Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » W „caracie” i starostwie nie wiedzą…
W „caracie” i starostwie nie wiedzą… środa, 8 Sierpień 2018, godz. 20:17

0002Już od dosyć dawna, wspólnie z Zygmuntem Krausem wiemy, że przygotowywana przez Niego największa w historii Prywatnego Muzeum Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej „Hell’s Angel” wystawa, upamiętniająca 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, zatytułowana /jak ta sprzed 20. lat/ „DROGA DO NIEPODLEGŁOŚCI”, objęta została Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – Andrzeja Dudy.
eQ90UXL1MBNBAeWWSJTJNDtBJednak faktu tego do dnia dzisiejszego nie ujawnialiśmy, ponieważ pomimo ogromnych środków w lokalnych samorządach, przeznaczonych na tzw. „kulturę” /dodajmy, że tę kulturę, o której troskę Gmina Wadowice ma zapisaną w Statucie/, Prywatne Muzeum Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej „Hell’s Angel”, nigdy z tych środków nie otrzymało finansowego wsparcia.

Ponad już 27. letnia działalność Zygmunta Krausa, to nie tylko lokalna działalność muzealna, ale przede wszystkim działalność krzewiąca wiedzę o Wadowicach, zarówno na terenie naszego kraju, ale też poza jego granicami, czego w pełni udokumentowanymi przykładami są wystawy organizowane przez Zygmunta Krausa m.in. u Gubernatora Chicago, czy na terenie Francji, które zwiedziło kilkaset tysięcy osób  /w samym Chicago ponad 140 tysięcy/.
Zygmunt, jest też autorem trudnej już do policzenia ilości wystaw w szkołach, ośrodkach kultury, czy placówkach muzealnych, jak np. filia Muzeum na Wawelu w pobliskim Stryszowie.

Ale wróćmy do objęcia wystawy /której fragment w zasadzie Zygmunt pokazał już m.in. w siedzibie Konsula Generalnego USA w Krakowie/, Narodowym Patronatem Prezydenta RP – Andrzeja Dudy…
Bo, że zamknięte już zostały procedury obejmowania przez Prezydenta Patronatem Narodowym wystaw i uroczystości związanych z obchodami 100. rocznicy odzyskania niepodległości, tymi patronatami, którymi Prezydent Andrzej Duda objął poszczególne inicjatywy, zainteresował się ogólnopolski renomowany Magazyn VIP, który postanowił zasięgnąć – jak wydawało się jego dziennikarzom – wiedzy o Prywatnym Muzeum Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej „Hell’s Angel” i samym Zygmuncie Krausie u… źródła, czyli w wadowickich instytucjach samorządowych, które w zadaniach własnych mają zapisaną dbałość i troskę o tego typu placówki!

I szok!
Dla dziennikarzy!
Bo dla nas to już codzienność…

Rozpytywani o te informacje gminni i powiatowi urzędnicy poinformowali dziennikarzy Magazynu VIP, że… takiego muzeum w Wadowicach nie ma!
. . .
DSC_7702 Nowy Dokument 2018-08-08_1 Nowy Dokument 2018-08-08_2 Nowy Dokument 2018-08-08_14
……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Jednak znalazł się w jednym z tych urzędów ktoś życzliwy samej placówce oraz jej Właścicielowi i podał dziennikarzom numer telefonu Zygmunta Krausa.
Stąd wiemy, że chodziło m.in. o naprawdę gównianą kwotę /ok. 1.800,- zł/, na promocję miasta na łamach tego renomowanego magazynu o zasięgu ogólnopolskim.
Tak, miasta!
Bo Patronat Narodowy Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, którym Prezydent Andrzej Duda objął wystawę Zygmunta Krausa – „DROGA DO NIEPODLEGŁOŚCI”, tak naprawdę obejmuje również objęcie Narodowym Patronatem tego poniżanego przez samorządowców i urzędników miasta, w którym urodzili się rodowici Wadowiczanie, oraz miasta, w którym swoje życie postanowili organizować przybysze z innych miejscowości…

I co najbardziej zastanawia w tej „niewiedzy” gminnych i powiatowych urzędników?
Ano, wiele faktów, z których ja wymienię zaledwie… cztery.

Pierwszy to ten, że Zygmunt Kraus był inicjatorem powstania wadowickiego Muzeum Miejskiego, którego organizowaniu poświęcił /w mojej ocenie całkowicie bez sensu/ kilka lat swojego życia.
Aby było piękne i bogate w eksponaty, Gmina Wadowice – mając świadomość, ilu ma przyjaciół za Oceanem – delegowała Go nawet do USA, celem pozyskania eksponatów do tej placówki.
Ale później, aby nie zwrócić Zygmuntowi kosztów tej delegacji, najpierw obniżyli Mu grupę pracowniczego zaszeregowania o kilka poziomów /i dodam, że w sposób wprost przestępczy, bo w czasie, kiedy przebywał On na świadczeniu rentowym z tytułu choroby zawodowej/, a później – powiem brutalnie – po prostu wypierdolili Zygmunta Krausa z Mueum Miejskiego… dyscyplinarnie, baz żadnych podstaw prawnych /i te fakty potwierdzimy każdemu zainteresowanemu dziennikarzowi  materiałami dowodowymi, pozostającymi do dzisiaj w posiadaniu Zygmunta Krausa/!

Dlatego – o czym pełną wiedzą dysponują kolejne samorządy, w tym gminne i powiatowe urzędniki oraz pp. Radni obydwu Rad: gminnej i powiatowej – Zygmunt Kraus, po odkupieniu od polskiego państwa zasyfionej oczyszczalni ścieków szpitala przeciwgruźliczego „na Kopcu”, którą lokalny samorząd zadeklarował się przed wadowickim sądem wyremontować /ale tylko zadeklarował, nic później nie robiąc w zakresie podjętego zobowiązania!/, oczyszczalnię tą wyremontował, finansując remont ze środków własnych i otworzył w niej prywatne Muzeum, funkcjonujące od samego początku po dzień dzisiejszy bez żadnych dotacji, ale w oparciu o Statut przyjęty i podpisany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
. . .
Nowy Dokument 2018-08-08_4 Nowy Dokument 2018-08-08_7 Nowy Dokument 2018-08-08_12 Nowy Dokument 2018-08-08_13
……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Drugi fakt, to ten, że progi tego prywatnego Muzeum, pełnego oryginalnych eksponatów i pamiątek z ponad stuletniej historii Rzeczypospolitej, przekroczył m.in. ten, którego niektórzy zwą burmistrzem Wadowic, a ja oszustem, którego łupem padły Wadowice, a który po wyjściu z sal wystawowych podsumował zbiory, jakich nie powstydziłyby się największe muzea w kraju i poza jego granicami, słowami: „… złom i makulatura”.
Ale to mnie nie dziwi, wszak taka u oszusta… kultura!
Odwiedzał tę placówkę regularnie Starosta Powiatu Wadowickiego – pan Jacek Jończyk oraz pani Wicestarosta – Marta Królik, pozostawiając w niej pamiątki po swoich tu pobytach…
Więc trudno uwierzyć, że ani w gminie, ani w powiecie nie wiedzą, że taka placówka funkcjonuje w mieście od lat…
Zwłaszcza, iż wiedzą, ba, nawet z posłem na Sejm RP – dr hab. /z historii/ Józefem Brynkusem pospołu, że „istnieje”…  „muzeum czynu niepodległościowego” Michała nazwisk dwojga, którego nie tylko oni, ale nikt z Was jeszcze nie widział, chociaż walący się budynek przy ul. Mickiewicza miał zostać wyremontowany a muzeum oddane do zwiedzania szerokiej publiczności lat temu wiele i za kwotę 300.000,- złotych, co potwierdzają magistrackie dokumenty!

Fakt trzeci – 01 sierpnia br., na wadowickim Rynku, podczas wspomnienia kolejnej rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego oraz oglądania kuchni polowej Błękitnej Armii gen. Hallera, będącej własnością mojego Przyjaciela – Adama Woźniczki z Jurczyc, osobiście rozmawiałem ze starostą – Bartoszem Kalińskim, nie tylko informując Go o przygotowaniach czynionych przez Zygmunta Krausa do otwarcia wystawy „DROGA DO NIEPODLEGŁOŚCI”, ale też zapraszając Go w progi Muzeum „Hell’s Angel” w dniu 13 września 2018 roku, na uroczyste otwarcie tej wystawy!
. . .
DSC_7795
……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

I fakt czwarty – tak samo obracający w satyrę informację o niebycie w Wadowicach Prywatnego Muzeum Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej „Hell’Angel”, jak trzy poprzednie: kiedy władze powiatu wadowickiego postanowiły uczcić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości wielkim piknikiem na stadionie „Skawy” w minioną niedzielę, zwróciły się do Zygmunta Krausa z prośbą o wypożyczenie eksponatów ze zbiorów tego Muzeum, niezbędnych do historycznych rekonstrukcji.
I Zygmunt Kraus im… pożyczył!

Czy coś jeszcze wymaga komentarza?
Chyba nie?

Poza wyjaśnieniem, że…
Tak, przyznaję, wystawa „DROGA DO NIEPODLEGŁOŚCI”, do otwarcia której w dniu 13 września 2018 roku, przygotowania są już prawie na finiszu, została – jako jedyna w Wadowicach – objęta przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – Andrzeja Dudę, PATRONATEM NARODOWYM!
. . .
DSC_7686
. . .
Nowy Dokument 2018-08-08_5
……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Ponieważ w uroczystości spodziewany jest udział Pana Prezydenta, z uwagi na stawiane dla takich uroczystości warunki bezpieczeństwa głowy państwa, udział mieszkańców w uroczystości będzie możliwy za okazaniem imiennego zaproszenia /oraz posiadaniu przy sobie ważnego dokumentu tożsamości ze zdjęciem/.
Dlatego osoby chętne do wzięcia udziału w otwarciu w Prywatnym Muzeum Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej „Hell’s Angel” wystawy „DROGA DO NIEPODLEGŁOŚCI”, proszone są o kontakt z Właścicielem Muzeum „Hell’s Angel” na adres poczty elektronicznej: muzeum.hellsangel1991@wp.pl.

A będą mieli co obejrzeć nawet Ci z Państwa, którzy są stałymi bywalcami tej placówki!
Bowiem zapewniam, że i Wy jej nie poznacie…
. . .
Nowy Dokument 2018-08-08_6 Nowy Dokument 2018-08-08_8 Nowy Dokument 2018-08-08_11 Nowy Dokument 2018-08-08_15
……………………………………………………………………………………………………………………………………………………………

Na koniec pozostaje mi zapytać, co robią pozostałe placówki kultury w mieście, poza zmarginalizowaniem swoich zbiorów do replik i pokazów elektronicznych?
A zwłaszcza te… dotowane solidnie z gminnych środków na kulturę?
Środków przecież nie małych, bo liczonych nie w setkach tysięcy, ale już w milionach złotych…
No, ale o lokalizacji tych dotowanych przynajmniej wiedzą gminni i powiatowi urzędnicy!

Stąd już naprawdę na koniec odpowiedzcie sobie na pytanie: co napiszą dziennikarze Magazynu VIP, którzy tę historię poznali naprawdę… u źródła!
Tę opisaną wyżej oraz tę o wirtualnym muzeum Michała nazwisk dwojga, promowanym przez gminnych urzędników oraz poselski majestat, które opisałem dziennikarzom Magazynu VIP osobiście wraz ze wszystkimi pikantnymi szczegółami!

Edward „Scorpion” Wyroba

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT