Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Tu i tam... » Zbyszku wybacz, że nie rozumiem, a bardzo bym chciał…
Zbyszku wybacz, że nie rozumiem, a bardzo bym chciał… poniedziałek, 20 Październik 2014, godz. 10:02

ZD000000 uwagą przeczytałem ostatni (17 października) materiał na blogu kandydata na burmistrza Wadowic, a zarazem Przyjaciela – Zbyszka Jurczaka…
I nie ukrywam, że chciałem zrozumieć, ale nie potrafię…
No bo jak można zrozumieć, kiedy czyta się, że…
„… Cztery lata temu wyłoniła się wyrazista opozycja skupiona wokół radnego Mateusza Klinowskiego.”.
Uważam, że kto jak kto, ale Zbyszek doskonale pamięta, kiedy wyłoniła się w tym mieście opozycja i to bardzo wyrazista… Zresztą znacznej większości tamtej wyrazistej opozycji nie ma już dzisiaj pośród nas, a Zbyszek był przecież jej inicjatorem, podobnie jak Komitetu Obywatelskiego, któremu Filipiakowa nie tylko nigdy nie przewodziła, nie była nawet w jego składzie (ale to temat… za kilka dni).

I to też doskonale pamięta, wszak właśnie dlatego jest „… w opozycji do „grupy z Łabęd” jeszcze od czasów Komitetu Obywatelskiego”.
Pamięta też, że przez długie lata patrzył na niewykorzystane szanse miasta, na magistrackie niszczenie wszelkiej inicjatywy, na szerzenie się imieniem demokracji autokratyzmu o mafijnym charakterze.

Tylko jakoś dla mnie niezrozumiale zapomniał, że tak jak IWW, tamta właśnie „grupa z Łabęd” też „… od początku jasno określała cel – chcemy przejąć władzę” i również pod hasłem „… by to miasto wreszcie się obudziło z letargu niemożności”.
Czy tego nie trzeba mieć w pamięci?

Zwłaszcza teraz, kiedy doskonale pamiętamy również, że ta dzisiejsza niby opozycja „… skupiona wokół radnego Mateusza Klinowskiego” wyłoniła się nie wokół osoby przywołanego przez Zbyszka radnego, ale tak naprawdę wokół „rewitalizacji rynku” i… przyłącza kanalizacyjnego jednej kamienicy, na której radny Klinowski zbudował IWW, dzisiaj przeze mnie nazywaną „Inicjatywą Własnych Wartości”…
Do tego z ogromnym przerostem ego samego budowniczego tej Inicjatywy, który swoim niby programem już doskonale wskazał drogę nie tylko do dalszej stagnacji Gminy Wadowice, do szerzenia się imieniem demokracji autokratyzmu – również.
Wszak wszystko to uwiecznione zostało na nagraniu video, którego być może Zbyszek nie obejrzał!?

Obejrzeli jednak inni i ocenili…

Uważam, że bardzo rzetelnie…
Nadto nie ukrywam, iż moja ocena po doświadczeniach z okresu „współpracy” z kandydatem jest bardziej radykalna, a zarazem jeszcze bardziej niekorzystna dla dr Mateusza Klinowskiego, od oceny tych innych. I to nie tylko dlatego, że tak naprawdę jako radny w zasadzie poza śmieciami zwiezionymi pod ratusz nic nie zrobił… Bo co to za wyczyn – przypominanie spraw dawno już ujawnionych? W tym m.in. również przez Zbyszka?!
Ale także dlatego, że kontynuuje rozpoczętą przed laty współpracę z Filipiakową, zapowiadając jednocześnie bardzo czytelnie kontynuowanie jej politycznej drogi…

Jednak to wszystko nie zaprzecza, że też oczekuję udziału w debacie trójki kandydatów na burmistrza: Klinowskiego, Jończyka oraz Jurczaka!
Uważam bowiem, iż uzależnienie udziału w debacie od obecności na niej Filipiakowej – która od każdej debaty uciekała, bowiem każda postawiłaby ją już dawno poza nawiasem lokalnej polityki – będzie czytelnym sygnałem, iż taki kandydat chce uciec od konfrontacji z… konkurencją.
A to byłoby nie tylko nieuczciwe wobec nas – wyborców!
Byłoby lustrzanym odbiciem politykierstwa samej Filipiakowej!

Tylko, że aby to wyrazić, nie potrzeba…
Aaa, całą resztę przemilczę.

Jednak wybacz Zbyszku…
Że właśnie mając to wszystko co wyżej – a nawet więcej – w swojej pamięci, może właśnie dlatego „… zniżę się” – jak twierdzisz – „… do poziomu prostactwa zaśmiecającego epitetami lokalne portale”, bowiem nadal nie rozumiem Twojego ostatniego wpisu…
Tego wpisu, który przecież zaprzecza nie tylko temu wszystkiemu co sam powiedziałeś podczas swojego spotkania z mediami, ale również historycznym już dla tego miasta faktom…

 

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT