Wadowice

n/a°C

" ... Największym niebezpieczeństwem jest,
kiedy się człowieka zniewala mówiąc mu jednocześnie
że czyni się go wolnym.
Temu musimy zapobiec." Karol Józef Wojtyła.
scorpion
kontakt wcieniusanpietro.blogspot.com zbyszekjurczak.pl wadowiceonline.pl pałacowy bajkopisarz blog dziadunia obywatel wadowic tatoo-krakow.com inicjatywawadowice.pl wadowickie ciekawostki cedron news
Start » Uśmiechnij się » Znowu wlazł w… ufajdany zwieracz!
Znowu wlazł w… ufajdany zwieracz! piątek, 15 Marzec 2013, godz. 18:54

Polityczna „dziwka”, godnie opłacana przez nas… łapami i decyzjami Filipiakowej, po raz kolejny puściła bąka! Niczym kabaretowy… papież! Ale nie dlatego, że „dziwka”, też człowiek (w co coraz częściej wątpię?) czy z powodu niestrawności żołądkowych, ale aby wejść w… ufajdany zwieracz swojego płatnika!
Na dodatek bez wazeliny, więc chyba bardzo boleśnie?


Bo nie rozumiem, czymże to radna Kamińska wsypała w sądzie radnego Klinowskiego?

Tym, że napisał akt oskarżenia przeciwko Filipiakowej, za jej idiotyczne słowa „wypierdziane” do mikrofonów i kamer pod okradaną budżetowo… remizą w Kleczy? Gdzie swoimi, godnymi tylko jej zwieracza, „pierdami” również i mnie wymieniła!
Na dodatek, na tamte czasy jako – jedyną z wymienionych – osobę nie publiczną, której wizerunek, nazwisko i jeszcze parę rzeczy były chronione prawem!

I zgodnie z obowiązującym prawem powinienem też sporządzić akt oskarżenia, który z powodzeniem jestem sobie wstanie sam napisać…
Tyko przeciwko komu miałbym go pisać?
Przeciwko – przynajmniej dla mnie, na podstawie konstytucyjnego prawa do oceny i krytyki – tej słodkiej idiotce, budżetowej złodziejce, wrednemu babsku bez honoru i ambicji?

Uznałem, że do jej poziomu po prostu się nie zniżę!
Bo nie ma dla kogo!

Poczekam, aby się z nią „rozliczyć za całokształt” szkód wyrządzonych gminie i mieszkańcom (którym też jestem), kiedy to ona sama zrealizuje uchwałę podjętą przez rajcownych „niewolników”, na wniosek kolejnego budżetowego złodzieja i bandziora drogowego – Cholewki!
I najlepiej, jak zrobi to aktem oskarżenia pisanym rękami „adwokata” Utraty!
Bo to zawsze jedna „pieczeń” więcej na tym samym „ogniu”…
 I nie, żeby… znowu… „w śpitolach nie godali”!

Ale, aby mówiła o tym
– procesie oraz wadowickim złodziejstwie i bandytyzmie drogowym, akceptowanym przez „prokuraturę”, wzorowaną na stalinowskiej – cała Polska i… nie tylko!

(scorpion)
NAPISZ DO MNIE: KONTAKT