Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Ta „… sprawa (…) zmierza do umorzenia”!
Ta „… sprawa (…) zmierza do umorzenia”! poniedziałek, 13 Luty 2012, godz. 12:45

Nie dalej jak 12 lipca ub. roku, na portalu budżetowego utrzymanka, w tym również kalwaryjskiego burmistrza, z godnie opłaconą satysfakcją informowano, że „… śmieci kalwaryjskie lądowały po prostu w niezabezpieczonej dziurze w ziemi w Zebrzydowicach” oraz, że „… Prokuratura Rejonowa w Chrzanowie prowadzi w sprawie zanieczyszczenia środowiska śledztwo.”!
Z kolei 13 stycznia br., już sam utrzymanek wył z bólu rozpaczy: „… Oto nieoczekiwana decyzja Prokuratury Rejonowej w Chrzanowie. Śledczy umorzyli trwające od ponad dwóch lat śledztwo w sprawie byłego burmistrza (…)”.
Niestety, w żadnym z tych materiałów nie poinformował, dlaczego tamtą sprawą zajmowała się prokuratura z Chrzanowa, tak jak teraz nie pisze, że wadowicka Prokuratura Rejonowa w Wadowicach prowadzi postępowania, m.in. w sprawie wydania przez burmistrza Stradomskiego niezgodnej z prawem zgody na wycinkę drzew!
Nie pisze też heros podwórkowej propagandy (na razie), że postępowania te „zmierzają” do umorzenia, bo…
Pomimo prawnego obowiązku (z naciskiem na… prawny!), wadowicka Prokuratura nie wyłączyła się od prowadzenia tych postępowań…
I mam prawo podejrzewać, że z takim właśnie, z góry podjętym zamiarem, aby pozaprawne działania Stradomskiego zamieść pod prokuratorski dywan z… wdzięczności!
Za ciepłą posadkę u Stradomskiego… małżonki jednego z wadowickich prokuratorów!

A jak już umorzą, to „pieprz”, z sobie tylko znaną finezją, odwdzięczy się chlebodawcy hymnem pochwalnym o jego… „praworządności!
A przecież nie jest tajemnicą, bo być nie może, kiedy małżeństwo państwa Borończyków kwalifikowane jest przez ustawę po stronie osób publicznych, że pan Borończyk jest jednym z wadowickich prokuratorów, zaś pani Borończyk… Inspektorem Referatu Budżetowego w kalwaryjskim Urzędzie Miejskim, a więc u Stradomskiego (o czym na stronie kalwaryjskiego BIP)!
I właśnie to było powodem, że za poprzedniego burmistrza, dr Augustyna Ormantego, sprawa trafiła do prokuratury w Chrzanowie, niezależnej i wolnej w postępowaniu od… związków rodzinnych!
I tylko potwierdziła, że burmistrz dr Augustyn Ormanty… przestępstwa nie popełnił!
Czy dzisiaj, kiedy brak jest dowodów niewinności, ale za to są bardzo mocne dowody na to, aby zakwalifikować czyn popełniony przez burmistrza Stradomskiego po stronie art 231. kk, tylko dlatego Prokurator Rejonowy w Wadowicach nie zdecydował się na wyłączenie podległej mu Prokuratury od prowadzenia tej sprawy, żeby…
Z premedytacją uchronić Stradomskiego od odpowiedzialności?
Karnej!
Oczywiście, chciałem sprawę wyjaśnić z szefem wadowickich prokuratorów Jerzym Utratą, ale pierwsze o co zapytał, to: „… kto panu powiedział, że sprawa zmierza do umorzenia”?
Myślę, że to w całości potwierdza informacje podane wyżej, bo gdyby tak nie było, nie tylko by nie pytał, ale… stanowczo zaprzeczył, a nadto poinformował na jakim etapie jest aktualnie postępowanie.
Padło jeszcze bardzo kompromitujące stwierdzenie, że to nie on prowadzi, więc uznałem, że może jeszcze – chociaż jest w Wadowicach szefem prokuratury już kilka lat – nie dotarło do niego, że to on za każde wszczęcie i umorzenie… odpowiada!
Tak jak i to, ze informacja, zwłaszcza o wątpliwej jakości pracy prokuratury należy się społeczeństwu, niczym przysłowiowemu „psu buda”!
I nie ukrywam…, kiedy dotarło do mnie, że chyba trzeba o takie informacje występować do proboszcza anie do Utraty, zapowiedziałem w Prokuraturze osobistą wizytę i rozłączyłem się uznając, że szkoda mojej kasy na telefon…
Tylko, że później nie znalazłem podstawowej odpowiedzi na pytanie – po co tam mam iść?
Żeby znowu usłyszeć pytanie – skąd informacja, że umorzymy?
Wszak znając ciąg postępowań wadowickiej Prokuratury, w licznych sprawach i to dotyczących w pełni udokumentowanych przestępstw (m.in. willa w Kleczy, „rewitalizacja” po „rewitalizacji” BDI, publiczne imienne „wycieczki” burmistrza pod adresem osób prywatnych, złodziejstwo na Karmelickiej), za które odpowiada Jerzy Utrata, chyba mniej czasu zajęłoby mi wymienianie, tego, skąd można… nie wiedzieć!
Tak więc tylko czekajcie, bo lata chwila na „białoruś24” „pieprzenie”, jaki to jego płatnik Stradomski… „uczciwy” i „prawy”!
A, że wydał zgodę na wycinkę drzew, czym przekroczył swoje uprawnienia w sposób,w jaki opisuje to art. 231 kodeksu karnego – to już najmniej ważne, nawet dla prokuratora Utraty!
Tylko, że chyba wszyscy oni zapomnieli… i „pieprz” i Stradomski, a przede wszystkim Utrata, że nie tylko nie są jedynym ośrodkiem decyzyjnym, ale na pewno nie ostatnim!
Niestety, nie dam im tej satysfakcji i nie poinformuję, co… dalej!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT