Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Historia czynu niepodległościowego » Święto Flagi ‚2019…
Święto Flagi ‚2019… piątek, 3 Maj 2019, godz. 16:17

002Tradycyjnie, jak w minionych latach, 02 maja br. właściciel Prywatnego Muzeum Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej „Hell’s Angel”, wraz z przyjaciółmi uczcił Święto Flagi.
Była to kolejna okazja do wspomnień o Bohaterach oraz Ofiarach II wojny światowej, którym to właśnie wadowickie Muzeum, w zasadzie jako jedyne oddaje pamięć i  cześć od prawie 30. już lat…
W tym roku wspominaliśmy przede wszystkim Ofiary Zbrodni Katyńskiej oraz Ofiary prezydenckiego samolotu TU-154M, którego lot w 2010 roku zakończył się tragicznie pod Smoleńskiem…

Te wielkie tragedie połączyły w tym Muzeum losy członków rodziny właściciela Muzeum – Zygmunta Krausa – i Mieczysława Seweryna – zamordowanych przez NKWD w Katyniu oraz Wojciecha Seweryna – przyjaciela Zygmunta – który 70 lat po zbrodni katyńskiej zginął pod Smoleńskiem, będąc w drodze na grób swojego ojca – Mieczysława.
. . .
001 002a 002b 003 004 005 006 007
…………………………………………………………………………………………………………….


W naszych wspomnieniach nie zabrakło też lotników amerykańskich, którzy swe życie oddawali walcząc o wolność naszej Ojczyzny oraz lotników polskich…

Tych, którzy nieśli pomoc umęczonej Warszawie i partyzantom w Gorcach, jak mjr pil. Antoni Tomiczek, czy mjr pil. Władysław Jan Nowak oraz tych, którzy o naszą wolność walczyli w angielskich dywizjonach, jak mjr pil. Zygmunt Jaeschke czy gen. bryg. pil Ludwik Krempa VM.

Dla najbliższych przyjaciół Zygmunta Krausa wizyta w Muzeum w tym szczególnym dla Polski dniu miała również wymiar osobisty…
Bo tylko za taki muszę uznać życzenia imieninowe, które składaliśmy Zygmuntowi w tym właśnie dniu…
Co miałbym jeszcze napisać, gdyby dane było mi ten dzień podsumować jednym zdaniem?
Może tylko… kto nie był, niech żałuje!
Bo naprawdę jest czego…

Zwłaszcza, że w 2019 roku okazji do spotkania w Muzeum „Hell’s Angel będzie już naprawdę niewiele…
Wszak – jak poinformował Zygmunt Kraus –  placówka, która od początku swojego powstania nie tylko finansowana jest wyłącznie ze środków jej właściciela, ale od samego początku objęta jest też cenzurą informacji ze strony władz samorządowych, finansujących z budżetu na kulturę muzealne fikcje, w 2019 roku otworzy swoje podwoje jeszcze tylko w trzech terminach: 01, 13 i 17 września.
I wiem, że bez względu na zachowanie lokalnego samorządu, zarówno gminnego jak i powiatowego – niezmienne od lat – w tych dniach progi Muzeum przestąpią Przyjaciele zarówno tej jedynej w mieście rzeczywistej placówki kultury jak i jej Właściciela…

A więc Ci wszyscy, którzy znają nie tylko tę – przede wszystkim historyczną dla Wadowic – wartość eksponowanych tam zbiorów i ich znaczenie dla zachowania w pamięci historii naszych przodków, ale też wartość… lokalnych włodarzy.
010Nacechowanych politycznym nadęciem i własną… małością intelektualną!

I chyba najlepiej to ich nadęcie oraz małość intelektualną oddaje ten stojący przed Muzeum Syzyf, dźwigający na swoich barkach popsutą wagę Temidy – zaklętej dzisiaj w politycznej… „sprawiedliwości”.


Czy ktoś tę wagę kiedyś naprawi, aby Syzyf mógł z czystym sercem zwrócić ją Temidzie?

Edward „Scorpion” Wyroba

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT