Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Po wołkowicku » „Zimna kluska – wina Tuska” – czyli… „nowa” rzeczywistość!
„Zimna kluska – wina Tuska” – czyli… „nowa” rzeczywistość! poniedziałek, 17 Listopad 2014, godz. 10:56

0000000000000000000-01_01Niestety. Rozczaruję „Historyka” kiczu”, od asystenta Filipiakowej.
Nie gustuję w skarpetkach…
I nigdy nie aspirowałem do roli rzecznika.
A co najistotniejsze w tej sprawie – nie byłoby dla mnie żadną satysfakcją odebranie tej fuchy „kłamczuszkowi” Klinowskiemu, że o Kotarbie nie wspomnę!


Wolę, jako rodowity wadowiczanin, rozmowę z Przyjaciółmi przy dobrych flaczkach, albo uszkach z barszczem…0000000000000000000
I może nie zauważyłeś, że dla mnie ten wybór był całkowicie obojętny od 06 listopada
(pomyśl!), co wyraźnie napisałem jeszcze przed wyborami.
To był Wasz wybór i przyszłości Waszej oraz Waszych dzieci!

I sobie wybraliście ten mający się dobrze przez minione cztery lata układ… budżetowego złodziejstwa z notorycznym kłamstwem!
Po prostu, pokazaliście, że jest Wam z tym dobrze, więc… powodzenia!
Którego na pewno nie zabraknie przy „korycie”!
Niestety, wszyscy się przy nim nie zmieścicie!


Jeszcze zrozumiałbym, że chcieliście skorzystać z szansy na zmiany, gdybym nie widział w II turze Filipiakowej.
Dlatego w informacji o II turze… pogratulowałem, jednak tylko w cudzysłowie!

Ale co dalej?
To akurat już mnie nie interesuje. Nawet głosował w II turze nie będę.
Zostawię Wam ten wybór, którym i tak już nic nie zmienicie!

Nawet zakorkowanego miasta!
Bo to może Wam już zmienić nie burmistrz, a tylko GDDKiA tzw. „specustawą”! Burmistrz może tylko pomóc. To jednak – przy wynikach wyborów i wcześniejszych deklaracjach kandydatów do II tury – staje się nierealne!

Co jednak z całą resztą?
Kiedy w II turze postawicie na Filipiakową, to…
Te trzy kropki wystarczą za cały komentarz, bo w zasadzie wszystko już napisałem w tym temacie…

Zastanawiam się tylko po które roczniki „Nad SKAWĄ” sięgnie wtedy „kłamczuszek” Klinowski, żeby… „walczyć”?! Szkoda, że nie swoimi ustaleniami! Podobnie jak kolejnym „anonimowym” materiałem na stronce IWW, o ostatniej sesji, gdzie dopiero w dniu wyborów piali niczym wiejskie kogutki, o… nowym hipermarkecie!
Czy nie zastanowiło Was czytając ten materiał, dlaczego sam „Kłamczuszek” jak i całe to IWW nie dołączyli do tej znanej już od ponad pół roku (nawet nie wiem, czy rok nie minął?) sprawy dużo wcześniej, a przede wszystkim do napiętnowanych przeze mnie wręcz kryminogennych działań przy pozbyciu się „Łabęd” bez zgody współwłaścicieli zakładu, którymi byli i nadal są pracownicy bądź ich spadkobiercy, posiadający akcje wadowickiego „BUMAR-Łabędy”?
Czy dlatego, że naruszałoby to warunki obowiązującej umowy w tym układzie i licowało z pełnioną z ogromnym zaangażowaniem przez „kłamczuszka” Klinowskiego funkcją rzecznika Filipiakowej?
Zostawmy jednak ten temat, bo i tak dla Was za trudny, wszak…

Wybór „kłamczuszka” Klinowskiego, to i tak większość w Radzie Miejskiej radnych Filipiakowej – 17, bo „Kłamczuszka” zastąpi Ogiegło… Do tego trzech radnych Jończyka (w tym opluwany skutecznie przez „kłamczuszka” Klinowskiego radny Janas) i… jeden „peeselowiec”!
Więc?
„Naczelny Wódz”, tyle, że bez „armii”! Bez jednego „żołnierza”!

Ale za to będzie mógł sobie „kłamczuszek” Klinowski znowu przed Wami, może nawet przez „szczekaczkę” połgać, że nic nie mógł, bo (parafrazując podobnego „Kłamczuszkowi” oratora)… „zimna kluska, wina Tuska”!

Z premedytacją „zapominając” jednocześnie (o czym Wy już pewnie też nie pamiętacie?), że przed wyborami bardzo czytelnie zadeklarował realizację programu otrzymanego w spadku po Filipiakowej!
Zresztą nie bez przyczyny w ostatnich tygodniach był nasz „Kłamczuszek” jedynym rzecznikiem interesów i „sukcesów” Filipiakowej!

Macie więc nie tylko to,  coście sobie sami wybrali!
Macie to, na co naprawdę… ZASŁUGUJECIE!

I w tym wszystkim tylko ja i moje skarpetki mamy się DOBRZE! :)

 

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT