Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Wniosek do… Utraty!
Wniosek do… Utraty! niedziela, 9 Czerwiec 2013, godz. 11:45

Jerzy Utrata
już dla niewielu
Prokurator Rejonowy
w Wadowicach

W minionym tygodniu otrzymałem z wadowickiej Prokuratury Rejonowej zawiadomienie o umorzeniu śledztwa w sprawie niewykonania przez papieskiego burmistrza uchwały z dnia 26 września ub. roku. Pan Prokurator Rejonowy, nijaki Utrata nie zauważył, że uchwała, w której zostałem wymieniony z imienia i nazwiska, została podjęta przede wszystkim w moim interesie prawnym! Nie jest bowiem nowością, że od dawna i w licznych już materiałach publikowanych na swoim blogu, z ogromną uprzejmością zwracałem się do budżetowych złodziei o wytoczenie mi procesu sądowego…

Trudno więc zaprzeczyć, że nie wykonanie tej uchwały jest działaniem na moją szkodę. Nadto trudno zaprzeczyć, że jej niewykonanie przez okres siedmiu miesięcy, narusza mój interes prawny oraz stanowi o świadomym działaniu papieskiego burmistrza na szkodę interesu publicznego.


Wszak w całości zgadzam się z bufonem i fajermanem w jednej osobie – nijakim Cholewką, mocno wspieranym przez kolejnego bufona Salachnę, iż w trybie wręcz natychmiastowym należy ustalić, co zostało udokumentowane i jest prawdą w kwestii budżetowego złodziejstwa oraz ekonomicznego i gospodarczego zniszczenia Wadowic, a co skutecznie od kilku lat chroni wadowicka Prokuratura!

I powinien rozstrzygnąć to, na podstawie dowodów, które przedstawię – niezależny, niezawisły i bezstronny Sąd!

Ta więc panie prokuratorze Utrata, nie jestem w tej sprawie tylko osobą zawiadamiającą o w pełni potwierdzonym dowodami przestępstwie niewykonania przedmiotowej uchwały, ale jednoznacznie osobą pokrzywdzoną takim działaniem i dlatego publicznie wnoszę o przesłanie mi postanowienia z dnia 29 maja 2013 roku, sygn. akt: Ds. 184/13/Sp(c), wraz z jego pełnym uzasadnieniem oraz pouczeniem o dalszej drodze odwoławczej.

Jednocześnie informuję, iż doskonale zdaję sobie sprawę, jak bardzo niezręczny jest dla Pana ten wniosek, jednak jak mówią… twarde prawo, ale prawo – które w pierwszej kolejności winno być przestrzegane przez Pana! Czyż nie?

Nadto nie będę ukrywał, że jeżeli przedmiotowego postanowienia nie otrzymam w terminie 7. dni, wystąpię z wnioskiem o jego wydanie do Prokuratora Krajowego, ponieważ notoryczne łamanie przez Pana moich praw, w tym konstytucyjnych, graniczy już nie tylko z kabaretem, ale jest w pełni namacalnym dowodem stosowania metod stalinowskich w działaniach tutejszej Prokuratury.
Wystąpię również z ponownym zawiadomieniem o tym przestępstwie, niestety na pewno już nie do wadowickiej… „adwokatury”.

Korzystając z przysługujących mi praw konstytucyjnych do gromadzenia i rozpowszechniania informacji, zwłaszcza o działalności przestępczej na ogromną skalę, zastrzegam sobie prawo przesłania złożonego tu wniosku do dziennikarki Tygodnika „NIE” – pani Bożeny Dunat, celem wykorzystania zarówno treści jak i dowodów na łamach wydania ogólnopolskiego Tygodnika.

Bowiem trudno zaprzeczyć – o czym piałem już wielokrotnie – że prokurator Utrata zapomniał w jaką togę przyodziała go Rzeczypospolita i za co bierze każdomiesięczne pensum z naszych wspólnych podatków. A mnie zamiana obowiązków prokuratora na obowiązki „adwokata” lokalnej mafii naprawdę nie satysfakcjonuje.

A gdyby miał Pan jakiekolwiek wątpliwości, że to naprawdę uchwała  a nie… stanowisko „rady parafialnej”, jak próbują to teraz tłumaczyć tylko głupcy, to proszę poczytać ustawę o samorządzie gminnym, gdzie jak byk stoi, że angażowanie środków budżetowych (wynajęcie kancelarii prawnej!?) oraz polecenie wykonania zadania włodarzowi gminy jest… UCHWAŁĄ!
Zresztą znajdzie Pan też w sieci liczne nagrania, gdzie bufon Cholewka wręcz wrzeszczy do mikrofonów i kamer, że występuje z wnioskiem o podjęcie takiej właśnie „… uchwały”!
Tak więc… do roboty!

W oczekiwaniu na postanowienie o umorzeniu śledztwa
z dnia 29 maja 2013 roku, sygn. akt: Ds. 184/13/Sp(c)

i tylko z należnym „adwokatowi” Utracie szacunkiem
(i nic ponadto)
pozostaje Edward Wyroba.

Wniosek wysłany pocztą elektroniczną – nie wymaga własnoręcznego podpisu.

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT