Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Takie różne z życia wzięte... » Zamieńcie polityczną wiarę w… polityczny rozum!
Zamieńcie polityczną wiarę w… polityczny rozum! wtorek, 19 Grudzień 2017, godz. 14:28

00 - już mi sie nie chce kopiaKtoś naprawdę niepoważny, wręcz powiem to wprost – jakiś kretyn, zostawił mi w bramie wjazdowej szmatławiec nazwany szumnie… „Biuletyn mieszkańców Wadowic”.

Więc zacznę od tego, że jestem mieszkańcem Wadowic od urodzenia, rzekłbym żem tutejszy „pniok”, ale nijak nie potrafię identyfikować siebie z tym pełnym łgarstwa… „bele gównem”!


Bo jedno co wyczuwam i tylko w zawartych tam obrazkach, to to, że to już rynsztokowy krok do kampanii wyborczej, która za rok.


Nie kradnij 300dpiTreść pełna nie tylko kłamstwa, ale też dowodów na przypisywanie oszustowi, którego łupem pady Wadowice, sukcesów w większości nie będących jego udziałem…

Ale są w niej też wręcz kryminogenne „perełki”, które zamiast w moją bramę wjazdową powinny trafić… nie do prokuratury, której na tym „rejonie” w zasadzie nie ma, ale co najmniej do… Centralnego Biura Antykorupcyjnego!

Jednak ja teraz nie o tym, a nawet nie o włazidupstwie autora tej – wzorowanej na sowieckiej – propagandy, który na siłę chciał wcisnąć się w zwieracz pryncypała i to bez wazeliny, a więc jak się domyślam, z ogromnym bólem, pomijając w swoim przekazie sedno „sukcesów” swojego guru, którego w zasadzie kluczowym owocem są… chyba już wielomilionowe straty dla naszego wspólnego, gminnego budżetu!?

Bo dane było mi uczestniczyć, i to całkiem niedawno w spotkaniu sporej grupy ludzi…
I to nie tylko Przyjaciół, z których – jak zauważyłem – jeden dla drugiego zrobiłby może nie wszystko, ale na pewno bardzo dużo…
Nadto tak zwyczajnie, od serca, bezinteresownie…
Jednak nawet nie to zrobiło na mnie największe wrażenie…
Ale to, że była to dosyć liczna grupa ludzi, którzy tak naprawdę utrzymują miasto i gminę w obecnej kondycji!
W tej kondycji, bezczelnie w onym biuletynie /i nie tylko/ przypisywanej wspomnianemu wyżej, co zasiadł na burmistrzowym fotelu tylko dla „dojenia” budżetu zarówno dla siebie, jak i dla swoich krakowskich kolesiów…
Do tego nie tylko „doją”, ale jeszcze swoimi niekompetencjami, niewiedzą, wręcz nieuctwem, doprowadzają budżet do strat swoimi decyzjami, opiniami i innymi durnymi działaniami, będącymi wyłącznie tematem żartów i to już zakreślającymi swoje kręgi daleko poza granice naszej gminy…

I wszyscy Oni, z którymi miałem przyjemność się spotkać, to w większości mieszkańcy Wadowic, którzy wszystko co robią, robią skromnie, anonimowo, byle z pożytkiem dla nas wszystkich…
Ale nie tylko…
Bo były w tym licznym gronie osoby, które z dużymi sukcesami konkurują z biznesem zachodnim, wprowadzając na zachodnie rynki swoje autorskie, a zarazem innowacyjne technologie, daleko wybiegające przed obecne rozwiązana w danej dziedzinie gospodarki.

Dlaczego o tym piszę?
Bo tak naprawdę w każdym z tej grupy – który swoim życiem oraz ciężką pracą udowodnił, że jest przede wszystkim zarówno dobrym menadżerem ale przede wszystkim bardzo dobrym gospodarzem na swoim, często nawet dużym „podwórku” własnej przedsiębiorczości – widziałem potencjalnego gospodarza dla naszej gminy…
Tylko, że z drugiej strony, każdego z nich szkoda, aby zrezygnował z tego co robi dla naprawiania tych wszystkich szkód, jakie przez minione trzy lata wyrządził łajdak łupiący miasto pospołu ze swoimi kolesiami…

Bo nie mam wątpliwości, że jeżeli którykolwiek z nich stanąłby w szranki wyborcze z tym fircykiem, wygrałby wybory już w pierwszej turze i np. taki Jurczak nie musiałby już rezygnować z kandydowania, aby wspomóc wygraną frajera, z którym wcześniej wszedł w… deal.

Wszak tak naprawdę, gdyby za rok w walce o fotel burmistrza postawić miotłę, tak, tak, taką zwykłą miotłę, którą każdy z nas zamiata w domu podłogę, to też wybory z fircykiem ma wygrane jak… w banku!

Dlatego ten niby biuletyn, który w żadnym wypadku nie jest biuletynem mieszkańców Wadowic, ale stekiem oszustw propagandowych frajera, którego łupem padły Wadowice potwierdza, że potrzeba nam w wyborach za rok kandydata, który przede wszystkim potrafi zmierzyć się z… odbudowaniem nie tylko gminy z ruiny, do której doprowadziły ją minione trzy lata rządów, ale też z odbudowaniem relacji międzyludzkich, mocno nadwyrężonych manipulacjami obecnej ekipy rządzącej.

Ale to wszystko jest w naszych rękach…
Chociaż może nie w rękach, ale w świadomości naszego umysłu…
00Bo to siła naszego głosu wyborczego zdecyduje, czy do zmian dojdzie…
Oczywiście do zmian na lepsze!
Ale do tych zmian na pewno nie doprowadzimy po raz kolejny opierając swój głos na głosie sprzeciwu, którym wygra kolejny frajer tyko dlatego, że my nie zagłosujemy za tym lepszym nowym, ale zagłosujemy przeciw, żeby tylko nie został wybrany na nowo poprzedni szkodnik…
Czyli tak jak zagłosowaliście /bo ja na niego nie głosowałem/, na szkodnika tylko dlatego, żeby po raz kolejny nie wygrała Filipiakowa.
Na szkodnika, którego jedynym programem wyborczym było jego własne, autorskie hasło „… Wadowice, padły łupem złodzieja”, podparte tablicą poglądową z fałszywymi kwotami dochodów swoich politycznych przeciwników.
I zagłosowaliście na to wręcz gówno programowe, chociaż kontrkandydat oszusta nie tylko przedstawił realny program rozwoju gminy oraz poprawy bytu jej mieszkańców…

A dlaczego?
Bo uwierzyliście m.in. propagandzie kolejnego frajera, który dla własnych korzyści potrafił sprzedać wieloletnie przyjaźnie oraz „ludziowi” /bo człowiekiem trudno to nazwać/, który na środku rynku potrafi do wieloletniego znajomego wykrzyczeć – przepraszam za słownictwo, ale muszę zacytować:.

Dlatego, może teraz swoją wiarę w tę oszukańczą, a często połączoną z wulgaryzmami /jakże bardziej ostrymi od słownictwa tego bloga/ propagandę, potraficie zastąpić rozumem?

I oddacie głos na kandydata, który będzie mówił o sobie i swoim programie wyborczym, a nie fałszywie oskarżał kontrkandydatów kłamliwymi hasłami i tabelkami, w których ani jedna z liczb nie będzie prawdziwa…
Ja tego Wam życzę…
Chociaż nie powiem, abym był pełen optymizmu…

A tym anonimowym Bohaterom utrzymywania gminy w tej jeszcze nie najgorszej kondycji i tym, którzy swoją ciężką pracą nad nowymi technologiami sławią naszą gminę nawet poza zachodnimi granicami Europy życzę, aby nie tylko wytrwali w tym co robią, ale aby dożyli czasów, w których ta ich praca nie tylko zostanie doceniona, ale będzie też impulsem do zaglądania w rodzinne strony z satysfakcją opartą o dobre decyzje gospodarza gminy…

Edward „Scorpion” Wyroba

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT