Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Coś z kultury » Zbiory Zygmunta Krausa obejrzymy w… Stryszowie!
Zbiory Zygmunta Krausa obejrzymy w… Stryszowie! środa, 22 Maj 2013, godz. 22:56

Być może zabrzmi to banalnie, ale prawda z reguły jest nad wyraz banalna i prosta w przekazie. A szczególnie prawda, że siła wadowickiego pasjonata historii, kolekcjonera i właściciela prywatnego Muzeum – Zygmunta Krausa, jest tym większa, im bardziej nieudolna i bierna jest postawa tutejszych ośrodków kultury… „Muzeum” miejskie, „szczytujące” pożyczanymi eksponatami oraz replikami kamiennych Chrystusów „Jędrzeja Wowry”, „muzeum” czynu niepodległościowego, którego jedyną cechą jest, że go nie ma i pytanie: „a co to takiego?”, czy „muzeum” dom urodzenia Karola Wojtyły, mające do zaoferowania wyłącznie repliki i odkładane w czasie otwarcie ekspozycji wystawienniczej, zarówno tej „papieskiej” jak i tej żydowskiej, zapisanej w akcie notarialnym…

A Zygmunt Kraus, skutecznie cenzurowany przez lokalnych włodarzy, odnosi kolejny sukces… Jest właścicielem i autorem głównej ekspozycji w Dworze w Stryszowie, stanowiącej część wystawy „Wiara i Wolność”, pokazującej dziedzictwo historyczne Konfederacji Barskiej…
Dziedzictwo w całości potwierdzające, jak historia zatoczyła koło…
Bo tak jak Konfederaci Barscy bronili Rzeczypospolitej przed grabieżą i rozpasaniem kochanki króla Stasia – carycy Katarzyny, tak dzisiaj bronimy Rzeczypospolitej przez rozpasaniem polityków wszystkich opcji politycznych, różnej maści agentów ukrytych na posadach rzeczników, asystentów i innych prominentów…

Konfederacji zapłacili za swój heroiczny bój najczęściej własną śmiercią, konfiskatą majątku oraz wywózką rodziny na Sybir… Uratowali się tylko ci, którzy jak Kazimierz Pułaski, salwowali się ucieczką za ocean by tam walczyć o wolność Stanów Zjednoczonych i… naszą!
Czym zapłacimy my?
Do czego posuną się bandyci obecnie grabiący w majestacie prawa Polskę i Polaków, by uniknąć odpowiedzialności i okradać nas bezkarnie do woli?
Czy rozjadą nas na ulicy, jak rozjechali niepokornego Aleksego Siemionowa, bądź w Wadowicach młodą kobietę? A może będą mordować po kryjomu, jak dziennikarzy, których śledztwa dzisiaj pozornie wracają „do łask”?

Tego jeszcze nie wiemy…
Dlatego warto poznać historię Konfederatów Barskich, jakże bliźniaczo podobną do tej obecnej, naszej…

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT