Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Wniosek do Komendanta Powiatowego Policji…
Wniosek do Komendanta Powiatowego Policji… wtorek, 25 Sierpień 2015, godz. 02:04

Wypowiedź KlinowskiegoKOMENDANT
POWIATOWY POLICJI
mł. insp. Piotr Dziekanowski
ul. Lwowska 13
34-100 WADOWICE

W N I O S E K
o udzielenie odpowiedzi.

W dniu wczorajszym (24.08.), na portalu natemat.pl, ukazał się wywiad Katarzyny Zuchowicz z burmistrzem Wadowic – Mateuszem Klinowskim /Hejt zalewa Wadowice. Burmistrz-ateista: „By dokopać, zgnoić. Również Kościół zraził do siebie ludzi”/.
Że w wielu kwestiach wypowiedzi burmistrza Klinowskiego zawierały kłamstwa – pominę.

Jednak nie pominę kwestii kłamstwa dotyczącego miejsca, w którym Klinowski, w poczuciu własnej bezkarności dopuścił się wykroczenia z ustawy o ruchu drogowym oraz faktu publicznego poinformowania Autorki wywiadu przez Mateusza Klinowskiego, o wymuszaniu przez gospodarza Gminy Wadowice na Komendancie Powiatowym Policji łamania prawa zapisanego w ustawie…
W czym rzecz?
Ano…

Na pytanie pani Katarzyny Zuchowicz:
„… Ale w niedozwolonym miejscu jednak pan przeszedł i zrobiła się afera. Że daje pan zły przykład.”,
Klinowski emanując poczuciem własnej bezkarności odpowiada:
„… Od dziecka tamtędy przechodzę. Tak, jak wszyscy mieszkańcy. Dopiero niedawno zmienił się komendant policji i policjanci zaczęli karać mandatami. Natychmiast interweniowałem. Kilka tygodni później zrobiono mi to zdjęcie.”.
Z kolei na następne pytanie Autorki wywiadu:
„… Zapłaci pan mandat?”
Klinowski odpowiada:
„… Pewnie, że zapłacę. Dlaczego miałbym tego nie zrobić? Zapytałem tylko policję – co będzie, jeśli będą przychodzić kolejne zdjęcia, które pokażą, że tamtędy przechodzę? Bo nic nie zmienię w swoim zachowaniu. Przez tę ulicę nie da się przejść przejściem dla pieszych, bo rynek został źle skonstruowany. Jest oparty tylko na jednym przejściu dla pieszych.”.

Ponieważ poza wszelkimi sporami pozostaje, iż burmistrz Klinowski nie tylko kłamie, ale przede wszystkim ujawnia tym wywiadem fakt korupcji politycznej pomiędzy lokalną władzą samorządową a miejscową Policją, dlatego mam kilka pytań do przywołanego przez Klinowskiego Komendanta Powiatowego Policji – mł. insp. Piotra Dziekanowskiego, które zadam w tym miejscu, publicznie:

05-04-2005– jak ma się stwierdzenie Mateusza Klinowskiego, rzekomo przechodzącego w tym miejscu od dziecka „… tak jak wszyscy mieszkańcy”, do stanu sprzed remontu wadowickiego rynku, obrazowanego fotografią obok?

– w oparciu o jaką podstawę prawną, od kiedy „… zmienił się komendant policji (…) policjanci zaczęli karać mandatami” przechodniów w tym konkretnym miejscu?

– w oparciu o jaką podstawę prawną u Komendanta Powiatowego Policji w Wadowicach – mł. insp. Piotra Dziekanowskiego, natychmiast /prawdopodobnie po wykonaniu burmistrzowi fotografii/ interweniował burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski?

– jaka podstawa prawna daje burmistrzowi Wadowic Mateuszowi Klinowskiemu prawo do interweniowania u Komendanta Powiatowego Policji w Wadowicach – mł. insp. Piotra Dziekanowskiego, w celu negowania zapisów ustawy /kw/, obowiązujących wszystkich mieszkańców Rzeczypospolitej Polskiej?

– jakich zmian dokonała poprzednia władza w kwestii przejść dla pieszych po remoncie wadowickiego rynku, które uprawniałyby burmistrza Wadowic Mateusza Klinowskiego do stwierdzenia, iż „… przez tę ulicę nie da się przejść przejściem dla pieszych, bo rynek został źle skonstruowany.”?

– ile przejść dla pieszych, które funkcjonowały na wadowickim rynku i w jego najbliższej okolicy zostało zlikwidowanych po jego remoncie?

– czym w kwestii podnoszonej przez burmistrza Wadowic Mateusza Klinowskiego, różni się w rynku ilość oraz stan przejść dla pieszych z okresu przed jego remontem w porównaniu ze stanem obecnym?

– jak będą reagowali funkcjonariusze KPP w Wadowicach wobec notorycznego łamania prawa przez burmistrza Wadowic Mateusza Klinowskiego, który w poczuciu własnej bezkarności potwierdza, że nie zmieni swoich zachowań i nadal w tym miejscu będzie łamał zapisy ustawy o ruchu drogowym?

Jednocześnie, ponieważ pan Komendant nie tutejszy i może nie wiedzieć dodam, że przed remontem wadowickiego rynku jedno przejście dla pieszych było centralnie w miejscu w którym obecnie przechodzi się przez Plac JP II tylko, że tamto „uzbrojone” było w sygnalizację świetlną…
07-01-2012Zaś najbliższe od tego w „centrum” było w kierunku Krakowa, przy ul. Lwowskiej, vis a vis lokalu gastronomicznego „Lotos” a w drugim kierunku /w stronę Bielska-Białej/ kolejne łączyło Pl. Boh. Getta z ul. Trybunalską /foto obok/.
W miejscu, w którym burmistrz uważa, że zajmowane stanowisko i pełniona funkcja pozwalają robić z siebie gminnego satyra oraz demonstrować poczucie bezkarności, przejścia dla pieszych nigdy nie było, a wyłącznie – jak na załączonej powyżej fotografii – słupki i łańcuchy!

Pan Komendant sprawdzi jak jest dzisiaj i… odpowie!
e-mailOsobiście…
Wybiórcza współpraca z panią Rzecznik – po policyjnym balu – już mnie nie interesuje!

Dlatego… na początek tyle.

Odpowiedzi, na podstawie art. 61. Konstytucji RP oraz w oparciu o zapisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, oczekuję w trybie pilnym na zwrotną pocztę e-mail.

Edward Wyroba

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT