Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » "... Łajdacka polityka" » Wystarczy, że wie co to… mamona!
Wystarczy, że wie co to… mamona! środa, 23 Styczeń 2013, godz. 22:17

Większego durnia nie słyszałem (chociaż nie jestem chociaż do końca tego pewny, kiedy sobie przypomnę wadowickiego klasyka?)
Zapewne zastanawiacie się o kim mówię?
Ano, o partyjnym koledze wadowickiej repliki rzecznika prasowego – jak powiedziałaby Filipiakowa – nijakim Niesiołowskim, pośle, chociaż bardziej chyba wypadałoby rzec… „ośle”?

Otóż, na pytanie jednego z dziennikarzy: czy etycznym było przyznanie sobie przez prezydium sejmu nagród: pani marszałek – 45.000,- złotych, wicemarszałkowie – po 40.000,- tysięcy, zwłaszcza w czasie, kiedy co drugie posiedzenie izby kończy się apelami o „zaciskanie pasa” przez polskich chłopów i robotników, ów Niesiołowski „walnął”, że pensje polskich posłów są… najniższe w Europie!


Gdyby stał obok mnie, to bez względu na konsekwencje prawne, dostałby w pysk!


Bo dureń zapomniał dodać, że właśnie przez takich jak on, innych sejmowych durniów, Polacy od lat mają najniższe wynagrodzenia w Europie! W tej Europie, w której podobno jesteśmy i w której tylko miesięczny zasiłek dla bezrobotnych jest ponad trzykrotnie większy od naszego, polskiego najniższego wynagrodzenia i prawie sześciokrotnie większy od większości wypłacanych w Polsce rent i emerytur!

Ale o tym już Niesiołowski nie powiedział, bo chyba ponad 10.000,- miesięcznie bierze z… naszych podatków (samej pensji! Na biuro poselskie to kolejne ponad 10.000,- złotych)! W tym z rolniczych rent, najczęściej nie przekraczających… 500,- złotych!
Czy to aby nie dwadzieścia miesięcy rolniczego żywota za jedną „ubogą”, miesięczną pensyjkę… Niesiołowskiego?
Nie wspomniał też o tym, że ponieważ rząd i ZUS przeżarł składki emerytalne Polaków, senat właśnie poprawia rządowy budżet i podnosi jego deficyt o około osiem miliardów złotych, żeby wystarczyło na… „głodowe”! Dla polskich emerytów!

Ale czy można się dziwić niewiedzy Niesiołowskiego, kiedy on nawet nie wie, co to takiego… etyka?

Jemu wystarczy, że wie co to… mamona!
Zwłaszcza zdzierana z Polaków, których posłowie mają za pachołków zmuszanych do napychania rządowo-poselskich kałdunów!

Ile bierze miesięcznie jego partyjny towarzysz za… nic nie robienie u „carycy” w charakterze repliki rzecznika prasowego? Nie wiem i nawet nie chcę wiedzieć! Szczególnie, że to co bierze (za to, że nic nie robi!) też bierze z… naszych podatków!
A nadto, strasznie się bidula „przejechał…
Kiedy dowiedział się, że Przewodniczący RACJA PL, powołał mnie na stanowisko rzecznika partii… Już zacierał ręce i nawet podzielił się ze swoim kompanem, „asystentem” od okradania gminnego budżetu, wspaniałą myślą – komornik mu to zabierze! A „asystent” puścił „bąka”… dalej!
A tu niestety… „kicha”!
Nie ma co zabrać, bo nie jestem repliką sowicie opłacaną z budżetu!
Jakiegokolwiek! Nawet partyjnego!

Więc nie będzie od Wyroby „alimentów” na dziecyska… repliki rzecznika!

Tym bardziej, że to nie Wyroba był… hakerem, hasającym po nocach, po… Kocichowej sypialni!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT