Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Takie różne z życia wzięte... » Uważajcie na… oszustów! Są plagą tego kraju!
Uważajcie na… oszustów! Są plagą tego kraju! środa, 20 Lipiec 2016, godz. 16:03

Fila Dąbrowskiego w Wadowicach i jej pracownicy - 001d 300dpiNa sam początek zacznę, aby nie było niedomówień, że materiał ten wyjątkowo nie dotyczy żadnego mieszkańca, włodarza, czy kogokolwiek z Wadowic…

Oszust potrafi być niebezpieczny przez lata…
A już na pewno, kiedy udowodnicie mu, że nie tylko oszust, ale do tego gbur i cham…
I z takim miałem w swoim życiu do czynienia…
Jednak nie to w tej historii jest najciekawsze, ale to, że ów mając firmę na drugim krańcu Polski, zarejestrował jej filię w Wadowicach, a mnie – bez mojej zgody i wiedzy – kazał swojej pracownicy wskazywać, m.in. na profilach społecznościowych, jako swojego współpracownika i przedstawiciela tejże filii…
Jednak może po kolei…

Oto e-mail jaki dostałem…
…………………………………………………………………………………………………………………………..
Fila Dąbrowskiego w Wadowicach i jej pracownicy - 001b-1 300dpi
…………………………………………………………………………………………………………………………..

A to pierwsze cztery fotografie z podpisami, z maila powyżej…

…………………………………………………………………………………………………………………………..
Fila Dąbrowskiego w Wadowicach i jej pracownicy - 001c 300dpi
…………………………………………………………………………………………………………………………..

Prawda, że zapowiada się fajnie!
Zwłaszcza, że kiedy w kolejnym mailu dostałem link do CIDEG…

…………………………………………………………………………………………………………………………..
CIDEG Wadowice 300dpi
…………………………………………………………………………………………………………………………..

… dowiedziałem się, że w Wadowicach rzeczywiście zarejestrował filię swojej firmy.
Do tego w lokalu, w którym nie miał prawa tego nigdy zrobić!

Stąd wiecie już, czemu bez mojej wiedzy i zgody  rekomendowany byłem w sieci przez tego oszusta, jako jego współpracownik a zarazem przedstawiciel filii jego firmy, którą zarejestrował w Wadowicach.

Ale co najciekawsze?
Ponieważ ów oszust znowu znalazł się w kręgu moich zainteresowań, postanowiłem dzisiaj wrócić do maila z linkiem do rejestracji CIDEG i… kliknąć!
I co się okazuje…

…………………………………………………………………………………………………………………………..
Wydruk 20-07-2016 300dpi
…………………………………………………………………………………………………………………………..
Ano, dane w CIDEG nie zmienione i nadal… aktywne!

Wynika więc, że filia firmy oszusta w Wadowicach nadal funkcjonuje w najlepsze, chociaż nie ma po niej żadnego śladu, a ja prawdopodobnie też nadal gdzieś w wirtualnej rzeczywistości „biegam” jako jej przedstawiciel a zarazem współpracownik tego oszusta?

Zwróćcie uwagę jeszcze na jedno…
Na sposób w jaki oszukiwał swoich klientów…

…………………………………………………………………………………………………………………………..
Jak Dąbrowski klientów oszukiwał - 02-1 300dpi
…………………………………………………………………………………………………………………………..

Ot, kazał pisać, że rzekomo realizuje inwestycje, tak jak np. te w Wadowicach czy w Andrychowie…

…………………………………………………………………………………………………………………………..
Jak Dąbrowski klientów oszukiwał 300dpi
…………………………………………………………………………………………………………………………..

… które tak naprawdę „realizował” tylko w treści swoich wirtualnych listów, aby naciągać klientów na swoją fikcję!

No i podejrzewam, że przede wszystkim też chyba na… kasę?
A jeżeli rzeczywiście tak, to na… dużą kasę!

Dlatego teraz zwrócę się bezpośrednio do tego oszusta…
Jak długo jeszcze zamierzasz oszukiwać?
Nie mnie, bo mnie od dawna zwisasz niczym… kilo kitu!
Ale ludzi i organy państwa!

Bo widzisz, kiedy biedaku chciałeś sobie odliczyć parę groszy z dochodu tej firmy na drugim krańcu Polski i żebrałeś u mnie o fakturę, było OK…
Prawda?
Zastanawia mnie tylko, dlaczego na tej liście nie ma innych, też zapewne kuszących cię oszuście przedmiotów?
I wiesz, że ja wiem!
Bo przejrzałem cię już w dniu, kiedy nas sobie przedstawiono…
No i kiedy zorientowałem się, że chcesz tylko oszukiwać Skarb Państwa, nie byłem już skłonny wysłać ci… kolejnych faktur!
Temu brakuje ci biedaku… „numerków”?

Zastanawiam się też, jak wyjaśnisz cenę czegoś, co twierdzisz, że kosztowało cię aż… 3.500,- złotych /dziwię się, żeś w „oiro” nie policzył/?
Bo w całym kraju cena ta waha się od wielu lat w granicach od 300,- do 350,- złotych!
Ale w twoim przypadku to i ta jest zawyżona…
I zapewniam, że ci to udowodnię, kanciarzu!

Dlatego już prawie na koniec życzę ci tylko, abyś w spokoju odnalazł oryginał faktury…
Powtórzę: ORYGINAŁ!
Zastanawiasz się, której?
No przecież wiesz!
Bo on, ten ORYGINAŁ, będzie nie tylko dla mnie… kluczowy!

A na koniec posyłam ci fotkę pomnika…
Warszawskiego, jakbyś zapomniał…

…………………………………………………………………………………………………………………………..
DSCN7966
…………………………………………………………………………………………………………………………..

Bo mamy /nie ja sam/ miłe z nim wspomnienia, których jesteś… „bochaterem” /tak, tak, przez „ch”/!

Tak więc, do miłego… oszuście!

Na koniec dodam, że materiał ma na celu wyłącznie ostrzec Państwa przed oszustami, którzy stali się plagą tego kraju…

Do wadowickiej Prokuratury tego materiału nie prześlę, bo na to… naprawdę szkoda mi czasu!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT