Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » „… Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa”?
„… Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa”? piątek, 16 Listopad 2012, godz. 23:23

Więc czekam na podjęcie przez Policję kroków określonych przez prawo, wobec sprawcy!

„Nikt nie ma prawa w Polsce zanieczyszczać lub zaśmiecać miejsc publicznych, a w szczególności dróg, ulic, placów, ogrodów, trawników itd.”grzmi na godnie opłacanym przez Ewę „carycę” Filipiakową portalu polityczna „dziwka”.

Nie, nie kończy na tym, tylko dalej wali w tych jakże niewygodnych dla swoich mocodawców: „… Na tym właśnie „poślizgnął się” organizator akcji zaśmiecania wadowickiego rynku, sympatyzujący z Ruchem Palikota radny Mateusz Klinowski. Razem z innymi politykami lewicy m.in radną Janiną Kamińską, Tadeuszem Szczepańskim z SLD oraz grupą osób z politycznego Stowarzyszenia IWW wyrzucili swoje śmieci pod ratuszem w sobotę, 27 października.
(…) Teraz około dziesięciu osobom grozi grzywna, nawet 500 złotych. Jak informuje policja, w tej sprawie prowadzone jest już postępowanie. Funkcjonariusze prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie zaśmiecania miejsca publicznego, ponieważ jest to czyn zabroniony z kodeksu wykroczeń – potwierdza nam Elżbieta Goleniowska – Warchał, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji.”.

No to może w tym miejscu przypomnę zarówno politycznej „dziwce” jak i nadgorliwej Elżbiecie Goleniowskiej-Warchał z Komendy Powiatowej Policji, że w Konstytucji zapisano, iż wszyscy jesteśmy równi wobec prawa!

Czy się mylę?
Nie?

To informuję, że teraz funkcjonariusze KPP Wadowice muszą jeszcze jutro wszcząć „… czynności wyjaśniające w sprawie zaśmiecania miejsca publicznego”, bo 16 października 2012 roku, zaśmiecone zostało miejsce publiczne!
Na dodatek plac na którym stoi Pomnik 12 Pułku Piechoty, gdzie mieszkańcy Wadowic 11 listopada składali kwiaty, by oddać hołd wszystkim, którzy w historii naszej Ojczyzny stanęli na drodze do polskiej niepodległości!

Miejsce zaśmiecenia, w bezpośrednim sąsiedztwie bloku, w którym mieszka Ewa „caryca” Filipiakowa, pozwala mi na domniemanie, że to ona sama albo jej córeczka wyniosła familijne śmieci, traktując miejsce chwały z równym szacunkiem, jak potraktowała 11 listopada… Senatora Rzeczpospolitej Polskiej?

Ale nie mnie to wyjaśniać, bo nie mnie za to płacą – prawda pani Elżbieto Goleniowska-Warchał!

Fotografie tu publikowane wykonałem osobiście właśnie w dniu 16 listopada 2012 roku, pomiędzy godziną 18:41, a 18:48 i oczekuję realizowania z urzędu czynności określonych przez prawo z taką lubością przywoływane przez polityczną „dziwkę”, wobec sprawców tego barbarzyńskiego czynu zaśmiecenia tak ważnego dla mnie miejsca! Szczególnie, że śmieci w worach nawet nie kupionych w gminnej „śmieciarni”!

Nadto uważam, że sprawie Komendant KPP winien nadać tzw. „czerwony alert”, bowiem sprawca rozwlókł te swoje śmieciska wzdłuż całej ulicy Lwowskiej – w kierunku od miejsca zamieszkania Ewy „carycy” Filipiakowej na Kraków – reprezentacyjnej przecież dla wizerunku miasta!
A nie zostawił bezczelny łajdak w jedynym godnym dla śmieci miejscu, na zasyfionym placu budowy pod murami ratusza…


Oczywiście oczekuję nie tylko na szybkie podjęcie działań, ale przede wszystkim… skuteczne!

Edward Wyroba

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT