Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Te metody nie zamkną… moich ust!
Te metody nie zamkną… moich ust! poniedziałek, 31 Październik 2016, godz. 16:56

falsz-i-obludaAle na pewno pozwolą ujawnić całą prawdę o łajdactwie politycznym, które powoduje, że sprawcy czynów karalnych, kwalifikowanych kodeksem karnym, pozostają w Wadowicach bezkarni!
Dlatego myślę, że dzisiaj to już pora, aby kilka słów prawdy powiedzieć głośno…

Przede wszystkim o tym, że układ samorządowo-biznesowy przypuścił atak, po którym oczekuje, że nałoży na mnie i prowadzony przeze mnie blog… kaganiec cenzury!
Więc zanim napiszę więcej, dodam tylko, że to ich… niedoczekanie!
A w czym rzecz?

Ano…
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie trwa proces cywilny z powództwa Zofii F., a do Sądu Rejonowego w Wadowicach wpłynęły przeciwko mnie dwa akty oskarżenia.

Jednego autorem jest wadowicka Prokuratura, która po pozbawieniu mnie wszelkich praw do obrony przysługujących podejrzanemu, bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie postawionych mi zarzutów, postanowiła wesprzeć tych, którzy myśleli, że takimi działaniami pozbawią mnie prawa do oceny i krytyki ich poczynań, w których nie oszczędzam przecież również tych dwóch naszych lokalnych organów, tylko z nazwy „ścigania”.

rysiu-poza-partiaPo zawiadomieniu złożonym przez byłego już dawno przewodniczącym RACJA PL Ryszarda D., który jeszcze w październiku br. w sieci prowadził nielegalną stronę tej partii, aby wyłudzać od członków i sympatyków darowizny na funkcjonowanie RACJA PL, nie będąc nie tylko jej przewodniczącym ale nawet członkiem od… października 2013 roku, a więc już całe trzy lata.

Autorką drugiego aktu oskarżenia jest… Zofia F.
I to informacje, do której macie prawo na tym etapie wszystkich tych trzech postępowań…
Całą resztę wrzucę tu po wydanych przez Sądy wyrokach!

Jednak jest coś, co sprawy, zwłaszcza te karne, ze sobą łączy…
Osoba świadka…
I czego organy ścigania nie chciały wiedzieć – zresztą dlatego m.in. pozbawiły mnie wszelkich praw przysługujących podejrzanemu, w tym prawa do obrony, a akt oskarżenia złożyły w Sądzie bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego w sprawie, wyłącznie w oparciu o /tego dowiecie się po wyroku/ – świadka kompletnie niewiarygodnego, wręcz oszusta, a nawet /to też ujawnię i to niebawem, prawdopodobnie jeszcze przed wydaniem wyroków, ale już po ujawnieniu dosyć ciekawego nagrania przed Sądem/.

A, że nie jest to żadnym elementem postępowania, bo złożenie takiego dowodu uniemożliwiła mi w sprawie z oskarżenia skierowanego przeciwko mnie przez oszusta – pseudo „przewodniczącego” Ryszarda D., Policja w porozumieniu z Prokuraturą, śmiało mogę dzisiaj napisać, że świadka, który aby ratować własny zadek i siebie przed bankructwem, dostarczonymi mi nagraniami z rozmów z najbardziej znanymi osobami w Wadowicach i Choczni oraz ze swoimi wspólnikami /jak napisałem wyżej, przyjdzie czas, że te doręczone mi wtedy przez onego świadka nagrania ujrzą światło dzienne/, wręcz wymusił na mnie przyjęcie ciężaru jego prywatnych problemów na… mój „garb”…
Zapytacie czym?
Otwarciem siedziby jego partii w Wadowicach i przyjęciem na siebie obowiązków przewodniczącego organizacji powiatowej, chociaż po doświadczeniach z byłą posłanką partia i polityka były mi tak potrzebne, jak przysłowiowej kur… tyzanie dziecko!

fikcyjna-rezygnacjaDo tego był tak bezczelny, że wtedy właśnie, w 2012 roku, fikcyjnie złożył rezygnację z RACJA PL na ręce swego idola i towarzysza „walki” – Rylegitymacja-partyjnaszarda D., ba nawet rzekomo legitymację partyjną oddał, ale okazało się, że kiedy strona partyjna oszusta Ryszarda D. funkcjonowała w sieci jeszcze w październiku 2016 roku /przeze mnie zarchiwizowana 06 września 2016 roku/, ów zrzekający się z członkostwa w partii w 2012 roku, w roku 2016 był jej… sekretarzem generalnym!

Prawda, że to wręcz cud po stronie… polskiej lewicy?

sekretorzW styczniu 2012 roku na ręce Rysia złożyć rezygnację z członkostwa w partii, razem z legitymacją, a w październiku 2016 roku, kiedy partia już od od siedmiu miesięcy nie istnieje na polskiej scenie politycznej, być jej sekretarzem generalnym…

Bo jest to fakt potwierdzony dowodami…
Wszak, jak zaznaczyłem wcześniej, „przewodniczący” Ryszard D. stronę partyjną prowadził bezprawnie od trzech lat…
Tylko, że jest jeszcze jeden mały acz właśnie cudowny problem – 23 marca 2016 roku, na wniosek Państwowej Komisji Wyborczej RACJA PL została wykreślona z rejestru partii politycznych!
. . .
rpl-skreslenie-partii-z-rejestru
…………………………………………………………

Ale świadek nadal był sekretarzem generalnym partii… widmo!

Niestety, wadowickich organów policyjnych i prokuratorskich nie tylko to nie interesowało, ale wręcz funkcjonariusze tych organów robili wszystko, aby umożliwić sprawcom oszustwa zatarcie dowodów ich kryminogennych czynów.
Zresztą nie tylko w tej sprawie…
Bo i tutejsza Policja i Prokuratura /podobnie jak sam świadek/, pomimo, iż dysponują pełną wiedzą o faktach popełnienia przez pseudo „przewodniczącego” Ryszarda D. przestępstw karno-skarbowych, też ten stan legalizuje…

No, ale czego nie robi się nie tylko dla układu samorządowo-biznesowego, ale też dla oszusta, który mógłby być może pomóc tutejszej Policji i Prokuraturze zamknąć usta krytykowi „adwokatury” lokalnej sitwy?

Tylko, że na mnie takie działania nie robią już żadnego wrażenia i to od lat dziewięćdziesiątych ub. wieku…
Nadto nigdy nie pozwolę sobie zamknąć ust i nadal, bez względu na decyzje Sądów, będę patrzył na ręce władzy w sposób, jaki do takich działań uprawnia mnie prawo konstytucyjne oraz unijne…
I to zarówno władzy samorządowo-biznesowej, która opanowała tą gminę i od dwóch lat sukcesywnie niszczy ją ze szkodą dla mieszkańców /w tym nawet mieszkańców całego regionu od Bielska-Białej po Głogoczów/, jak również organom ścigania, którym nie tylko gdzieś zapodział się kodeks karny i postępowania karnego, ale jeszcze pomyliły się kolory oblamowań w… prokuratorskich togach!
Dlatego… ciąg dalszy nastąpi!

No chyba, że coś się mi… „przytrafi”?
Ale wtedy, jak widzicie wyżej, lista ewentualnych sprawców nie będzie zbyt długa…

A świadek?
Jak na załączonej najwyżej fotografii…
„Lubił” mnie tylko, kiedy widział w tym dla siebie profity.
Kiedy już zrealizował swój cel i uznał, że zdobył zamierzone oszustwem korzyści…
Uznał też, że przyjaźń ta była dla niego ciężarem…

Dlatego nawet nie będę ukrywał, że ciężar kłamstwa i oszustwa to on dopiero odczuje na własnej skórze, kiedy już zgromadzę wszystkie materiały potwierdzające wszystko, co wyżej napisałem…
I zapewniam, że będę gotowy, aby postawione tu zarzuty skonfrontować przed sądem, oczywiście z udziałem osób, które były stronami rozmów przekazanych mi przez świadka, kiedy razem z Ryszardem D. żebrali, abym onemu ratował tylną część ciała i… dochody z prowadzonej przez świadka działalności gospodarczej.

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT