Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Historia czynu niepodległościowego » Z kart historii prywatnego Muzeum – 4…
Z kart historii prywatnego Muzeum – 4… czwartek, 29 Maj 2014, godz. 11:01

Kolejnym, czwartym materiałem filmowym, będącym fragmentem relacji z pierwszej wystawy, jaką Zygmunt Kraus udostępnił zwiedzającym, kontynuuję cykl obrazujący historię Prywatnego Muzeum Przyjaźni Polsko-Amerykańskiej “Hell’s Angel” a zarazem początki historii, tej muzealnej, właściciela placówki – kol. Zygmunta Krausa, wadowiczanina, pasjonata historii i twórcy Muzeum Miejskiego w Wadowicach.
I tak jak poprzednie, ten materiał też mówi sam za siebie… Mówi nie tylko ustami uczestników obchodów tego spotkania o ciężkiej pracy kol. Zygmunta Krausa na rzecz wadowickiej historii i kultury, ale też… tymi już wówczas nieobecnymi z wadowickiego ratusza!
Nieobecnymi i… przegranymi w walce, którą przez lata kontynuowali przeciwko Zygmuntowi Krausowi, w sposób brudny, perfidny, podstępem!

Materiał ten pokazuje również maleńki fragment tego, co do dzisiaj sławi Wadowice w świecie, co w tym świecie jest doceniane, ale nie znalazło uznania u pseudo demokratycznych władz z wadowickiego ratusza.
Bo władza, która nic nie miała, chciała z Właściciela jedynych wówczas w Wadowicach zbiorów, zrobić… sprzątaczkę!
Niestety, kol. Zygmunt nie pogodził się z tą decyzją, a jego sprzeciw skutkował dyscyplinarnym zwolnieniem i odejściem na… swoje podwórko!

I tylko dlatego jest to od kilkunastu lat jedyne w Wadowicach Muzeum z prawdziwego zdarzenia, Muzeum przez duże “M”, gdzie w podzielonych tematycznie ekspozycjach zwiedzający mogą obejrzeć wyłącznie oryginalne eksponaty, a nie… repliki, z taką lubością i za ciężkie miliony złotych “dojone” z podatników, pokazywane w innych wadowickich placówkach, tylko z nazwy muzealnych!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT