za jakiś czas będzie ubiegał się o posadę woźnego w gmachu prokuratury lub któregoś z okręgowych sądów. „Nadejdzie jednak dzień zapłaty…””.
. . .
babiński i wypadek szydełka
…………………………………………………………………………….…………………

Ale czy tylko nazwisko prokuratora Babińskiego jest kolejnym do zapamiętania?
A co z nazwiskiem „utracjusza”, który chronił qrewstwo lokalnej władzy, a przede wszystkim szkodzące gminie oraz mieszkańcom układy wadowickiego samorządu z biznesem?
Kiedy nie było już wyjścia, aby lokalnie wyjść z twarzą – … awansował!
Tylko na jak długo?

Wszak kiedy już się zaczęło, a atmosfera w organach ścigania /m.in. stanowisko NSZZ Policji/ zaczyna się „zagęszczać”, co oznacza, że bunt tych uczciwych, nie przywdziewających adwokackiej togi, może przybrać spore rozmiary, to tych nazwisk przyjdzie nam zapamiętać dużo, może nawet bardzo dużo…
Bo to m.in. prokuratora, który wchodząc w układ z oszustem, nie, nie tylko z tym naszym, ale jeszcze  z innym, „szyje” akt oskarżenia, bo trzeba jakoś zemścić się za krytykę…
Innym razem odmawia wszczęcia postępowania, bo takie ma widzimisię oraz naturę adwokata, ale sąd mówi… stop, tak być nie może, bo prokurator a zarazem adwokat, nie zrobił nic, aby uwiarygodnić prawnie zasadność swojej decyzji…
A jeszcze innym razem, zresztą ten sam prokurator, o przepraszam – adwokat, uważa, że jego prawo nie obowiązuje i przez – teraz już lata – ma wnioski strony w miejscu, na którym wygodnie siedzi /czyli mówiąc wprost: wnioski i stronę ma w dupie, tak zresztą, jak swoje prawne obowiązki/
Jeszcze…
Siedzi…
Wygodnie…
Ale…

Co będzie, kiedy zmieni się układ polityczny w kraju, kiedy zmieni się władza, z którą nikt już – poza prokuratorami w adwokackich togach – rozmawiać nie chce?
Zostaną…
Zapamiętane nazwiska tychże adwokatów w prokuratorskich togach i… posada woźnego.

Chociaż nie wykluczone, że wtedy też będą… siedzieć!
Może tylko nie tak wygodnie, jak teraz?

Ale na głębszą analizę przyjdzie czas…
Zarówno tych „szytych” na miarę adwokata oszustów… aktów oskarżenia, jak też licznych odmów i umorzeń.
Ot, choćby w sprawie dokładnie słyszalnego na nagraniach planowania zbrodni zabójstwa, które wszyscy słyszą, tylko nie… wadowickie prokuratory, o przepraszam „adwokaty”.
I analizę… „siedzenia”-  też!
Bo jak wyrokuje ks. Lemański – „… Nadejdzie jednak dzień zapłaty”!

Ale tak bywa…
Wszak życie jest brutalne…
Dlatego nie od dzisiaj wiadomo, że…
. . .

……………………………………………………………………………………

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT