Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » … toż to jawne draństwo burmistrza!
… toż to jawne draństwo burmistrza! sobota, 25 Luty 2012, godz. 20:10

Wszedłem ot tak, z ciekawości, na portal utrzymanka lokalnych burmistrzów (najczęściej nie wart mojej uwagi!), od dawna dzierżącego tytuł herosa propagandy podwórkowej, czytałem i własnym oczom nie wierzyłem…
„… Eugeniusz Mróz (91 l.) przyjaciel Karola Wojtyły z czasów szkolnych, żołnierz Armii Krajowej i autor wielu publikacji na temat historii Wadowic będzie Honorowym Obywatelem Miasta. Tytuł ten zgodziła się przyznać Rada Miasta na wniosek burmistrz Ewy Filipiak.”.

Nie… Myślę sobie, albo znowu coś pokręcił, do czego przyzwyczaił nas od dawna, albo… Ale kiedy przeczytałem poniżej, że…

„… Rada Miasta w Wadowicach zgodziła się przez aklamację na przyznanie tytułu Honorowego Obywatela Wadowic dla Eugeniusza Mroza (91 l.), żołnierza Armii Krajowej, autora licznych publikacji na temat historii miasta, a także przyjaciela Karola Wojtyły, z którym razem w 1938 roku zdawał egzamin maturalny w Gimnazjum M. Wadowity. Jak podkreśla burmistrz Ewa Filipiak, Eugeniusz Mróz od wielu lat stara się być przyjacielem grodu nad Skawą i daje dobre świadectwo o nas na zewnątrz, w mediach oraz w swoich publikacjach.
Każdorazowa wizyta Eugeniusza Mroza w Wadowicach to kolejne świadectwo i przypomnienie wartości drogich papieskiemu miastu i w dawnych Wadowicach kultywowanych, podkreślanych i szanowanych, a równocześnie jest to również promocja najlepszych tradycji. Zasługi Eugeniusza Mroza w tym dziele są nie do przecenienia i można bez wątpienia nazwać go „ambasadorem Wadowic” – mówiła podczas sesji rady Miasta burmistrz Ewa Filipiak.
To właśnie na wniosek burmistrz Rada Miejska przyjęła uchwałę o nadaniu honorowego tytułu.”.

… to szybko pobiegłem do toalety…
Bowiem nie wytrzymały… nie tylko oczy, pełne łez od śmiechu!

Pęcherz również!
Wszak do większego kłamstwa chyba nikt poza Flipiakową jeszcze się nie posunął?
Dzisiaj łże – niczym „bura suka” – zapominając, że jeszcze w dniu beatyfikacji Jana Pawła II, wadowicka władza, reprezentowana na uroczystościach beatyfikacyjnych przez „posła” Kotarbę, wypierdoliła tego zbędnego dla Filipiakowej i jej mafii starca na „margines magistrackiego śmietnika” (dokumentacja fotograficzna obok!), tego samego, w którym już dawno Filipiakowa razem z Kotarbą i resztą „samych swoich utrzymanków”, ulokowała m.in. Wyrobę, Krausa, Jurczaka, a teraz Klinowskiego i siostry Siłkowskie!
Obiecałem, iż zaprzestanę używać słów odbieranych w środowiskach katolickich nieprzychylnie i chociaż trudno jest się opanować muszę stwierdzić tylko, że ta – cytowana wyżej – wypowiedź Filipiakowej, toż to jawne draństwo burmistrza, mające odwrócić uwagę mieszkańców od… licznego draństwa tutejszej władzy! I nadal chronić złodziejstwo na gminnym budżecie autorytetem… Karola Wojtyły!
Zwróćcie Państwo uwagę tylko na fragment jednego zdania: „… Rada Miasta w Wadowicach zgodziła się (…) na przyznanie tytułu Honorowego Obywatela Wadowic dla Eugeniusza Mroza (91 l.), (…) przyjaciela Karola Wojtyły, z którym razem w 1938 roku zdawał egzamin maturalny w Gimnazjum M. Wadowity.”.
Szkoda, że Filipiakowa (na której „rozkaz” Rada ten o wątpliwych intencjach „honor” klepała), zapomniała, iż pan Eugeniusz Mróz, tylko chodził z Wojtyłą do szkoły i zdawał z nim egzamin maturalny, a ś.p. Zbigniew Siłkowski, nie tylko chodził, zdawał maturę, ale też siedział z Lolkiem Wojtyłą w tym Gimnazjum, w jednej szkolnej ławce, a nadto po śmierci Emilii Wojtyłowej, sam traktował swojego Przyjaciela jak brata, a Jego Rodzice – jak własnego syna!
Ale te fakty, w tym ten najważniejszy: że dom Rodziny Siłkowskich był, po śmierci Jego Matki, wręcz rodzinnym domem Karola Józefa Wojtyły – domem, od którego każdą swoją wizytę w rodzinnych Wadowicach Wojtyła rozpoczynał, kiedy przybywał tu w latach studenckich a później kapłańskich – nigdy Filipiakowej przez usta nie przejdą, bo…
Po zniknięciu z wadowickich kiosków pisma „Nad SKAWĄ”, to właśnie córki Zbigniewa Siłkowskiego, jako pierwsze sprzeciwiły się niegospodarności, korupcji i nepotyzmowi Filipiakowej…
To właśnie panie Zofia i Anna Siłkowskie, wyraziły swój sprzeciw banerem wywieszonym na balkonie swojej kamienicy, vis a vis magistratu…
Na tym samym balkonie, z którego uczeń, student, a potem kleryk, wikary, kapłan, biskup i kardynał Karol Wojtyła, cieszył swoje oczy widokiem fary i wspaniałego, opływającego w zieleni wadowickiego Rynku oraz, z którego wielu z nas, Wadowiczan pozdrawiał…
I zamiast opamiętania Filipiakowej, była… rezolucja!
Podobno „Rady”?
Wyzywająca obie Panie od… dewiantek i narkomanek!
Oczywiście z podparciem się… Kościołem!
No i prawdopodobnie (bo chociaż wielu pytało, kto? – odpowiedź nie padła!) też autorstwa Filipiakowej?

I aby nikt nie pomyślał, że mam cokolwiek do tak zacnego człowieka, jakim bez wątpienia jest pan Eugeniusz Mróz, bądź, że podważam w jakikolwiek sposób przyznania Mu tego, nic nie niosącego za sobą – dla samego pana Eugeniusza Mroza – tytułu…

Ale uważam, że przyjmując kategorie, którymi rzekomo „Rada Miejska”, kierowała się przyznaniem honorowego obywatelstwa Wadowic temu Panu, to pierwszy w kolejce winien znaleźć się… pan Zbigniew Siłkowski!
 Niestety, On będzie musiał poczekać na ten należny Mu od dawna honorowy tytuł do czasu, kiedy w mieście zmieni się burmistrz i ubezwłasnowolnieni radni!
Oraz do czasu, kiedy Wadowiczanie zaczną wierzyć rozumem, a nie fałszywą wiarą…
Wciskaną im na siłę nie tylko przez… Filipiakową!
I kiedy będą już zdolni, aby swoim katolickim rozumem pojąć, że takie wstrętne zabiegi Filipiakowej, to zakłamana, obłudna gra na ich religijnych uczuciach!
Dlatego celowo i zawsze podpierana osobą Papieża!
I wszystko po to, aby ukryć niezliczoną już liczbę pospolitych złodziejstw na gminnym, a więc na Waszym – Wadowiczan budżecie!

Edward Wyroba

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT