Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Takie różne z życia wzięte... » Zakłamanej „Oli” w… odpowiedzi!
Zakłamanej „Oli” w… odpowiedzi! niedziela, 9 Październik 2016, godz. 21:15

jezeli-chciales-zablysnacDotąd komentarze Oli czytałem z rezerwą, co raz częściej jednak z zażenowaniem…
Bo kiedy zaczynała, wielu jej wierzyło…
Na początku wręcz rosła na politycznego lidera lokalnej opozycji…
Zwłaszcza, kiedy ogłosiła, że będzie organizowała referendum…
Ale na samej zapowiedzi się skończyło!
A polityczne zacięcie minęło, niczym mrugnięcie okiem…
Z Oli wyszła tylko… kłamczucha!

Nadal jednak zachowywałem dystans…
Nie komentowałem, nie negowałem, nie krytykowałem /do 06 października/…
Czekałem na rozwój wydarzeń…
I nie na jakieś wręcz niegodne uwagi dziecinne przepychanki dwóch dorosłych niewiast na gminnej sali sesyjnej, ale na… refleksję.
Oli!
Niestety, nie doczekałem się…

Jednak przyszedł ten dzień, w którym lokalne portale, a nawet chyba prasę regionalną obiegła wiadomość, że iluzjonista prawny będzie Olę skarżył za tekturkę, z którą ta wystąpiła na sesji RM…
A na tekturce miała w zasadzie jedyne hasło wyborcze iluzjonisty prawnego, oszusta i złodzieja na gminnym budżecie, którego łupem padły Wadowice!

Temat wrócił na portalu www.wadowice24.pl, pod materiałem o decyzji sądu w sprawie zwolnienia pani Beaty Wajdzik z funkcji dyrektora szkoły…
Anonimowy „giwera” napisał do Oli: „Ciekawe czy ty ten swoj proces sadowy wygrasz z Klinowskim w sprawie napisu na tekturze o nim.Zeby nie bylo ze sad ci wyda wyrok paki.” /cytat bez korekty/.

A Ola w odpowiedzi informuje, ot tak:
. . .
slodka-idiotka
…………………………………………

A, że nie zamierzam tych słów komentować ani tam, na portalu, ani gdziekolwiek indziej, a już na pewno nie anonimowo, do kłamstwa Oli odniosę się tutaj…

Bo podobno Ola została oszukana przez Zbyszka Targosza i Edwarda Wyrobę, którzy już w sierpniu, pisali na fb, że jej pomogą…
I co ciekawe, pisze też, że „… Edward Wyroba się nawet ze mną spotkał. Liczyłam na pomoc, na informację, jak się mam bronić. Odpowiedź była inna – sugerował mi zatrudnienie adwokata.”.

Więc czymże kłamczucho skutkowało to spotkanie, jak nie udzieleniem ci odpowiedzi na pytanie… jak powinnaś się bronić?
Ty, która nie masz żadnej wiedzy prawniczej, żadnego doświadczenia i żadnej… kultury osobistej!
Zwłaszcza, że jest takie mądre i bardzo stare polskie przysłowie, które mówi, że „z dużą dupą wejdziesz wszędzie, z dużą gębą nigdzie!”
A u ciebie akurat wszystko na odwrót…

Dlatego zanim spotkałem się z tobą, skontaktowałem się z bardzo dobrym adwokatem w Krakowie, u którego wręcz wyżebrałem, aby zgodził się wziąć twoją sprawę…
I nie dlatego, że ciebie nie zna /chociaż może dobrze, że ciebie nie zna, a jeszcze lepiej, że już na pewno nie pozna?!/, ale dlatego, że po prostu ma tak dużo pracy, że zarywa noce i w zasadzie na rok do przodu żadnych spraw już nie przyjmuje…

Więc kłamczucho, zanim znowu coś napiszesz, zastanów się po co to zrobiłem i po co w ogóle z tobą rozmawiałem?

No i skąd w ogóle u ciebie pytanie: „… jaka to pomoc ze strony opozycji?”, kiedy co jakiś czas sama twierdzisz, że w tym mieście opozycji przecież nie ma…

Nadto, ja naprawdę nie czuję się opozycjonistą…
Tym, jeżeli już jest, to podobno kolega iluzjonisty prawnego – Zbyszek?

A teraz odpowiem ci na ostatnie twoje pytanie:  dlaczego jesteś sama i co cię czeka…
Jesteś sama, bo okazałaś się być kłamczuchą zapatrzoną w samą siebie, do tego mniej niż zerową „alfą i omegą” lokalnej polityki i tylko z twojej inicjatywy z (…) w tle…
A co cię czeka?
To, na co sobie sama zapracowałaś!

Aby uprzedzić twoje gorzkie żale, że referendum nie będzie dlatego, że nikt cię nie poparł, też już odpowiem…
Nikt cię nie poparł, bo okazałaś się być na forum publicznym kimś, do kogo naprawdę… wstyd się jest przyznać.
Nadto nie masz zielonego pojęcia, jak to się robi…
Bez względu na wynik!
Więc jeżeli powyższym kłamliwym wpisem chciałaś wzbudzać litość, bądź „błyszczeć”, trzeba się było… patrz wyżej…

Edward „Scorpion” Wyroba

P.S.
Bo może nie wiesz, ale w tej gminie były już dwa referenda…
Jednak ci co je organizowali nie obiecywali, tylko robili, co zrobić mieli, bo… nie byli kłamczuchami i wiedzieli, jak to zrobić, aby doprowadzić do skutku!
A, że finał był taki, jaki był, to już temat na całkiem inny  materiał…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT