Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Ponad prawem » Żeby nie musieli dłużej się… zastanawiać!
Żeby nie musieli dłużej się… zastanawiać! sobota, 4 Luty 2012, godz. 15:55

Miałem w sprawie „prezentacji” (ha, haa, haa!) bezsensownego zniszczenia rynku nie zabierać głosu, bo nic już i tak nie jest wstanie zmienić budowanego nam Placu Kim Ir Sena, ale kiedy ze strony wadowiceonline.pl usłyszałem, że „… Płyty są w Urzędzie Miejskim i zastanawiają… się, w jaki sposób to godnie wykorzystać”co soczyście wypłynęło z ust Tadeusza Krupnika (na fotografii drugi od prawej), kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej, a więc faceta odpowiedzialnego za nadzór nad inwestycjami drogowymi, uznałem, że skrócę ich „ból” zastanawiania…
Nie wiecie Krupniki, Filipiakowe, Kotarby i reszta wadowickiej mafii samorządowej, co zrobić z płytami, o które żebraliście po całym świecie i które wam przysłali wierząc, że będą ich reklamą w tym zacofanym „papalandzie”?
A przecież odpowiedź jest tak prosta – podbudujcie nimi ulicę Karmelicką!
Bo chociaż nie wiem, za ile nie widzieliście? – że podbudowę podczas robót przy II etapie tej inwestycji, po prostu podpierdolono, to i tak nie zwalniało was to z obowiązku „widzenia”, za który bierzecie z pieniędzy podatników sowite wynagrodzenia…
Już kiedyś napisałem, że jakbyście coś z tego odpalili, za co wy nie widzieliście, chociaż widzieć mieliście prawny obowiązek, to może też bym… nie widział?
Ale wy chcieliście „napaść się” na Karmelickiej sami! I myśleliście, że jak was dotknie przemyślana „ślepota”, to sprawa „przyschnie”…
Niestety, nie przyschła, a Karmelicka nadal i to przede wszystkim za skutkiem waszego „nie widzenia”, zagraża zdrowiu i bezpieczeństwu użytkowników oraz stanowi technicznemu ich pojazdów!
A wy się „zastanawiacie”!
Wiem, nie mogliście widzieć, bo widząc mieliście prawny obowiązek zawiadomić organy ścigania, czego z premedytacją nie zrobiliście, no bo jak donieść na samego siebie! Ale, kiedy „mleko się już wylało”, w jakiś dziwny sposób i w konfrontacji z obowiązującym prawem mocno śmierdzący, załatwiliście sobie z „adwokatem mafii”, żeby ścigał… innych! Tak naprawdę mających najmniej na sumieniu… Których w przeciwieństwie do was, nigdy nie widziałem w towarzystwie… o. Józefa!
Tak, tak, tego samego, któremu zafundowaliście prywatny parking…
Dorzucę, że kolejny już w waszej karierze!
Dlatego już się nie zastanawiajcie, co z tymi płytami zrobić, tylko włóżcie w miejsce tego, co… z premedytacją i świadomie spod Karmelickiej podpierdoliliście!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT