Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Tu i tam... » Stachu… Żegnamy!
Stachu… Żegnamy! sobota, 9 Marzec 2013, godz. 14:05

„Kopernik Wadowice” już nam nigdy na CB radiu nie odpowie… Przegrał walkę z okrutną chorobą, aby w wieku 61. lat przekroczyć próg nadziei…
Oprócz pasji, jakimi było właśnie CB radio oraz wędkarstwo, był utalentowanym elektronikiem, wspomagający wiedzą i umiejętnościami wszystkich, którzy mieli problemy ze swoim sprzętem… Zawsze chętnie pomagał też za pomocą „radia” zagubionym kierowcom w odszukaniu drogi do firmy, hurtowni, hotelu, czy na dalszy ich trasy szlak…

Dzisiaj, obok najbliższej Rodziny (też żyjącej Jego pasjami: „Wiewiórka Wadowice”, „Elektronik Tomice”), żegnała „Kopernika” – Stanisława Marmurowicza, również cała rzesza Przyjaciół z „radia”… Z tego „radia”, które lat temu kilkadziesiąt nie było jak dzisiaj miejscem pełnym informacyjnego bałaganu i kłótliwych konwersacji na kanale 19. (zastrzeżonym wówczas wyłącznie dla kierowców), ale miejscem gdzie po wywołaniu na kanale 28., przechodziło się na kolejny wolny bądź stały wcześniej uzgodniony, tzw. „… nasz”, aby całymi godzinami kulturalnie pogwarzyć i zawierać „radiowe” przyjaźnie… Byli wśród nich m.in. „Chomik Bachowice”, „Dżej Wadowice”, „Bejbi Wadowice”, „Słoneczko” i „Jedynka” też z Wadowic, „Bolo” i „Jadzia” z Frydrychowic, „Alpine Tłuczań”, „Bayer Wadowice” oraz „EWa Wadowice”…

Na pewno nie wymieniłem ich tu wszystkich, którzy w imię Przyjaźni pieczętowanej przez lata licznymi rozmowami na „radiu” i organizowanymi przez kilka kolejnych lat wspólnie z „Kopernikiem” dorocznymi balami „CBistów”, towarzyszyli Stanisławowi w Jego ostatniej ziemskiej drodze… Jednak to nie ze złej woli, ale z dużej ilości uczestników uroczystości pogrzebowej, co spowodowało, że wielu mogłem nie zauważyć oraz z faktu, że liczna grupa z nas, zwłaszcza tych spoza Wadowic, zna się tylko ze „słyszenia” a nie z „wizji”…

I dlatego tą drogą, w imieniu wszystkich Przyjaciół „Kopernika” z „radia” oraz Jego Kolegów wędkarzy, pragnę Najbliższej Rodzinie Stacha, jak potocznie do Niego się zwracaliśmy, złożyć wyrazy współczucia, zapewnić o naszej jedności w Waszym bólu oraz o tym, że „Kopernik Wadowice” pozostanie w naszej pamięci do ostatnich dni, kiedy i nam przyjdzie za Nim przekroczyć ten… próg nadziei…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT